Ciekawy domek, mój dom to moja twierdza

Dużo tutaj jest o prowadzeniu biznesów i zakładaniu rodów oraz zmianie miejsc zamieszkania. Warto zastanowić się jak powinien wyglądać taki domek dla naszej rodziny. Domek jak to domek chcielibysmy się nim pochwalić aby byl ekskluzywny i luksusowy. Ten domek z zewnatrz wyglada zwyczajnie. Powierzchnia jednej kondygnacji wynosi okolo 100metrów. Jest to budyneczke przynajmniej dwu lub trzy kondygnacyjny, bez piwnicy(choc moze być z piwnicą) oparty jest o konstrukcje szkieletową żelbetową ze stropem gęstożebrowym miedzy kondygnacjami czyli miedzy parterem a I pietrem oraz miedzy I pietrem a II pietrem lub poddaszem. Konstrukcję szkieletową wypelniamy sciany nośne pustakiem ceramicznym. Teraz ogladamy odcinek z serialu pitbul nr 17 o pewnej podwarszaqskiej willi. I wracamy do naszego domku. Mieszkamy tylko na pierwszyn piętrze, parter pozostawiamy pusty niczym skarbiec ZUSu, nawet jednej szafki. Wrazie wjazdu na chatę my juz jestesmy piętro wyzej oddzieleni stropem zelbetowym. Na parterze mozemy pozostawic jakies wiadra ze srubkami albo upuścic szyszke ze schodow. Przed mortarami mamy kolejny żelbet nad sobą. Zostajemy w defensywie na pierwszym i mozemy tam dlugo pozostac ale nie na zawsze. Chlopaki z serialu juz tam zostają na zawsze ale my niekoniecznie jesli dysponujemy rodziną ktora zwinnie niczym chlopaki z osp organizuje ostatni zajazd na litwie probując nas odwiedzić. Oni tez mogą mortarem bo my w zelbetach a potem zajazd jak na westernie. Dlatego warto mieć rodzinę i demografię po swojej stronie. Jedna jaskolka wiosny nie czyni ale co by bylo jakby wszedzie w okolicy kazdy z rodziny mial taki domek i inne rodziny mialyby takie domki? Cale wioski takich domkow?

2 Likes

Mi by wystarczyl taki domek. W razie nalotu dajesz “nura” :slight_smile:

1 Like

Piwnica istotnie zwiększa przeżywalność w zetknięciu ze ŚNP. W piwnicy łatwo utrzymać stałą temperaturę. Piwnicę łatwo ekranować na okoliczność wzbudzeń EM i akustycznych, przychodzących i zwłaszcza wychodzących. Za dużo zalet, żeby mogło być bez.

W pracy sztabowej nie wolno zakładać niekompetencji npla. Pobieżne rozpoznanie wykreśla parter z obszaru zainteresowania wjeżdżających i dopisuje drabinę do listy zakupów. Dziś już najczęściej w standardzie na wozie do takiej roboty.

Jak ktoś nas aż tak nie lubi i ma takie przyrządy, to ma też pewnie do nich zastosowania efektu Munroe.

Nie całe. Przemieszane z nietakimi jako collateral.

1 Like

Ja tu pisze z wlasnej obserwacji. Bylem na balkanach na wczasach i znalazlem sie q takim rejonie gdzie nikt nie mieszkal na parterze a partery byly puste i wydalo mi sie to bez sensu. Najwartosciowszą czescią naszego mieszkalnegl domu jest wlasnie parter a nie pietro czy poddasze a oni na odwrot. Myslalem nad tym i wymyslilem dlacsego tak tam jest. Parter jest pusty bo jest do zaminowania, piwnica w takim ukladzie to jest jak grobowiec za to z piętra mozna sie bronić zwlaszcza jak konstrukcja zelbetowa ale sciany z pustaka ceramicznegi i to elewacja bez sgeropianu wiec sie nie zapali. Jak ktoa bogatszy to ma poza parterem dwa pietra wiec sie moze whcofac na kolejny poziom. A drabiny i owszem są ale nie zawsze pewnie uzywana. Nie mozna sobie z wszystkim poradziic. Jak sie dogrzebie zdjec ze starego kompa to wrzucę cale wioski i osiedla takich domow.

