Ale dlaczego? Why? Warum?

w Szwajcarii i innych krajach rozprzestrzenia sie plaga wlaman do bankomatow. Podjezdzaja sobie i wyrywaja bankomat ze sciany.

Jedno male pytanie. Dlaczego konstrukcyjnie w bankomacie nie ma malego zbiorniczka z barwnikiem i kapsulki z azydkiem sodu…lub generatorem gazowym argon/azot jak w kurtynach powietrznych. Do tego czujnik bezwladnosci -nagle przemieszczenie bankomatu -mala eksplozja niczym petarda i banknoty zdatne do nie wiem czego…

Przeciez to trywialne jest. Tak samo -nieautoryzowane otwarcie - czy czujniki cisnieniowe -bo przeciez wysadzaja bankomaty gazem propanem butanem -juz nie mowie ze czujnik gazu moglby byc - zwykly wzrost cisnienia odpalalby barwnik - od razu skonczylo by sie bo komu fioletowe papierki potrzebne?

No wiec a czemu?

1 Like

Cashless - w Szwecji opłaca się nawet napadać na mięsne i składy cukierków bo to towary o dużej płynności za gotówkę. Plaga jest i utrapienie, więc wracają do gotówki bo powstały niespodziewane konsekwencje rozliczeniowe, a życie się poważnie zbrutalizowało.

Ma ale koszt zniszczenia banknotów i ich “odtworzenia” (taka procedura zliczenia, skatalogowania, wydania decyzji i banknotów zastępczych w banku centralnym) w funkcji ryzyka i ceny ubezpieczenia sprawia, że na tak małe kwoty jakie pakuje się w większość bankomatów nie ma to sensu ekonomicznego (strata jest mała w funkcji ryzyka), a te zapakowane do pełna grubym banknotem są zabezpieczone fizycznie samym miejscem wkoło i położeniem zapewniającym szybką reakcję wszystkich co za to jeść dostają.
Oczywiście znakowanie że mogą być tak zabezpieczone jest pozostawione, ale rzeczywistość jak zawsze skrzeczy.

Nie dowiózłbyś ich furgonetką - a przecież uzbrajać na miejscu jest bez sensu, bo wtedy te co są napadane “akurat przypadkiem” nie będą uzbrojone. Przecież kradną głównie konwojenci i serwisanci atm bo mają o przedmiocie najlepszą wiedzę.

A jakby jeszcze rabusiowi stała się w czasie rabunku krzywda jaka z powodu zabezpieczeń - dopiero byłaby draka.

Trywialne to jest stosowanie ks za każdą grzeszność. Wtedy więzienia są zbędne.

Sytuacja bardzo ciekawa. Sam miałem napisać, że to barwienie banknotów nie opłaca się. Tak samo w placówkach bankowych są nieuzbrojeni ochroniarze (i jeszcze typu silny jak byk emeryt z grupą inwalidzką).

Dodrukuje się. W systemie dopisze. Poza tym są zapewne ubezpieczone. Być może nawet w tej samej firmie, do której należy bankomat.

Serwisantów w skali kraju (tutaj mam na myśli Polskę) jest bardzo mało. Łatwo byłoby ich schwytać.

Moda na wysadzanie bajkomatów już dotarła do Polski. Niestety w prasie wielokrotnie czytałem już o nieudanych próbach. I tu jest miejsce na akademicką dyskusję: dlaczego?
Jaki parametry i warunki muszą być spełnione, żeby wybuch gazu nie tylko zewnętrzną obudowę, ale również pojemnik z kasetami na banknoty?

Wyrywanie ze ściany? Jeśli skuteczne to, czy możesz napisać jakich pojazdów używają? /oczywiście nic nie będę wysadzał, ani wyrywał ze ściany:)/

Być może kojarzycie sprawę z konwojentem /8 mln zł/, który jednak został złapany i skazany. Nie będę opisywał całej historii, ale jest jeden smaczek. W przedsięwzięciu brał udział policjant. Łupem podzielili się. Policjant dostał swoją część. Jego żona wpłaciła to… do banku.
Idąc tym tropem znaleźli sprawców.
Dostał 8 lat. Dużo?

1 Like

Ładowarka kołowa rozwiązuje każdy problem. Dobre jest wozidło, traktor. Ważne silnik z asfaltem połączyło sprzęgło z grubego, gumowego bieżnika z bardzo dużą redukcją.

Ale kiedyś wyjdzie?

A zarabiasz milion pln rocznie za nudzenie się w lochu? Może po pięciu wypuszczą?
Jakbym miał okazję od razu bym rwał - i jeszcze po ukryciu sam się zgłosił i tym samym dobrowolnie poddał się karze.

Jeden umie pisać, drugi czytać, ale kto tam się dostał to już udowodnił że kropek w kolorowance dla dzieci nie połączy w kolejności.

@3r3
Ładowarka kołowa rozwiązuje każdy problem.

Odpada. Za bardzo rzuca się w oczy.

Jest taki film. Ponoć oparty na prawdziwej historii. Jakbyś miał kiedyś chwilę wolnego czasu, to polecam. I ze znajomymi mieliśmy rozdźwięk co do sensu zakończenia filmu.
https://www.filmweb.pl/film/Perfekcjonista-2013-679763

Akurat na dniach taki Monty Python był:

tak to już jest z tymi żonami - same zgryzoty, o ileż lepsze rezultaty mają bezżenni Jezuici :wink:

po słynnym napadzie na bank w Wołowie w 1962 r. przyczyną wpadki też było to, że żona wydała banknot o dużym nominale z trefnej puli, bo narzutę na tapczan chciała kupić…

2 Likes

@marlo ten 8 mln to teraz niedawno czy kiedyś tam ze 3 wstecz? Tego co 3 lata wstecz, jebli go na Ukrainie. Dodatkowo odzyskali jakieś 50 % kasy, z czego sam świadek mówił że upłynnil około 25% kwoty.
Moim zdaniem są lepsze sposoby. A w rękawiczkach jak dobrze porozkminiasz to i na wolności będziesz. Trzeba szukać swojej szansy.

