Uroszczenia dyzurowo-podyzurowe

Bo jest ozonowana. I rozwala wymienniki ciepła.

Byłem w kilku miastach i pomiędzy dziurami nie odnalazłem chodników, a czasem nawet jezdni. Polecić kilka miejscówek?

Najwidoczniej nie byłem w tych pokazowych miastach Korei Niedorzecznej.
Byłem w pozostałych^^

O ile złapiesz sygnał. Polecić wizytę w Baronii?

Nie wiem, nie da się tam dojechać.

Poruszałem się również koleją i nie udało mi się trafić pendolinki zgodnej z rozkładem.
A skoro pendolinka w cenie bijącej samolot nie daje rady…
Zresztą samoloty też tam nie dają rady. Opóźnionko 12h na trasie 45 minut.

Potwierdzam.
Czyli poprawiono lotniska. Coś dla mieszkańców. To nie ekspaci oglądają je najczęściej.

3 Likes

piszę o telefonach, Ty piszesz o radiotelefonach.

Telefon podpinamy do centrali telefonicznej kablem. Radiotelefony stosujemy na Bałtyku, w Bieszczadach albo w innej Białowieży.

z Twojego dziewięcioczęściowca dowiedziałem się że tam nie dojadę. Nie moją techniką dla miastowych która szoruje po pierwszym lepszym nieprzeszlifowanym jeszcze progu zwalniającym.

poddaję pod rozwagę pierwotne znaczenie pojęcia rozkład. Że kolej znajduje się w stanie rozkładu to i przemieszcza się po torach zgodnie z własnym stanem skupienia. Jakże trafnie dla podróżujących nazwanym …

a zapłaciłeś jak za samolot czy jak za autobus PKS ?

3 Likes

Musiałbym zapytać kustosza.
Tego się jeszcze używa?

Nie było PKS do wyboru.

3 Likes

Ale to akurat dlatego że bogole wykupili większość nieruchomości, stoją puste. Tam nawet sklepy spożywcze są otwierane raz na jakiś czas jak w jakieś zabitej dechami wiosce, bo nie ma “normalsów” do utrzymania infrastruktury, bo zostali wypchnięci cenami poza.

PS Tam się zrobiło takie Prudhoe Bay, AK ale z miłym klimatem. Nie ma organicznej populacji, więc nie ma organicznych towarów i usług, trzeba wszystko dostarczać z zza gór i mórz.

W Oberschlesien wszystko (drogi, koleje, telekom) działa, a Łódź AD 2024 wygląda tak, że może grać Warszawę '44 bez charakteryzacji:)

10 Likes

Niedawno na mojej ulicy przy okazji remontu postawiono ‘zielony’ znak/tablica na ktorym napisano “Zmieniamy Warszawę dla Ciebie”

I w ramach zmian wykonano do tej pory:

  1. Zmniejszenie szerokosci ulicy, byly dwa pasy w jedna strone, teraz jeden
  2. Zlikwidowano zatoke przystankowa dla autobusów, teraz autobus stoi na glownym pasie blokujac droge innym
  3. Wyjazd z parkingu na ulice, do tej pory auta mogly jednoczesnie wjezdzac i wyjezdzac. Postawiono wiec na wyjezdzie betonowy czerwony blok (pacholek ze znakiem ) o szerokosci 1 metra. Teraz po remoncie musze czekac na wyjazd z parkingu, a jak zdarzy sie, ze ktos chce wyjechac w lewo to dlugo czekac.
  4. Zlikwidowano zielone strzalki na skrzyzowaniach w okolicy
  5. Blisko metra, tam gdzie jest duzy ruch i autobus ma jeszcze wlasna zatoke przystankowa to skrocono dlugosc tej zatoki ( byla na dwa autobusy, teraz na jeden ) W konsekwencji gdy nadjedzie drugi autobus innej linii, to musi czekac na swoja kolej.

Co bedzie jak zaczną dodawac sciezki rowerowe wole nie mysleć. Bo ta ulica jakaś niewspólczesna pod tym wzgledem.

Remont trwa. Jest coraz lepiej i coraz wolniej

8 Likes

W Irlandii jest bardzo podobnie. Tylko to raczej XIX w. najwyżej.

Lidl Stiftung & co (Schwarz Gruppe) na ten przykład

To ja znam cytat Janusza Wójcika (trenera reprezentacji piłeczki nożnej) - “Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić”

2 Likes

założę się że władze Warszawy zostały wybrane przez mieszkańców Warszawy. To znaczy że tak ma być.

2 Likes

Zaczynam dyżur w lazarecie. Maseczka nieobowiazkowa

2 Likes

W lazarecie delikatny popłoch bo Niemcy zaczynają odchodzić.

Niemiecki specjalista dostaje 98.000Eur do 128.000Eur rocznie brutto ale za 40godzin w tygodniu. Wprawdzie biurwa go podatkiem szykanuje Made in Germany ale i tak okazuje się że czasami 40 tygodniowo godzin w DE to mniej niż 50 w CH.

No i w CH biurwa podatkowa żre niby mniej ale kompensują to koszty życia. Podczas mojej nieobecności 7 Niemców im rzucilo etatem.

Jak to nie jesteśmy już rajem ? Gdzie Ci kandydaci?

Nie jesteście. Płacicie za mało .

