In Weimarer Deutschland by @BartArt

No to ładnie się zaczyna ta przejściowa inflacja. W moich tu okolicach brakuje już niektórych produktów na półkach sklepowych, raz to raz tamto ale zazwyczaj pojawiają się kilka dni później. Albo w ogóle już od paru tygodni nie ma dostaw wody butelkowanej 17p za 2L. I mowa tu o brytyjskich marketach czyli Tesco, Sainsbury’s oraz Walmartowa Asda. Ale w Lidlu wszystko jest, nawet woda za 17p na palecie ustawiona wysoko że problem sięgnąć. O uszy mi się obiło że kolejna niemiecka sieć Aldi też pustych półek nie zaznała i bez problemu towary tam dojeżdżają.

3 Likes

Jesli Morawiecki czyta nasze forum to nastepnym razem gdy ktos zada mu glupie pytanie o cene chleba, bedzie mial gotowa odpowiedz :slight_smile:

U mnie to samo

Moze nie wszystko, ale u nich wyglada to najlepiej. Sainsbury, ktory lubie odwiedzac wyglada naprawde slabo.

3 Likes

Potwierdzam, w moich lokalnych marketach problemy z dostawami wody są już gdzieś od miesiąca-dwóch, przy czym mowa o wodzie butelkowanej (rzekomo) w Szkocji, czyli tuż za miedzą. Ponoć to wina braku chętnych do jeżdżenia dostawczakami.

3 Likes

A moze problem jest innego typu? Jak zakonczyla sie sprawa z wysylka smieci butelkowych do Turcji? Turcja zrobila ban a tam UK wysylalo najwiecej (na drugim miejscu Polska) - moze nie ma gdzie wysylac wiec powoli usuwaja produkty generujace ten problem?

2 Likes

Następne w kolejce amelinium

2 Likes

Mylisz się. Kopalnia tego typu daje tyle zasobow ze mozna naprawde wiele pod to podpiąć i kopalnia to pociągnie. Po prostu na tym poziomie ekonomicznym nadmiar zasobów jest przekierowany w coś co w skrócie nazwę “projekty społeczne”. Mamy kopalnie najlepszego wegla w Europie w Walbrzychu i ona upadla nie dlatego ze byly tam podpięte projekty społeczne(bo kazda, powtarzam kazda tego typu struktura makroekonomiczna realizuje takie projekty). Ona ozstała zamknieta decyzją polityczną jak cały sudecki okręg przemyslowy. Po prostu pod takiego konia roboczego z ktorego sypią sie zasoby jak byl np klasztor, kopalnia, huta, fabryka na pewnym etapie rozwoju wysypują sie zasoby na projekty spoleczne i teraz jesli sie nie sypią na rozwoj spoleczny to sypią się na przeciwny kierunek czyli zwijanie społeczeństwa i stąd takie zasilanie ma lgbt, zwiazki partnerskie, róznej masci marksizmy. Nikt normalny by tego nie dotował ale wielki przemysl ma na to zasoby i zasila. Tak więc te dodatki do kopalni jak orkiestry, baseny- domy wczasowe, przywileje itp to normalne ziawisko.
Tam teraz czesi kupili haldy poeksploatacyjne z czasow prl i przerabiają na ekogroszek, boedaszyby rowniez dzialją bo są miejsca ze węgiel jest metr czy dwa pod powierzchnią. Widzialem wielkie bryły tego antracytu, pięknie lśnią, czarne złoto. Kopalnie zamknięto decyzją polityczną. A co do oplacalnosci to wszystko to co znamy jako niewidzialna ręka rynku, konkurencja, ze lepszy i tańszy produkt przebija gorszy i drozszy i caly ten liberalizm gospodarczy to mozna sobie miedzy bajki wlozyc bo nie ma nie bylo i nie bedzie takiego panstwa aby to dzialalo w dlugim okresie czasu. Najmocniejsze i tak są monopole o czym wiedział Don Corleone przejmując handel oliwą na cale USA puszczając z dymem dwoch konkurentow i tak jest wszedzie i zawsze. Zamkneli polakom kopalnie, fabryki, dostep do zasobow i zagonili do niewolniczej pracy na zachodzie skad wracają chorzy, z siatkami zakupow które zaraz zeżrą z rozbitymi rodzinami, z nałogami wyzyskani. I jaka tu konkurencja? Szklanego sufitu nie przebiją.

