Wybor auta

czy warto kupowac elektrycznego tesle ?
korzystacie? używacie? wady zalety? spostrzeżenia?

czy może coś innego? ale co?
mercedes s klasa do 2006 roku ostatni dobry mercedes? czy lepiej kupowac te co beda rosly na wartosci? czyli zabytkowe…

a moze olac wydatek i jak autor bloga jezdzic takimi za kilka tys pln i jak sie zepsuja to do rowu i nastepny? (przy zlomowaniu jeszcze dopłacą ?)

1 Like

Aż tak drastycznie to nie. Ale polecane mi są samochody, które mechanicy już przetestowali w boju, więc zazwyczaj są to nastoletnie modele. Przy czym jeżdżę pickupami i dostawczakami. W osobówce czuję się dziko - blisko ziemi jak w gokarcie, nie mam pola widzenia z góry, nie mogę przez okno napluć na głowę rowerzysty, a do tego jak w dużym włączasz kierunkowskaz to ludzie biorą to na poważnie i się dostosowują.

Mam podejrzenia że nie choć zastanawiałem się nad tym i wywnioskowałem, że po pierwsze pojazdy będą coraz lepsze, zaletą jest jedynie autonomiczne sterowanie, serwis jest trudno dostępny i drogi. Trzeba poczekać aż technologia się uleży i te rozwiązania zostaną zastosowane w innych samochodach.

Immunitet na krawężniki ma to:

choć dostępność bagażnika i rozmiar w porównaniu do dostawczaka wadzi.
Ponadto można tym ciągać wielotonowe przyczepy, kosić betonowe studzienki i trąbić na rowerzystów (bardzo ich to ekscytuje - wręcz unoszą się).

Wiadomo że najlepsze auta to te co się nie psują. Wszystko zależy od tego do czego ci te auto potrzebne ale jak tak dobrze się zastanowić nad tym tematem to dobrym rozwiązaniem jest bus bo zabierzesz te 6-8 osob wygodnie, przewieziesz towary, jak trzeba to wyśpisz się w środku jakbyś był pod namiotem, od wyboru do koloru. Z tych starszych okolo kilkunastoletnich mialem do czynienia z toyota hiacy i była super bo jeździła na ponad pólmilionowym przebiegu bez usterek. A tak w naszej okolicy to te transportery t4, t5 są rozsadnym wyborem i duzo wersji
Polskiej produkcji to wiadomo lublin, ma zajebiste zawieszenie bo wszystkie resoru piórowe i jest naprawde dzięki temu wygodny(co było dużym zaskoczeniem) a minusy to takie że to lublin i czasami na wyposazeniu mozesz znaleśc uzywki z gumoleum na podlodze :] i koszmarne spalanie względem konkurencji.

1 Like

20180312-breakingbad w kamperze można laba mieć.

3 Likes

Na ile driverless cars jest kolejnym etapem w transporcie, a na ile sprzedażą marzeń na podstawie kreskówek o przyszłości?

1 Like

z dostawczakow moge polecic sprinter 1990 rok. 3 lata temu mialem produkcje regranulatow z odpadow niemieckich i nie tylko. na krotkie trasy jak trzeba bylo zrobic proby na wtrysku u kolegi co kołpaki samochodowe na rynek US robił to zdawał egzamin. to było dobry wybór, potwierdzi Ci go facet który ma firme przewóz busami osob na linii Braniewo Elbląg który tylko takie auta używa bo kiedys dostał na głowe i kupił nowe ale na szczescie mogle je oddac bo sie zaczely walic. te stare 1990 r teraz po milion km moze nimi robic. oczywiscie co jakis czas raz w roku najczesciej remont kapitalny silnika i dalej jezdza. kolega co ma wypozyczalnie busow kupil 40 sprinterow nowych , nie minely 3 miesiace i je zwrocil.

to mozesz wykorzystac w druga strone. wsadz uszkodzony uklad ladowania pozyczony od mataczy z gieldy czesci samochodowych za 1000 zl dniowki , i masz zwrot przy malej stluczce od 25 tys wzwyz :wink: po wycenie kosztorysu wsadzasz z powrotem poprawny,

1 Like

Na drogach bezkolizyjnych nie doprowadza do kolizji - sukces.

Z tej racji, że będę miał małego pasażera z dużym bagażem (gondole, nosidełka) rozglądam się za czymś większym, tanim, ekonomiczniejszym i ujemnym prestiżu. Idea krystalizuje się jako francuz wyp***dziany przez niemca: berlingo/partner. Uprasza się praktyków o krytykę.

1 Like

to nie lepiej i niemiec wyp***dziany przez niemca…caddy? dużo zamienników i w sumie solidne auto jak na te czasy…^^

2 Likes
  • Ostatnia generacja Volvo 960 z napędem na tył,
  • BMW 525tds, E34, kombi,
  • W124 300 diesel T (bez turbo)
  • Audi 100, 2,3 benzyna (pięciocylindrowa) kombi,
  • Chevrolet K5 (blazer) V8 diesel z drugiej połowy lat 70tych ubiegłego wieku,

No chyba że trafiłeś trojaczki na strzelnicy, wtedy pozostaje Ford Transit, T4, VW LT albo Sprinter od Daimlera.

