Akcje

Na giełdach jestem od 2006 roku.

Nie mogłem długo zrozumieć dysonansu jaki się wiązał z “inwestycjami”, który się pojawiał w mojej głowie za każdym razem kiedy przelewałem kasę na konto brokerskie.

Ostatnio to zrozumiałem - po 16 latach dopiero!

Mój aktualny pracodawca dał mi hiring bonus - akcje. Założenie jest takie, że jak korposzczury mają akcje firmy, to będą zasuwali bardziej, bo im zależy na tym, aby osiągnąć zysk i ceny akcji pójdzie do góry. I to jest błąd poznawczy! Dostałem akcje, miały wycenę X, po zwestowaniu się miały cenę 0,7X. Jestem wąsko wyspecjalizowanym specjalistą. Znam swoją cenę. Zawsze dostarczam, dowożę i naprawiam. Ja z siebie dawałem 100%. Cena spadła. Dlaczego? A to dlatego, że firma zatrudnia durniów. Bo trzeba zatrudnić kogoś, bo za chwilę zamknie się okno na zatrudnianie. Bo nie ma specjalistów na rynku. Bo konkurencja podbiera najlepszych. Przykładów mogę podać wiele. Skutki? Niekompetencja. Przykłady można mnożyć. Skutek? Ja dostałem mniej, bo ktoś inny zawinił. To iluzja motywacji.

Dlaczego to ma związek z akcjami ogólnie?
Jeśli ja mam powierzyć własne środki, zdobyte własną pracą komuś, to chciałbym prześwietlić firmę, finanse, technologię, zarząd , pracowników, pogadać z nimi. Mój zysk zależy od innych, nie ode mnie. Nie mam kontroli nad tym. A jeśli chciałbym mieć, to nie starczy mi czasu na życie, pracę i analizę. Powierzyć pieniądze doradcom też nie jest wyjściem - mam doświadczenie. ETFy na szeroki rynek - gówno, większość się myli.

Tracisz kontrolę nad własnymi finansami. Twój zysk zależy od innych durniów.

1 Like

To najwieksze oswiecenie przed Toba. Wycena akcji nie ma zbyt wiele wspolnego z kondycja firmy.

Zobacz sobie P/E swojej firmy :stuck_out_tongue:

Pierdol analize fundamentalna, od 2008 totalnie passe, w 2022 to jest cygańska ruletka. YOLO!

6 Likes

Dlatego kasujemy od razu i wkładamy we własnego MiŚia, którego korpora może kupić, ale wyłącznie na górce^^

Jako akcjonariusz masz od tego radę nadzorczą.

1 Like

zawsze myslalem, o ja naiwny, ze oni sa od skupu wlasnych akcji za cash z kasy zeby pompowac notowania

2 Likes

Przecież jak skupują to Twoje rośnie - czyli dobrze robią.

1 Like

Ku świetlanej przyszłości!

to jest w ogole ciekawe opracowanie, jak sobie przylozysz linijke w odpowiednim miejscu, przytrzymasz ekierka, trzy razy pukniesz w niemalowane drewno i cztery razy przeczytasz „Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba !” od tyłu to mozesz ocenic w jakiej fazie cyklu spierdolenia jestesmy. Albo i nie.

Modele dwuwymiarowe nie uwzgledniaja dodruku i stop procentowych a te ktore uwzgledniaja sa do dupy.

1 Like

P/E ratio mojej firmy mówi, że trzeba pod korek w nią inwestować. Forward P/E tym bardziej.

Tylko, że rynek nie wie o trupach w szafie, a może wie?

4 Likes

Zdradzisz nazwe, moze byc priv? Zbieram uśmiechy oraz insider info :wink:

Rynek kupiłby nieistniejaca fabryke zepsutych mebli w mongolii jeśli miałaby w nazie Shiba jesienia 2021

5 Likes

Ale porównuje ilość trupów w szafie u innych.
To może być dobry wskaźnik
sitc/value

2 Likes

Moim zdaniem bez wyjścia do środka i zobaczenia jak jest nie da się sprawdzić jaka jest ilość trupów.

Ile razy będziesz skakał po firmach, żeby zainwestować pieniądze?

2 Likes

Dokładnie zero.

Po to między innymi są incjatywy typu TJS / z.se

3 Likes

O dywidendzie nie ma nawet mowy?

Ma wybór?

Wie, że są wszędzie.

Zawsze między własną a własną. Wtedy przynajmniej dowiesz się, dlaczego straciłeś.

2 Likes

2.5% dywidendy rocznie? Nie warto.

Ma wybór. Tyle się już rekrutowałem, że wiem, że niektóre firmy naprawdę sprawdzają technicznie ludzi. A niektóre firmy, mając wpisane w polityce firmy “Women in tech”, widząc kobietę na rekrutacji, pytają czy umie włączyć komputer i ooo… mamy nową testerkę.

W niektórych firmach są trupy świeże, a w niektórych są już gnijące :wink: Myślę, że ciągle oglądam taki ciąg wydarzeń: problem w środku firmy, który jest widoczny przy podłodze → 1 miesiąc → CEO ogłasza w wewnętrznej komunikacji, że jest problem → 2 tygodnie → portale branżowe ogłaszają, że jest problem → 1 tydzień → Puls biznesu ogłasza, że jest problem.

Myślę, że analitycy z Wallstreet to są dzieci, które błądzą we mgle.

true story, bro

2 Likes