4 Likes

https://twitter.com/Russ_Warrior/status/1438805478306365440?s=20

3 Likes

Ale nie pociągnie osobliwości jaką jej podczepiono. No po prostu uciąg kopalni jest skończony.

2 Likes

Jak im zrobili exit, to teraz muszą znosić brak wody cum dignitate.

2 Likes

Gdzies czytałem jak to wyglada z fabryką volkswagena w wolfsburgu, cale kamarylle rodzinne są tam podwieszone. Ta kopalnia w Walbrzychu byla nowoczesna, poklady węgla są wysokiej jakosci i to węgla energetycznego o wysokiej kaloryce, kto chce moze wybrac się do muzeum kopalni w walbrzychu i pan eksgórnik-przewodnik opowie wam osobiscie ze to sie opłacało. Decyzją polityczną zgasili kopalnie i już. To tak jakbys w PL postawil bową fabryke w strefie ekonomicznej i po jej uruchomieniu ją zamknął. Bez sensu bo tu taka fabryka w takiej strefie potrafi zarobic 45mln euro z 200 polskich roboli i zaplacic chyba tylko zus a zyski wytransferowac za granice aby tam za to budowac projekty spoleczne czyli jakiestam socjalizm. Oficjalnie podają ze tyle wykręcają zysku w ciagu roku wiec sam widzisz jakie to cyfry.

3 Likes

Te które działały nie były nowoczesne. Tam górotwór (układ pokładów) jest taki że nowoczesność zamykała się na łopacie i siłę ludzkich mięśni.
Nowoczesna byłaby ta którą zlikwidowali zanim otworzyli.

Tyle że są bardzo trudne do eksploatacji. Niskie, więc nie da się prowadzić typowego dla Górnego Śląska wydobycia systemem ścianowym z wydajnymi kombajnami i ruchomymi obudowami. I jest mnóstwo niespodzianek w postaci uwięzionego w ścianach CO2 pod wysokim ciśnieniem. Zanim wpuścisz strzałowych musisz wpuścić ekipę pomiarowa, która robi odwierty i zakłada aparaturę do wykrywania takich niespodzianek.

Wałbrzyski węgiel miał głównie zastosowania pozaenergetyczne. Był bardzo przydatny dla koksowni a prawdziwy antracyt ma zastosowania w przemyśle chemicznym. Sporo tego węgla szło na eksport bo za to były dewizy.
W polskiej energetyce nie ma bloków energetycznych opalanych antracytem. Bloki opala się głównie dość średnim węglem z kopalń Górnego Śląska.

A mnie opowiedział że się nie opłacało. Przewodnik nazywał się Andrzej Partyka i pracował na dole 25 lat.

I tak i nie. Gdyby to były takie złote góry to by swoich ulokowali i ciągnęli frukta. Widać nie było perspektyw na szybki i pewny zysk.

3 Likes

Co ty gadasz, jeszcze przed wojną Niemcy eksploatkwali i bogactwo tej rodziny niemieckiej co mieszkała na zamku Książ na tych zasobach się opierał i calego Wałbrzycha. A to że tam są trudnisci eksploatacyjne to wszedzie są. Np na KGHMie są poklady soli kuchennej ktora to przyspiesza korozje maszyn a woda wypompowywana jest zasolona i nie mozna jej puscic od razu do rzeki bo by w rzece wszystko zdechło a i tak sie opłaca. Za to w kopalbi miedzi w Iwinach za PRLu eksploatowali uboższe mbien oplacalne zasoby o poziomie miedzi 1.5-2%miedzi a te bogatsze 3-4%nie. I znajomy sztygar nie wiedzial dlaczego. Logiczne jest aby eksploatowac najpierw bogatsze zloża a pozniej pozostale a tam na odwrot i to tez byla decyzja polityczna i nie wiedzii dlaczego. W iwinach pozostały wciąż niewyeksploatowane te bogatsze złoża do fedrowania.