2 Likes

Może to nie duże, ale powinno być bezproblemowe w eksploatacji, dość tanie w zakupie i gubi się w tłumie. Kia cee’d po face liftingu 2009-2011 z benzyną 1,4, albo Hyundai i30 z tych samych lat. Nie bez przyczyny przejęli w krótkim czasie tak potężny kawałek motoryzacyjnego tortu. Sam zrobiłem w 4lata już ponad 90tys km i koszty napraw znikome, a ich upierdliwość niska, spalanie małe, tylko w razie czego, to nie auto do latania po autostradach- słabo wyciszone i powyżej 110 spalanie rośnie nieproporcjonalnie wysoko w stosunku do prędkości “patrolowych”.

3 Likes

Cały Madagaskar (ten ciut bogatszy) jeździ hyundaiami tucsonami.

Te trzy tygodnie co najezdzilem się to nabrałem szacunku. Wiadomo, to nie land cruiser ale też landkruza nie nadaje się do większości zastosowań np. miejskich, tutaj jest kompromis i fakt, że w kraju takim jak Madagaskar jest to popularny model świadczy o tym, że cena/jakość jest koszerna.

Potrzebowałem ostatnio taczkę do której wchodzi paleta, kryterium - do 700 EUR i ma się nie psuć.

Nie wiedziałem, że jest coś takiego jak Suzuki wagon r+ a teraz uwielbiam to auto bo potrzeba pół miejsca parkingowego żeby zaparkować. Tylko to jest do wożenia gruzu po powiecie a nie do jazdy.

Ale 170kmph wyciąga ^^

2 Likes

Miałem francuza wypierdzianego przez francuza. Auto w miarę przyzwoite ale bez szaleństw. Moim zdaniem problemem będzie zawieszenie. Nie będzie drogo ale będzie często do roboty. Silniki HDI szczególnie te starsze godne polecenia. Mój wódz z poprzedniego miejsca zatrudnienia przebił partnerem 500kkm. Silnika i skrzyni nie ruszył ani razu ale zawieszenie owszem. Komfort jazdy moim zdaniem mizerny. Przejechałem tym autem pare ładnych kkm.

Solidne pojazdy.ale jak nie chce się być stałym klientem blacharza to polecam Szweda albo cztery zera.

Jedyna wada że od patrzenia na to cudo oczka mogą wypaść :wink:

1 Like

Co od zawsze wydawało mi się problemem auta z naprzeciwka, nie moim.

Szybko wchodzić i nie patrzeć.

Jak kupujesz kompresor za 700 EUR to patrzysz na stylistykę?

2 Likes

Jeżeli kupujesz narzędzie pracy to dizajn jest drugorzędny. Wygodę można poświęcić na rzecz użyteczności.

Pytanie czy @Tose_Kupp kupuje narzędzie pracy czy środek transportu do wykorzystania również w życiu prywatnym.

Nawet krążownik od Toyoty i wspomniany przez ciebie Koreańczyk z Madagaskaru ma jakiś dizajn.

Zawsze.mozna też tak :wink:

2 Likes

Odnośnie Volvo 960, mój kolega jest stolarzem. Kupił kiedyś to auto w wersji kombi, ponieważ była to osobówka do której wchodzi na leżąco pełnowymiarowa szafa. Zakładam więc, że europaleta w osobówce to również nie będzie problem. Jeśli dobrze pamiętam tam chyba nawet dostęp do przestrzeni bagażowej jest na płasko więc może widlak też da radę przy wyciąganiu. Ciekawa alternatywa dla małego dostawczaka.

3 Likes

Tu się ukryło Polskie Towarzystwo Kolonialne!
A jechałeś tam w charakterze inwestora czy zesłanego? Bo ktoś tam miał trafić do kolonii po odkupieniu od żabożerców.

Do mojego wchodzi. Pod też.

Słuszne podejrzenie - wałki się potrafią zbiesić szczególnie jak się załaduje deczko.

Piękny! Biorę nawet od Adolfa.

Do siedemesetki wchodzi oprócz szafy lodówka i tapczan, trójka dzieci, dwie żony i pies. A jeszcze ma hak.

2 Likes

3r3, założyłem, że piszesz o jakimś Hiluxie, albo Land Cruiserze, ale jak teraz patrzę to nic mi nie wyskakuje. Co to za wynalazek ta siedemsetka?

2 Likes

Ehh te porady milionerów. Już znalazłem siedemsetke w dziale aut ze skrzydłami

2 Likes

Kombi 720 nazywany jest kontenerem ze względu na pojemność, silnik wytrzymuje dłużej niż podłużnice, a konstrukcja przeznaczona jest do ścinania betonowych słupków. Napęd na tył, wpadniesz do rowu - wyjmiesz traktorem i jedziesz dalej. Pali tyle ile @gruby uważa za godziwe.

3 Likes