1 Like

Tam funkcjonuje pospolitr ruszenie przez ktore reguluje sie kwestie spoleczne, taki dom wystarcza. Pozatym nikogo nie stac aby grupy antyt. Pchac w takie rejony, kazdy dom to potencjalna magdalenka, wiec robi sie droogo bo tam ludzie potrafia stawic sie okoniem nie to co u nas ze wydtarczy zapukac i sami wystawiaja rece na kajdanki.

1 Like

Jeżeli masz na wstępie pospolite ruszenie unieważniające czarnych, to domek jest kwiatkiem do kożucha i mamy sytuację jak z pytania “czy kobieta może uczynić mężczyznę milionerem”.

1 Like

Nigdy nie poznasz wszystkich zamiarow obcych względem ciebie, nigdy nie masz pewnosci czy jestes obserwowany i czy ktokolwiek bedzie chcial się tobą i twoimi zasobami posluzyc za ciebie. Po to własnie mozesz miec i taki domek i pospolite ruszenie bo kazdy brzydki zamiar zaczyna sie od kalkulowania czy jestrs latwym czy trudniejszym celem jesli trudniejszym to podbijasz stawkę więc na starcie pewna część kalkulacji przeciw tobie spala na panewce.

1 Like

Powtorze za gospodarzem. Podstawowym zasobem są ludzie, dlatego najlepiej funkchonować w licznej struktorze rodowej. Lepiej jest mieć najiższe miejsce w jakiejkolwiek hierarchii jak byc skazanym na samotne działanie

1 Like

Autora interesuje wyłącznie aspekt obronny? Generalnie im więcej zasieków, tym lepiej.
Plus jakiś tunel czy inne wyjście do strategicznego odwrotu.

A tak ekonomicznie patrząc, z technologii raczej nie znanych a na pewno napiętnowanych przez biurwę, to może dom kopułowy. Koszt postawienia to w teorii tylko połowa kosztów takiego samego “normalnego” domu. Jeśli się dobrze zrobi ogrzewanie to, na przykład rurą biegnącą przez środek do góry, to rachunki będą minimalne. Nawet okna w zimie otwierać będziesz.
Sam takiego nie mam, ale planuję kiedyś.

1 Like

Jak wtedy zrealizować marzenie o własnych czterech kątach?
Macie niewłaściwe marzenia obywatelu! Reklam nie oglądacie? Dajcie dziecku kredki to Wam narysuje jak powinien wyglądać dom, a nie przed kolektyw wychodzicie!
A może chcecie się udać na wycieczkę geograficzną bez prawa do korespondencji gdzie Czukcza takie białe domki stawia?^^

1 Like

Dlatego warto mieć rodzinę i demografię po swojej stronie. Jedna jaskolka wiosny nie czyni ale co by bylo jakby wszedzie w okolicy kazdy z rodziny mial taki domek i inne rodziny mialyby takie domki? Cale wioski takich domkow?

A tabor wchodzi w grę?

1 Like

Obawiam się, że wzbudziłby do pacyfikacji jeśli nie byłby zaludniony przez “mobilną mniejszość etniczną”. Z jakiegoś powodu włodarze ludów osiadłych są wyjątkowo cięci na koczowników. Wszędzie i od dawna.

2 Likes

Morski?

Każdy tabor wymaga paliwa, dobrze jest to zorganizować na terytorium gdzie paliwo jest wydobywane i rozdawane prawie darmo. Są tam koczownicy - widziałem. Mają nawet słuszne pojazdy podwójnego przeznaczenia.

Służę wyjaśnieniem ulubionego autora:

Ciekawa zbieżność z tym wydobywaniem. Oprócz Athiganoi Szkoci wykształcili też swoich własnych, rodzimych Travellersów (podobnie jak Irlandczycy), to samo Norwegowie i chyba Szwedzi.

W modnym ostatnio Iranie są całe ludy, które koczują.