2 Likes

Tak sobie mysle ze ten walbrzych zamkneli aby polacy nie eksploatowali kopalni i nie zurzywali tych zasobow ze będą eksploatowane jak ziemie zachodnie qrocą do poprzedniej macierzy i ot cały sekret opłacalności.

3 Likes

https://m.youtube.com/watch?v=lY4E8MylWF0
W walbrzychu węgiel bywa tak płytko że pali się zaraz pod warstwą gruntu.

3 Likes

Woda jest na miejscu tylko właśnie kierowców brak aby ją kawałek dowieźć. Tylko jaką marżę mają te sklepy sprzedając tę wodę za 0,17 funta, która defacto nie podrożała, od 10 lat w tej samej cenie. A miejsce zabiera na pace. No i jest też kwestia z nowymi kierowcami, bo chętni są, ale nie mają możliwości.

THE CANCELLATION of some 450,000 driving tests as a result of the Covid pandemic has led to massive delays for learner drivers attempting to get on the road – even stretching into 2022.

Z tej liczby około 50000 to chętni na kategorię C lub C+E.
Źródło:
https://www.driving.co.uk/news/driving-test-system-backlog-causing-months-delays-learner-drivers-uk/

2 Likes

Przed wojną ludzi wystarczało i do ręcznego wydobywania węgla na kolanach pod Wałbrzychem i do armii, i do ciężkiego przemysłu. Inni ci ludzie byli - twardsi, szybciej się zużywali, krócej żyli, więcej dzieci płodzili ale więcej im trzeba było płacić. Teraz w przemyśle płacą mało więc fizyczni się do roboty nie garną.

Jeśli dzisiejszy górnik miedziowy przytula 10k zł miesięcznie do ręki i jest to jedna trzecia jego wypłaty to nietrudno obliczyć że w rzeczywistości zarabia on 30k zł z których to 20k zł znika w rurkach podpiętych przez waaadzę do kopalni.

Za 30k zł miesięcznie do ręki górnicy Wałbrzycha ponownie zjechali by na dół. Tyle że jest to matematycznie niewykonalne w sytuacji w której 15 mln pracujących utrzymuje kraj w którym mieszka na oko 35 mln ludzi.

3 Likes

No dobra gruby ale tam podalem link z pozaru węgla w walbrzychu. Pali się węgiel co lezy metr pod ziemią albo i 30cm pod ziemią. To tak jakbys go sobie wykopywał w ogrodzie prosto do pieca co niektorzy praktykują do dzis w biedaszybach. Anglicy na tej swojej wyspie bez zasobow mogą pomarzyć. Moze dzis sie nie oplaca ale zasoby są o za 10 lat noze znow sie bedzie kalkulowac. Kopalnia wroci predzej czy pozniej do Walbrzycha to na pewno.

2 Likes

I potem zmądrzeli i sam jakoś nikt do kopalni ani do pracy w pogotowiu się nie garnie

https://ppg.ibngr.pl/pomorski-przeglad-gospodarczy/polski-przemysl-od-strategii-przetrwania-do-strategii-rozwoju?fbclid=IwAR1JMhNneKKbV-XmSOKpon39zdcHMjKhpNNtQaut5ZlQso6p3nh0-9FmDjg

“często szukamy na rynku pracy konstruktorów czy technologów i dobrych specjalistów jest jak na lekarstwo. W IT można znaleźć ludzi, tylko trzeba im zapłacić, natomiast w przemyśle jest trudno o wysokiej jakości specjalistę, nawet oferując naprawdę dobre pieniądze.”

Tak, bo wtedy ten węgiel by się to spinało musiałby być pewnie 5x droższy.

Po prostu w Polsce został przemysł niskozłożony, niskomarżowy, więc pensje są niepoważne. A żyjemy jako przyssany podwykonawca do Niemiec, tak jak Hiszpanie organizują im domy spokojnej starości

2 Likes

W Kornwalii ciągle są na plaży bryłki węgla z kilfów. Tam jest ten sam problem co z Wałbrzychem

2 Likes

Wtedy wypłata biurwy byłaby niekonkurencyjna względem rzeczywistego wytwórcy dobra. Dla biurwy brakłoby więc zasobów i problem by się sam rozwiązał.

2 Likes