Lista lektur obowiązkowych i uzupełniających

Bardzo ciekawi mnie co czytacie.
Ciekawi mnie czy i co czytają mądrzejsi i bogatsi ode mnie :slight_smile:

Ja osobiście czytam za mało, ale zawsze mam otwartą jakąś książkę.
Mam taki absolutnie nie przekraczalny limit jednej książki w miesiącu.

Takie życie…
Biorę książkę do ręki to po kilku, kilkunastu stronach zasypiam.
Najbardziej cichą, najbardziej spokojną część dnia to ja mam w toalecie :confused:

Gdyby chciało Wam się podzielić tym co teraz czytacie lub tym co przeczytaliście w przeszłości a było ważne dla Was i napisać kilka słów od siebie o tym czy książka była dobra i dlaczego to byłoby super.

Ja obecnie skończyłem
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/52812/dotkniecie-pustki
Dobra lektura. Polecam.
Książka niby o górach, ale tak naprawdę to tylko akcja dzieje się w górach.
To książka o tym jak szybko wszystko może się totalnie spieprzyć w naszym życiu.
O tym, że w życiu nie ma sentymentów, że na tej planecie rządzi Darwin a nie Jezus i o tym jak bardzo chce się żyć.
Właściwie nie o tym jak bardzo chce się żyć, ale o tym jak bardzo nie chce się umierać tu i teraz.
Że to jeszcze nie dziś, że to nie tu, że jeszcze jeden krok…

Teraz zacząłem
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/172026/viper-pilot-f-16
Dobrze się zaczyna.
Jestem na etapie w którym bohater dostał swój pierwszy samolot.

2 Likes

Na v1 była lista całkiem ciekawych pozycji. Nawet ktoś z użytkowników zarzucił linkiem do darmowej rosyjskiej biblioteki gdzie można było znaleźć prawie wszystko

2 Likes

Bym rzucił coś turalinskiego ale…

Sie nie kwalifikuje

2 Likes

Sun Tzu Sztukka Wojny Rok 1984 Orwella, Nowy wspaniały Swat.

Lochy Watykanu ale w oryginale aby francuski cwiczyc etc-

3 Likes

No co ty @impeer, nie znasz się?^^
To tylko taka wazelina.
Taka psychogierka, by każdego zachęcić żeby chciało mu się podzielić tym co ciekawego przeczytał.

Każdy może wrzucić tutaj co chce i każdy ma prawo nie czytać tego co polecają inni.

Ja nie jestem komunistą, ja nikomu w portfel nie zaglądam.
Nie jestem też czubem, któremu imponuje każdy bogaty czub.
Chociaż jest we mnie coś takiego, że uważam, że bogaci ludzie są ciekawi, a przynajmniej nie są nudni.

A Ty w ogóle kolego to jesteś na specjalnych prawach.^^
Zauważyłem, że Ty masz łeb jak sklep.

1 Like

No tak - zawsze mogą mieć COŚ do zaoferowania ^^

No pewnie, wszystko jest na sprzedaż!

No dobzi, to może tak, zwłaszcza dla nietechnicznej części forum bardzo polecam genialna książkę popularnonaukowa o fizyce.

Uważam, że jest genialna i pomimo tego, że niby
(prawie) wszystko wiedziałem to czytałem z zapartym tchem. Dwa razy.

A tak bardziej quasimetaponiekad-fizycznie polecam Hiperprzestrzeń pióra kwantowego Michio Kaku

I może niekoniecznie książka - ale polecam bardzo bloga

moonofalabama.com

A wychowany jestem na Tihkal i Pihkal - dosłownie.

3 Likes

Gdybyś chciał to mogę Ci podrzucić na papierze Romeo i Julię, Hamleta, John Donna oraz Jacka Londona gdzieś mam, wszystkie po angielsku.

Ale to chyba nie to czego szukasz?
Zwłaszcza że ja to taki biedny jestem, nie zarobiony jeszcze. A mój moto to niecałe 30 lat już ma…

2 Likes

Pamietam jak za szczyla czytałem Davida Copperfielda, to była fajna ksiazka! Zwłaszcza śmiesznie było że wtedy znany był iluzjonista o tym nazwisku i imieniu i doznawałem dzieciecego dysonansu poznawczego

4 Likes

Ja za dzieciaka przeczytałem też Egipcjanin Sinuhe. Ale to bardziej @MedicusHellveticus będzie ukontentowany lekturą.

2 Likes

a ich zony sprzedawały sie za miedziaki Murzynom by kupić chleba swoim dzieciom

2 Likes

Mam jeszcze w PL wersji ale już drukowane epsonem Bastion oraz Ocean Przygody. Krąże czasem po różnych częściach UK to mogę użyczyć. Bardzo fajne książki, ale każda z innej dziedziny. W moim przypadku nie dały jeszcze zarobić^^

2 Likes

A nie jedną dziennie?

Nie są.

Tylko @impeerma problemy z monetyzacją.

Jak byłem mały to czytałem.

//================
Głównie czytam opracowania techniczne, a hobbystycznie to matematykę, fizykę, struktury języków, zależności kulturowe, relacje społeczne. Do fizyki w połączeniu z matematyką są dołączone ciekawe strategie potwierdzania i wykluczania danych, wniosków, a nawet synkretyczne utrzymywanie możliwych, sprzecznych rozwiązań do czasu uzyskania dokładniejszych danych eksperymentów często bardzo filozoficznych.

5 Likes

Podzielisz się może w jaki sposób Ty się nauczyłeś szybkiego czytania? Są kursy, są ćwiczenia ale po pewnej ilości i podobnej treści samo się przyspiesza. No ale jedną dziennie?

2 Likes

Tylko teoretycznie, czy że tak powiem eksperymentalnie również? Cóż Cię tak zainteresowało w agonistach rec. 5-HT2a? ;D

2 Likes

Tihkala to z 20 stron, pihkala 15 okolo… Kiedyś to były czasy.

A jeszcze przeca jest jedna fajna grupa co pasuje do obu książek ^^

Pochwalę się - mam na półce cała bibliografie (4 książki) A. Shulgina z dedykacją (dla mnie) i autografem, załatwiłem to niedlugo przed jego śmiercią.

3 Likes
2 Likes

Kurde ostatnio to kminilem :smiley: może kupię

2 Likes

Ja obecnie: THE SECRET TEACHINGS OF ALL AGES by Manly P. Hall
[1928, copyright not renewed]

Swego czasu nie dostępna w sieci. Teraz do ściągnięcia ze strony CIA. Ogólnie ciekawe tam pozycje maja i na stronach NASA czasami też, raporty grupy bilderberg też warto czytac

3 Likes

Miał pan taki moment, że się pan połapał, że życie jest za krótkie, żeby je marnować na rzeczy bezproduktywne?

2 Likes

Ktokolwiek to czytał?
Nie imitację mylnie zwaną przekładem. Jakby ktoś próbował to forum na obce języki przekładać.

Ja polecam zacząć w wieku trzech lat i potem już jest z górki.

Wartościowe publikacje źródłowe udostępnia instytut in memoriam Niedorzecza.

A z literatury faktu o naszych czasach - Paradyzja. Dla niepoznaki wydana z użyciem cylindra van Troffa wyprzedzająco, żeby Coriolis się nie połapał.

2 Likes