Kwiatki 3r3 tudzież Grubego godne reminescencji - wklejajmy tu może same gorące cytaty xP

Sodomia w czworakach - tak to jest jak pleban po kolędzie bez karbowego chadza i za złe na miejscu nie karze.

Przypomnę iż chodziło o to iż @Sol mieszka w bloku && ma za sąsiadów sodomitów.

jest takie niebezpieczenstwo jako ze “z kim przystajesz taki sie stajesz” w sensie jeden z gorszych ludzkich instynktow czyli instynkt stadny (ekperyment ascha badz eksperyment z winda). kiedys takie sprawy latwo sie naprawialo jak z tresura psa ktory nasra na dywan i kijem dostanie to sie w koncu nauczy gdzie wolno a gdnie nie. z tym ze kiedys od tego wojsko bylo. jakis zniewiscialy byl to go katowano 2 lata az sie uodpornil i stal mezczyzna(w koncu na co mi miekki “facet”? jak takiego do boju niby posle?)…

kiedys wujkowi alkoholikowi tlumaczylem ze jak chce to go w pare tygodni “wylecze” z picia i to w taki sposob ze bede razem z nim pil. poprostu co kielonka bym go paralizatorem po jajach czestowal. heh sam ciekawy jestem jak dlugo mozg kojarzylby alkohol z czyms przyjemnym

1 Like

Mamy nawis społeczny i jednocześnie przymus zmniejszania populacji. Znaczy się energia musi zostać skierowana w stronę seksu bezskutkowego. Pożądane są za to komuny których mieszkańcy ściśnięci jak kury na fermach będą na sobie nawzajem wyładowywać nadmiar energii w wolnym czasie nie skutkując przy tym potomstwem z którym i tak nie byłoby co zrobić bo oboje rodziców cały boży dzień zasuwają w kieracie. Długofalowo spodziewam się również poluzowania przepisów w kwestiach zoofilii, pod warunkiem że się zwierzaka przed w ramach gry wstępnej pogłaska.

2 Likes

"Swoja droga ciekawi mnie dlaczego EUR/PLN jak zamrozony 4.29 - 4.3 od dawna "

Bo Niemcy też potrzebują stabilnego poddostawcy, a to kurs taki akurat żeby grabie nie fruwały.

1 Like

Świetny opis tego, czym są Miasta ^^ operacja ludność ze wsi do miast to pieprzony majstersztyk.

2 Likes

Przemoc jest absolutnie konieczna w procesie wychowawczym wszystkich zbyt głupich aby umknąć przed siatką - ci co umknęli najwidoczniej sami doskonale wiedzą co robić i nie trzeba im kijem tłumaczyć.

Blondynki zdecydowanie różnią się od ludzi, ale żeby zaraz głaskać?
Wystarczy wydać polecenie.

1 Like
  1. By 3r3

@PL_Andrev
“Na jakiej podstawie stawiacie wniosek że GDXJ wzrośnie, skoro kupiona spółka przez tzw. dużego gracza jezt automatycznie wycofywana z GDXJ ?”

No właśnie dlatego^^

hahahahaha

@xoni
"Następnym razem będzie chyba bitcoiny trzymał. "

To mu wyłączą internet.

AHAHAHAH…

3r3
partycypuje proporcjonalnie do swojego wkładu.

1 Like

Starałem się czas temu pozbierać takowe mądrości w jedno zdanie/akapit (jest tego jeszcze sporo na kilku blogach w wielu komentarzach):

“Nauka zajmująca się państwami, które nie miały w swoim M0 złota to nie ekonomia tylko archeologia”

“Popularne zdanie „Mam w banku pieniądze” ma dwa błędy. Nie ma w nim pieniędzy (jest tam góra rezerwa obowiązkowa) i nie są to pieniądze tylko waluta, która daje ci prawo wymiany na pieniądz w pewnych warunkach.”

“Bank na twoich „pieniądzach” robi, wedle różnych wyliczeń, 80,000 procent zarobku brutto.”

“Polska gospodarka na tle Europy Zachodniej jest zacofana. Ludzie używają określeń jak subprime, bantustan, cepelia.”

2 Likes

Pamiętasz taki genialny artykuł gospodarza pod tytułem “UstRÓJ”? Tam było to m.in. świetnie wyłożone.

1 Like

@ siwy

Ja już się załadowałem w longa w BTC, BCH,ETH,LTC,XRP… niech się dzieje Wola Boża :wink:

szczególnie mnie rozbawiło xd

Wiesz co, jak ktoś ma jakieś teksty to chetnie wezmę na kibelek do siebie do poczytania bo lepsze jak świerszczyki nieraz,

Ja 5 lat bawiłem się dobrze czytając 3r3, ale teraz dopiero bawię się doskonale, dochodzi nawet do sytuacji, że wolę mniej napisać, a więcej posłuchać innych fikołków - równie zabawne a i nie raz pożyteczne.

1 Like

Z duchem tego tematu, wkleję starą perełkę w wykonaniu @grubego :slight_smile:

Nie da się inaczej skonstruować gospodarki niż w oparciu o oszustwo, przecież do bazy “pieniężnej” pod druk waluty wlicza się skoki narciarskie, kopanie gały, wypiek chleba, tańce na lodzie, a przecież to zjawiska ulotne - waluta jednak - środek do umarzania zobowiązań pod sankcją odbicia ner lolą - waluta pozostaje i można nią umarzać, z tym że niewiele pozostaje do umorzenia jak chleb się zeżre, skok zakończy, gałę kopnie, węgiel spali, dom zawali, paliwo wyjeździ.

