Brodaty szlachcic Prezydentem RP 2025

Nie uważacie kumotrowie, że po tym jak Dudała wygra wybory w 2020 r. i nie będzie mógł startować w 2025, gdy już przyjedzie na białym Pferdzie wnuczek dziadka z Wehrmachtu (mylnie przekonany, że wtedy to już nie będzie miał z kim przegrać), to w szranki stanie i daj Boże wygra Grzegorz Braun…

???

Braun z bardzo dobrej strony pokazuje się w sejmie, na posiedzeniach komisji sejmowych - za każdym razie bije na głowę otaczające towarzystwo poselskie.

Jeśli w nadchodzącej kampanii 2020 Bosak przestanie się wygłupiać i kandydatem Konfederacji będzie Braun, to będzie mógł się szerzej pokazać społeczeństwu a spoty i przemówienia ma bardzo dobre:

w 2020 się pokaże a w 2025 w starciu z rudym volksdojczem wygra!!!

Co myślicie?

1 Like

Rysiu nie powinieneś w tym stanie wsiadać do samochodu.

A ile ma dywizji?

A ile Bosak ma dywizji?
Bo z RN był zdaje się poseł Wójcikowski i ani jedni, ani drudzy jakoś nie mieli dość Schutzstaffel by go w dobrym zdrowiu zachować.

Doskonale wiesz co myślę^^
Trzeba zorganizować jakieś dywizje.

a ile dywizji miał papież JP2 jak nadgryzał fundamenty ustroju socjalistycznego rozhuśtywując nastroje wśród roboli (“niech zstąpi duch…”) do stanu, gdy staneły molochy socjalistyczne i trzeba było wprowadzić “90 dni spokoju” przez Jaruzela…

Ja nie pisze, że nie masz racji: zawsze za politykiem powinna stać siła.

Ale opisałem bieg wydarzeń takich, że jak Amis będą mieli do wyboru czy prezydentem ma ostać rudy czy tylko rudobrody, to wybiorą rudobrodego… wszak mówił Grzegorz niedawno, że pytali Amerykanie członków Konfederacji czy oni tak na poważnie z tym programem czy to tylko pod publiczkę… powiedzieli że na poważnie.

Uważam, że będzie tak iż 2025 to będą wybory między reprezentantem interesów niemieckich a reprezentantem interesów polskich. Jeśłi ten drugi zyska choćby życzliwość hegemona (niechby i podyktowaną tylko obawą by nie został prezydentem Rudy), to szansa o której napisałem zakładają wątek - się pojawi właśnie w 2025 :slight_smile:

1 Like

ACISMOM

A wygrają ruscy agenci z Jerozolimy^^

W kolorach krawatu słynnego samobójcy?
A nie ma kandydat jakiś problemów? Nie trapią go zgryzoty? Nie ma objawów depresji?
Bo jak nie ma Schutzstaffel to może człowieka desperacja dopaść i wszystkim będzie bardzo smutno.

Rysiu ja Cię tak grzecznie zapytam - czy tak wygląda Sarmata, czy może jednak bardziej?
Oczywiście chętnie kupię Wam uzbrojenie gdy tylko pokażecie że umiecie mordować przeciwników. Dołożę do tego swoją pochodnię i cysternę benzyny gaszącej Wasze patriotyczne pragnienia^^

Ale na razie nikogo jeszcze nie złożyliście w ofierze sprawy (w celu ugruntowania wspólnoty losów & punktu bez odwrotu), na razie to Was mordują.

@Ryszard
Myślałem że na tym forum daliśmy sobie spokój z ekscytowaniem się wydarzeniami z piaskownicy przy Wiejskiej. Że jesteśmy ponad to (lub obok, lub generalnie wisi nam to zwiędłym kalafiorem).

Albo to jakaś różnica w jakim kolorze nas wyzyskują?