A w “-stanach” już nie ma nikogo. Kirgizowi dano propiskę, dźgnięto w dudę bagnetem i z konia musiał zejść.

Twój bot dorobił się alter ego. Muszę sprawdzić, czy wpisy zsynchronizowane są z pełniami Księżyca :wink:
Dobre to. Tak przypuszczałem.

1 Like

Przepraszam, że się wcinam, ale chciałem tylko powiedzieć, iż istotnie, trudno nie zauważyć pewnych zbieżności Gospodarza z autorem EP w zakresie operowania językiem.

1 Like

Ba! Nawet posługuje się tymi samymi źródłami (TKaczyński, Snerg, a i wiele innych które wskazywałem w tekstach). Z tych samych źródeł buduje zbliżony obraz rzeczywistości i wyciąga wprost przeciwne wnioski co do wdrożeń własnego postępowania - uparł się grać po stronie która robi laskę za darmo bardziej (wiedząc o tym że za darmo) uznając że czilaut celem. Różnica wieku (o ile dobrze pamiętam) między nami jest nieistotnie mała i to może być przyczyną biasu źródeł dla pewnych przedziałów wiekowych sprzed epoki internetów. Miałem takie same poglądy, a nawet rozwiązania gdy byłem o wiele młodszy, a nawet mam identyczne propozycje akceleracji kolapsu (i zamierzam na nim zarobić^^) i dokładnie tę same schematy wnioskowania stosuję w celu ekstrakcji wartości dodatkowej z Babilonu gdy Babilon ciągnie je ze mnie.

Ciężko nazwać leniem człowieka, który stworzył tak bogate piśmiennictwo i tyle się różnych rozwiązań ekonomicznych nastudiował, a nawet dopuścił na innych blogach bardzo głębokich analiz i przetłumaczył tyle bibuły. Jednak ujawnionym celem działań jest niedziełanie - czilaut. A ja wnioskuję z dokładnie tych samych przesłanek że ekspansja jest wymuszona i trzeba brać w niej udział do ostatniego prola (który w wyniku pracy przepoczwarzy się w burżujca - w każdym razie jedną z proponowanych memetyk zwodzenia wielowarstwowego jest właśnie taka motywująca prola do zatyrania się na śmierć).

Jeśli ktoś opisuje pewne kwestie rozliczeniowe tak:
“na zasadzie pozytywnych sprzężeń i efektów mnożnikowych”
to oczywiste że widzi te same nieeuklidesowości w rachunkowości.

Jest więc podejrzenie, że dlatego właśnie niewyspany jestem stale, gdyż w nocy zamiast spać wyłazi Hyde, zamiast $ wiesza sobie na szyi sierp & młot.

1 Like

Lekka, dynamicznie stabilna wersja bez fundamentów, przenosząca ciężar własny na planetę poprzez cztery koła (albo i więcej), zero fundamentów. To wersja dla tych którzy nie planują kopać się z koniem.

No chyba że ktoś jednak zamierza stawiać opór z paragrafu ‘ojcowizna’, a to wtedy budowę wypadałoby zacząć od powołania NATO we własnej wsi i to od paragrafu piątego zaczynając. Widzisz mundur: strzelasz. Jak się leżąc wierci: poprawiasz. A jak widzisz wiele mundurów zbliżających się do opłotków to bijesz w dzwony we wsi wzywając sąsiadów na pomoc.

2 Likes

@Bodek chyba myśli podobnie Mr Kluge ^^

1 Like

@gruby @3r3
Jak to wygląda od strony praktyki prawnej w krajach na Sz.? Pytam, bo wiem jak wyglądały prześladowania Jeniszy w Szwajcarii jeszcze całkiem niedawno temu, a z tego co zdążyłem poznać Szwajcarów, to i dziś byłoby to całkowicie “po linii” ich mentalności.

A i w Szwecji “wędrowni” łapali się na programu eugeniczne i sterylizacje jeszcze w latach 70.

1 Like

Ale dziś możesz być USemerytem i jeździć sobie samochodem campingowym - nikogo to nie dziwi.
Emeryt luksusowy dysponuje jednak jachtem^^