Ostatnio modne w Polsce stało się znajdowanie koki na magazynach z bananami. Możesz iść się zatrudnić i pobrać parę brązowych paczuszek. Zbyt od ręki, gorzej jak właściciele się upomina ^^

Tak mi się przypomniało jeszcze. Babka z Podkarpacia jakieś parę lat temu była agenta ubezpieczeniowa OC i te pierdóly. Miała solidna bazę klientów i zrobiła szeptana piramide finansowa. Tj. Obiecywała jakieś 10 procent w skali miesiąca. Zniknęła z 8 milionami, wróciła, poddała sie karze i tyle. Wtedy jeszcze przepadku mienia nie było w Polszy ale i tak ulokowala gdzieś siano poza. Z tego co pamiętam dostała 3 abo 5 lat

1 Like

to by wyjaśniało źródło powstania słynnego “przepisu na pierwszy milion”: trzeba mieć wagon bananów, sprzedać z zyskiem, kupić dwa wagony bananów, sprzedać z zyskiem - a potem to już poleci… :wink:

1 Like

To bajeczka w wersji dla pensjonarek. Pierwszy milion zdobywasz z nożem w ręku podżynając gardła dostawcom po dostarczeniu przez nich towarów a przed dokonaniem zapłaty za ten towar. Podżynanie gardeł jest efektywne na początku ale nie działa na dłuższą metę: od pewnego momentu roznosi się po suku wiadomość że jesteś niesolidny w interesach i wtedy nikt więcej nie zechce sprzedać Ci towaru.

Na początku potrzebujesz oszwabić paru jełopów którzy zgodzą się na płatność odroczoną z nieznanym im partnerem czym funkcjonalnie dokonujesz na rynku jego czyszczenia z chorych elementów obiegu gospodarczego, czyniąc rynkowi przy okazji przysługę. Twoją nagrodą za tą przysługę są towary w Twojej dyspozycji opłacone przez kogoś innego.

Po tym chrzcie dokonanym nożem możesz wziąć się za normalne interesy jako że się wykazałeś. Konkurenci wiedzą co potrafisz, wiedzą że masz kapitał i rozumieją że gotów jesteś zarówno swojego kapitału jak i swojej reputacji bronić. Wtedy możesz brać się za wagony bananów.

3 Likes

Chciałem kiedyś podjeżdzać truckiem, zakładać haki na bankomat i wyrywać go ze ściany odjeżdzając, niestety ferajny nie zebrałem na taki OP- wszyscy walą konia i był problem z wybraniem pierwszego bankomatu gdzieś na wsi, na obrzeżach życia -

Swego czasu był trend na bankomaty w nowych biedronkach zlokalizowanych na obrzeżach miast. Nie jednym pole zaorali :slight_smile:

2 Likes

Dzisiaj poinformowano o tym ze Apple porozumial sie z Qualcommem w sprawie naruszenia licencji bla bla bla i zaplaci mu 4.5 do 4.7 miliarda FEDow zeby zakonczyc spory bla bla bla bla.
Niby Apple nie mial wyjscia bo w wersji dla lemmingow pisza ze tylko Qualcomm produkuje modemy 5G…

Tymczasem nawet lemmingi ale te aktywniejsze moga znalezc w 10 sekund, ze modemy 5G po tym jak sie wycofal z produkcji Intel (ktory ma klopot po reinkarnacji AMD Semiconductors) - produkuje Huawei (ten niedobry Huawei co szpieguje) oraz Samsung… No wiec jest wybor co najmniej 3 producentow. W malej skali nawet swoje rozwiazania 5G ma LG corp.

Na upartego wiec kilku producentow sie znajdzie.

No wiec skupmy sie na temacie - czy z Huawei zlym co szpieguje to moze byloby lepiej gdyby ow zly huawei zrobil sie dobrym huawei czyli dal za darmo swoje 5G rozwiazania… Wtedy zapomnielibysmy ze jest zly i ze dawneij ukradl rozwiazania Nortel… Bo jak kiedys powiedzial jeden z prezydentow USA - moze i to jak mowicie - totalny skurwysyn, ale to nasz skurwysyn.

No ale deal z Huawei nie wyszedl, wiec wujek Sam sie na Huawei obrazil i mu do zupy sika -kto bedzie z Huawei wspolpracowal ten szkodnik, wrog i antydemokrata. W niedorzeczu przeciez bez zajakniecia sie podloza bo nie wazne ze cos jest niewygodne, wazne zeby bylo drogie i hamerikanskie.

Samsung im odpadl bo konkurenta nie chca wspierac…

Ale chodzi mi o co innego. Dzis opublikowano te informacje o ugodzie

Taki Soros czy inni filantropii- coz- oni na pewno o takich sprawach wiedza miesiace wczesniej. Jestem byc moze starym wrednym pierdola i konowalem ale nie wierze ze gdy w gre wchodza duze zasoby gotowki to ze grube rybki nie wiedza o tym kiedy bedzie zwala lub pora karmienia… no wiecie, karmienia sie leszczami.

Jaki sens maja shorty i inne opcje skoro niektorzy wiedza albo wiecej albo szybciej? Czy to nie jest chodzenie do kasyna? Albo chodzenie w koszulce Legii Warszawa w Lodzi czy Krakowie?

1 Like