Festiwale muzyczne 2022

Nie jest jakaś tajemnica, że się okazyjnie spotykamy tu i tam, niektórzy to się nawet lubią, a pare razy zdarzyło się, że ktoś zapamiętał czyjeś imię (choć to nie moja specjalność :D)

Coś mnie tknęło, że chyba skoczę na Jarocin i Woodstock. Różni ludzie tu się kręcą, ktoś się może wybiera? Oprócz tego, że fajnie by było to fajnie by było.

5 Likes

Pol’n’Rock w gwoli ścisłości ^^

1 Like

Metallica ? F4 ? Ramstein ? RATM ? Body Count ? Yello ? Sting może przynajmniej ? Skoro prezydent kazał zaciskać zęby to może Eminem ? Snoop Dog w duecie z lekarzem Dre i rozgrzewką w postaci połowy dolara ? Run DMC ?

Vanilla Ice, jeśli o white power chodzi ? Cokolwiek, kur… ?

1 Like

Ja bardziej jestem nastawiony na piwko, poznanie nowych ludzi, pobawienie się ze starymi. Może nałapać jakiegoś blond narybku bo taki teraz mi się tryb relaksacyjny odpalił przed kolejnym projektem który zaczynam w sierpniu/wrześniu i będę pewnie sam jeździł i mieszkał w pociągu jak… :wink:

Ale skoro i tak się spotykamy to można i na festiwalu rozbić cygański obóz czy tam zaparkować tabor :wink:

Muzyka każdemu pasuje inna, na festiwalach są różne. Lato jest, można poczilowac.

Najważniejsze żeby było wesoło a z.se to bardzo zgrana i wesoła gromadka jak się ostatnio (i przedostatnio, i przed przed…) okazało

Na Woodstock już mamy dwie osoby, Jarocin się waham ale jest mega blisko mojego materaca więc i wyjazd żaden tak naprawdę.

3 Likes

White to nie jest ale przynajmniej zbliżone… I zagraniczny wykonawca…
Ale tam to stąd nikogo nie będzie… :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 Like

Kiedyś był Leningrad, ale pewnie nałożyli nań sankcje.

1 Like

Na Woodstock (uparcie używam WŁAŚCIWEJ nazwy :innocent:) Muzyka jest tylko dodatkiem :wink:

1 Like

Do przystanku Jezus? ^^

1 Like

Nie wiem, ale cudów widziałem tam wiele :smiley:

1 Like

Jak kocha to poczeka!

2 Likes

Kolega nie w temacie, patrz pan kogo wyjęli z zamrażarki z okazji super bowl:

skupił się na tańcu

1 Like

Nie za bardzo ich słychać. Stosunek sygnału do szumu gorszy niż na taśmie magnetofonowej. To chyba jakaś przerwa w meczu była ?

Znaczy się ludzie poszli do kibla i po prażoną kukurydzę. Nie dziwię się im.

może to i lepiej. Czas jakiś temu chciał wrócić ale coś mu najwyraźniej nie wyszło.
On teraz pomadki do oczu sprzedaje czy jak ?

1 Like

Mnie tam zazdrość zżera. Może i artyści na half time show grają za damkę, ale za to jak im statsy skoczyły na spotify. Ktoś zarobił.se. :grin:

Also, zawsze można się wybrać na koncert orkiestry symf polskiego radia pod butem batutą niejakiego jimka.
Tam nagłośnienie będzie lepsze, ale czy to lepiej ?

4 Likes