No i jakoś dziwny klimat jest. Jakby się okazało że z maszynowni spierdolili Ci od wrzucania węgla szuflami do kotłów i… Jeszcze płyniemy ale…

8 Likes

Chińczykom zasoby proli do wykorzystywania w fabrykach zaczęły się wyczerpywać tak jakoś przed wypadkiem przy pracy u Braci Lehman. Od tego czasu zaczęli wysyłać najprostsze zadania do Kambodży i Korei Północnej.

Klientów ze standardowymi potrzebami typu wyrostek do wycięcia albo poród do przeprowadzenia moglibyście wrzucać w samolot i wywozić do Rumunii albo innej Polski. Będzie taniej, nawet kerozynę wliczając.

A jak jeszcze wykupicie jakiegoś flat-rate’a u Ryanaira to już w ogóle będzie w pytę.
Pacjenci nie muszą podróżować na leżąco, pół jednego rzędu siedzeń w B737 wystarczy im w razie czego w zupełności. To i paczka orzeszków plus butelka wody.

huk dział to skuteczny sposób na przebudzenie.

6 Likes

chcialbys 90% zabiegow w zasadzie wyoutsourceingowac. A biurwa? Przeciez przy redukjcji o 90% trzeba byloby tak z 1/3 biurw wyrzucic. Processing executable file Niedasiem.exe

Tu nie chodzi o efektywnosc, tu chodzi aby kroliczka gonic. Ale jak nie bedzie tych, ktorzy na dwor tyraja to padna niewygodne pytania - a czemu wczesniej mozna bylo a teraz nie nada?

4 Likes

Przyglądałem się procesowi produkcji Audi czas jakiś temu.

Zamówienie na nowy samochód wpływa do salonu samochodowego gdzieś w Niemczech, stamtąd przekierowywane jest do centrali w Ingolstadt, z centrali trafia do fabryki na Węgrzech.

Fabryka ściąga komplet podzespołów z całej wschodniej Europy, składa samochód i dostarcza do niemieckiego salonu w którym go zamówiono.

W międzyczasie umowa sprzedaży przechodzi przez VW Bank, w razie czego generowane są kredyty czy inne umowy leasingowe, co tam sobie klient pan szanowny zażyczy.

Uczcie się od Audi:
żeby interes się kręcił wystarczą salony sprzedaży blisko klienta plus bank w miejscowej jurysdykcji. Resztę wypchnijcie na wschód. Oczywiście Audi nadal jest “made in Germany” bo Győr widzi z ceny zapłaconej przez klienta waciki. Reszta pozostaje w Ingostadt.

będą, ale w Rumunii. Tańsi są.

nie urodziłeś się wczoraj, niejedną redukcję przeżyłeś. Sięgnij do starych folii albo przeszukaj internet. Gotowców o “synergiach kosztowych” jest zatrzęsienie. Coś sobie ściągniesz, wstawisz logo i będzie grało.

4 Likes

Ale w kajutach już czuć chłód. I nie ma na kogo nakrzyczeć w kotłowni^^

2 Likes

Przeczytałem “w Kiejkutach” :wink:

5 Likes

Winni zawsze się znajdą. Np. imigranci ze wschodu haha

https://joemonster.org/art/52224

4 Likes

Jestem po drugim 12 godzinnym nocnym maratonie i ledwo żyje.

A jeszcze przede mną 3.
Nie chodzi o medycynę ale o faktor Mensch.

Głupie bezsensowne dyskusje

3 Likes

Czyli w tych łódkach przez m. Śródziemne nie płynęli jednak lekarze i architekci tylko sami architekci? Wyczyli skubani bańkę na nieruchach.

W takim razie wiele spokoju i odpoczynku dla Szanownego Medyka.

5 Likes

Byłoby fajnie…ale nadal dyżur. 5x 12 = 40.

Bo od 01:00 do 05:00 mam opłacona przerwę. Oczywiście to jest po to, aby łamać prawo pracy.

Normalnie 5x12 =60. Ale w lazarecie uważają że …dając nam na papierze fikcyjna przerwę da się zejść na poniżej 60ciu.

Dyżurujący 12 godzin ma w umowie 50 godzinny tydzień pracy. Poprzez fikcyjne.przerwy robi się minus 10 godzin więc trzeba to odpracować.

Smieszno i straszno.

Interniści pracują 7 dni po 12 godzin i się śmieją. Nie wiedzą jednak, że jak coś pójdzie nie tak to jedynym który będzie się smial jest prokurator …bo przepisy są przepisami.

Ale kabaret idzie dalej. Jak się czasami sprawa rypnie że lekarze pracowali w tygodniu więcej niż dopuszcza prawo pracy to…no jest problem.

Dyrekcja szpitala wtedy przeprasza że nie dopatrzyła ale dopatrzeć nie mogła bo ma tyle pracy a tak mało zasobów. No dobrze to grzywna 500CHF i żeby nam to było przed-przed-ostatni raz a te murwy chciwe to tyle pracowały bo chciwe som …o przypadkiem usländerstwo …dyżurujące .

Dyrekcji, dziękujemy. Standardowy rozkład jazdy- jazda z murwami.

4 Likes

Przeprowadzacie dowód wprost, że jesteście głupi.

Jak nic nie zrobi to nic nie zrobi źle^^

3 Likes

nie. wypraszam sobie. My nie jesteśmy głupi.
jesteśmy bezmyślnymi idiotami.

Ale wiesz co w tym jest najlepsze.

jak sprobujesz sie odezwac, ze cos nie ejst okay to grupa chce takiego niczym kapo w Auschwitzu - utopic w latrynie.

2 Likes