Czujesz jakąś szczególną więź z ludźmi zamieszkującymi Niedorzecze? Ot chociażby z tymi których mijasz na co dzień na ulicy. Braty to Twoje, swaty? Stanąłbyś pomiędzy sąsiadem a kulą?
To banda durni od których należy wiać (albo przynajmniej odgrodzić się wysokim murem) - słowa Gospodarza, ale wystarczy poprzebywać trochę ‘wśród ludu’ żeby przekonać się jak bardzo jest to prawda.
Zależy Ci na dobru tzw. Polaków? To grab do siebie to dobro, jako i zarządcy tej prowincji czynią.

Otrzeźwiej Rysiu, wyjdź z Matriksa. To czym się ekscytujesz, nie ma żadnego znaczenia. To folklor dla ciemnych mas, które słusznie są przez rządzących wyzyskiwane bo do niczego innego się nie nadają.

To jest kraina ludzi dyskutujących do jakiego koloru pojemnika wyrzucić opakowanie po ‘wędlinie’, bo warszawski rabin mówi że do żółtego a krakowski że do czarnego.
To stan umysłu. Jeśli nie chcesz lub nie możesz wyrwać kotwicy to przynajmniej się od tego odetnij bo zwariujesz.

5 Likes

strasznie się upodobniłeś do 3r3… :slight_smile:

1 Like

Zakładam że nie mówisz o fizjonomii, aczkolwiek mocno nad tym pracuję ^^
Przejąłem do swojego słownika część Jego zwrotów, co trochę przestawiło mi system wartości. Jestem jeszcze w wieku, w którym było to możliwe.
Podobnie wchłonąłem nieco filozofii od @gruby. Obydwu dziękuję za otwarcie mi oczu.
Teraz jak samodzielnie dojdę do jakichś wniosków to aż zastanawiam się czy to naprawdę moje koncepcje :smiley:

5 Likes

Znany fakt. Ciekawe to bardzo z punktu widzenia działania mózgu.

Jesli ktoś potrafi ’ myśleć’ w innym języku to znak że umie dobrze się nim posługiwać. Z kolei myślenie w innym języku powoduje w naszym mózgu zmiany naszego zachowania lub przynajmniej postrzegania.

4 Likes

Aun in velkhe shprakh zol ir trakhtn vegn gelt?

Tak, to Twoje. A jeśli ktoś doszedł do takich samych wniosków wcześniej ale ich nie opublikował/nie wyzyskał to jego problem.

2 Likes

Śnisz w języku innym niż ojczysty? Mi zdarzają się odcinki po angielsku, rzadziej po niemiecku czy rosyjsku, mimo że dwoma ostatnimi posługuję się średnio lub słabo. Zdarza Ci się przypomnieć o jakimś tekście który kiedyś czytałeś i nie wiesz po jakiemu był?
Mniej więcej o tym traktował film Arrival z 2016 roku. Przyjemna pozycja, jeśli ktoś gustuje w S-F.

Nauka mandaryńskiego z punktu widzenia Europejczyka to doskonały przykład na to jak język oddaje sposób myślenia ludzi nim się posługujących.

Pozdrawiamy prawo patentowe :slight_smile:

2 Likes

Szwajcarzy nie mieli prawa patentowego do lat 70-tych ubiegłego wieku. Dopiero jak się dorobili i zaczęli zarabiać na wymyślaniu nowych rzeczy (Novartis+Roche+Nestle właśnie wtedy wyszły z piaskownicy) to szybciutko je sobie uchwalili.

Chińczycy też wprowadzą u siebie prawo patentowe, ale dopiero kiedy skopiują wszystko co na zachodzie jest do skopiowania i zaczną wypuszczać swoją technikę nad którą się samodzielnie napocili. Czyli gdzieś tak za dziesięć lat pewnie, no może za góra dwadzieścia.

2 Likes

Klasyczny chiński polecam na początek. Mandaryński to uproszczona wersja dla biurwy. Każda odmiana chińskiego to jest przekład z klasycznego na użytkowe. W drugą nie jest to takie proste bo Shi je lwy wyłącznie w oryginale.