1 Like

Redaktor naczelny na temat wykładów Sławomira Mentzena

“Opowiada iż podatki są takie a siakie i należy to rozwiązać jakimś wygrywaniem wyborów, i jeździ i przekonuje barany do przegłosowania pasterza w sprawie celów prowadzenia hodowli.”

1 Like

Na temat oszczędziania… :slight_smile:

Oszczędności w walucie fiat polegają na tym, że odmawiasz sobie zjedzenia chleba w młodości oraz zapisujesz, że na starość zmusisz kogoś 20 letniego aby Ci dał chleb bo sobie odmówiłeś 40 lat temu. Jeszcze będziesz wciskał człowiekowi co go nie było gdy sobie odmawiałeś, że się z nim umawiałeś i że to jest umowa społeczna i dlatego właśnie go okradasz. Bo przecież kogoś trzeba będzie zmusić do spłacania tych stóp procentowych? A tak darmo ludzi nie zmuszamy? Coś to kosztuje takie bicie pałą, trzymanie w lochu, prowadzenie postępowań skarbowych, niszczenie firm, wypędzanie ludzi podatkami za granicę? Darmo to nie jest i wszyscy w to zamieszani jedzą chleb od razu.

Oszczędzanie pieniędzy ma sens - walut już nie.

2 Likes

Jak sobie przedsiębiorstwo zorganizujesz, tak ono Ci dogodzi.

1 Like

Pod artykułem o dawnej Rzeczpospolitej.

Zachowaj przytomność, ja się w swoją miskę patrzę, dzieciom muszę dać jeść, babińcowi, o serbów i pasierbów zadbać. Gdzie mnie tam jakieś rzeczypospolite sprzed setek lat w głowie, tu żyję, dzisiaj, w świecie opanowanym przez lemingi, które wierzą że są czarownikami, że jak wrzucą kartkę do urny, i ktoś podniesie nogę i naciśnie przycisk i im to archirej podpisze to stanie się dobrobyt i wszyscy trafią do socraju. Harry Pokemon jeden na drugim, ukończy taki lewo, podejmie decyzję formalną że ma być zrealizowany plan i będzie później zdziwiony że plan niewykonany.

Poprzednie pokolenia wymyśliły sobie że jest już na bogato i urządzili imprezkę na całe pokolenie. Teraz przyszedł Chińczyk z rachunkiem - zabiera porty, fabryki, elektrownie fabryki samochodów, mnie chce porwać w jasyr i wywieźć gdzieś tam prawie do Kima, abym miał bliżej do cudnego raju. A my ciągle mamy naiwniaków, którzy wierzą że impreza wcale się nie skończyła, że oni też będą chlali i ćpali jak poprzednie pokolenie, zamiast zasuwać po naście godzin na dobę sadząc dęby dla wnuków. Jakich w ogóle wnuków jak oni dzieci nawet nie chcą robić…
Trzeba się przytomnie w swoją miskę patrzeć i durniów przeczekać, jeszcze im gumy i piguły produkować aby na pewno się nie rozpleniali.

W nosie mam Sienkiewicza i historie nieistniejących już Wieletów. To taka rozrywka na wieczór, że fajnie byłoby jakby smoki były, ale człowiek rano się budzi, kawę pije i widzi że smoków ani widu, więc nie będzie z tego chwały, smoczych skarbów, księżniczki i połowy królestwa. To dopiero wieczorem kiedy się robi ciemno cienie jakie takie padają na globus, i inne wtedy są na nim granice, i smoki, i chorągiewki wbite aż po Moskwę.
A przecież godzinę później ciemno jest też u Hansa, też się patrzy na globus, ma chorągiewkę tam wbitą 12km od Moskwy, w szafie mundur dziadka, i gdzie jeszcze stoi jaki tygrys, co prawda otruty i zdechły, ale truchło widać. I Hans też swoje knuje.

3 Likes

Rozwiązanie z inflacją, kryzysami i zubażaniem społeczeństwa ma (przynajmniej z punktu widzenia ludzi trzymających ten cyrk za rezultat) same zalety - wszyscy wszystkiego chcą coraz więcej, no to się wszystkim daje więcej papieru, ale obniża jego siłę nabywczą. W rezultacie każdy musi codziennie w pocie czoła udowadniać, że podatek inflacyjny co prawda go dopadł, ale on sobie zrobił podwyżkę sam. Nie wszystkim się to udaje - część jest spychana bliżej krawędzi skały, a część ma się dobrze, a nawet lepiej w porównaniu z tymi przy krawędzi.
Przecież jakoś musi się różnicować kto jest lepszy, kto gorszy, komu wolno się dobierać do pań hurtem, a komu nie przysługuje rozmnażanie. Nie może być tak, żeby miliardy durni się rozmnażały. A takie akcje jak w Grecji i Włoszech są bardzo obiecujące - BMR na durni - wcisnąć im wirusy informacyjne, zaprząc do pracy za czapkę gruszek i wyeksploatować.
Pozostaje z tego korzystać i jeszcze odnaleźć sobie średnio stresującą strefę komfortu.

Tylko czy każdego bawi to, żeby całe życie zasuwać?
A może są inne rozrywki?

1 Like

Każdy swą część otrzyma strat.
Komu zależy na pokoju tego codziennie można gwałcić.

5 Likes