Nie jestem pewien. U nich prawo czy wojskowość to nie są jakieś szczególnie istotne dziedziny regulujące życie. Oczekiwania wobec sędziego są tam mniej więcej takie jak u nas wobec sołtysa, ich źródła rozstrzygnięć są polityczne ( i takie są oczekiwanie) bez stawiania granicznych warunków absolutnych. To wcale nie takie głupie.

Podstawą do wystąpienia o pomoc prawną w postępowaniach karnych jest uznanie czynu za zabroniony w obydwu jurysdykcjach. Chińczycy nie wprowadzą prawa patentowego dla siebie lecz po to żeby za pomocą instrumentu pomocy prawnej zacząć gnębić piratów kopiujących chińską technikę w USA czy w Europie strasząc przy okazji sankcjami. A naród kontrolujący podaż metali ziem rzadkich czy złota (tego żółtego, nie tego papierowego) na tej planecie będzie miał pozycję żeby sankcjami gnębić plagiatorów z zachodu. Do tego dojdzie nadmiar samców w chińskiej populacji i korpus ekspedycyjny o wielkości kilkudziesięciu armii gotowy.

Przed taką masą wojsk nie ma się jak bronić, nawet atomem ich nie zniszczysz bo będą rozśrodkowani przecież.

1 Like

W koloniach kolonizator może ścigać co uważa mając eksklawy gdzie jest to dopuszczalne.

Nie jestem pewien - trzeba mieć jeszcze jaką tęgą lagę, tam są poważne przeszkody energetyczne by ona kiedykolwiek była poważna, przez tysiące lat tego nie zrobili nie bez przyczyny.

Na pewno nie będzie innych kandydatów. Nikt inny na świecie nie ma interesów, a Niedorzecze słynie z braku jurgieltników.

1 Like

I tak będzie ten kto ma być, reszta to wiadomo teatrzyk

2 Likes

Gdyby nie teatrzyk, to chyba najtaniej byłoby od razu wybrać tego samego, co w Waszyngtonie, czy gdzie tam akurat bieżący strategiczny alfons będzie zasiadał w 2025.

2 Likes

Oni tam budują piętnaście krążowników rakietowych na raz, dla zmyłki nazywanych przez nich samych niszczycielami. Jednocześnie budując przy tym dwa (a może i więcej) lotniskowców przy czym pierwszy poradziecki robi już za muzeum a drugi dopiero co zwodowany robi za prototyp. Danych o okrętach podwodnych nie sprawdzałem.

Jeśli Chińczycy utrzymają to tempo (tłumacząc na nasze: jeśli nadal utrzymają to tempo zasysania surowców z całego świata) to US Navy straci swoją przewagę w dwa dziesięciolecia. Bo Chińczycy ciągle mogą przyspieszyć a Amerykanie raczej obcinają ostatnio programy ‘obronne’.

A i prawie że zapomniałbym o pojawiających się znikąd wyspach na morzu południowochińskim które od razu po ich usypaniu zamieniane są na chińskie bazy lotniczo-morskie.

3 Likes

Ambasador Igelström jak samo nazwisko wskazuje dowódca wojsk rosyjskich tłumiący Kościuszkowców miał zakres władzy właściwy dla wicekróla. Była to długa tradycja rosyjskich ambasadorów obsadzających urzędników na Litwie i w Koronie.
Coś się od tego czasu zmieniło?

Izrael rozniósł w pył arabskie armie i siódmego dnia odpoczywał. Czy do tych krążowników wystarczy im Żydów?
Do żelaza jak do złoto - trzeba się urodzić z chciwością i mordem w oczach aby móc się terminować na mistrza. Kiedy Chińczycy wygrali jakąś wojnę, która nie była operacją policyjną przeciwko tubylcom uzbrojonym w straż pożarną?

Wdrożyli małą produkcję superkawitaacyjnych okrętów podwodnych do lotów podwodnych na dystansach oceanicznych.

Będą się bawić w “kto jest większym mordercą”?

Rzućmy okiem jak wyglądają:


Żadnych kolorowych? Dyskryminacja!

Ale to są wyspy ciągle bardzo daleko od energetyków. Mogą jak francuskie bunkry okazać się pomnikami głupoty. One się nie przemieszczają.

2 Likes