Spadek ogólny liczby użytkowników bez prospektów na odwrócenie trendu, plus prognozowany spadek wpływów z reklam na iOS o 10 mld zielonych z uwagi na zabezpieczenia prywatności.
Plus jednak troszkę widać trend nie wrzucania wszędzie zdjęć z każdego śniadania, chomika, plaży, jazdy autem i zaczynam widzieć, że garstka ludzi zaczęła widzieć i doceniać, co znaczy prywatność. Choć może też to widzą jako nową modę i elitarność przy zalewie spamu, szamba bez treści i jednocześnie mniejszych wypłat dla ‘pustych’ influencerow.
ale co to daje jak w kazdym smartphonie jest romyslnie apka fejsika i ona sobie dziala …
co mnie w ogole mierzi to idiotyzmy biurw - ze tez biurwa nie podskoczy google ze kupujemy sobie smartfona i mamy domyslnie mozliwosc instalacji golego systemu i my decydujemy o pakietach a nie gugiel i inni, a jak chca to niech taki smartfon z bloatware kosztuje nie wiecej niz 30% nowego bez i od razu byloby inaczej…
Ja bym dopłacił te 30% aby był czysty…
Ale rynek żąda, rynek ma tańsze.
Rynek nie wie, ze jest produktem i placi sam soba za bycie profilowanym.
Wywalenie fejsika czy twita czy czegokolwiek innego ze smartfona wymaga czego… roota czyli…po gwarancji…
a powonno byc tak - ustawienia fabryczne start - zaznaczasz co chcesz zainstalowac i nie ma dyskusji. Ale nikomu to nie przeszkadza…
No dajesz - mów wilkom, że mają przejść na marchew.
e tam. Takie wpisy co powinno byc mowia tylko jakim ja starym prykiem jestem.
Stary czleniu przyszlost to tiktok, trza byc wyluzowanym, trza byc influencerem, instagramerem, a Ty pindolisz ze inzynierem czy kims co cos umie. szlachta nie pracuje palancie konowale, prawda ?
@Nasdaq vs Gold Futures
Każdy z ciułaczy giełdowych skupiał się ostatnio na głównych indeksach wieszczących krach, a to z powodów taperingu, a to z geopolityki a być może z koniunkcji planet bądź faz księżyca. Jednak jak już każdy miał dosłownie sraczkę - szczególnie ci na lewarowanych - to dziwnym trafem nagle zaczęły płynąć w szambo nurcie w miarę pozytywne wieści. Tak na prawdę “nikt” nie zadał sobie nawet trudu żeby popatrzeć na ten bajzel z innej perspektywy.
Nasdaqu od końcówki zeszłego roku nawet nie zrobił korekty, więc patrząc na wykres (całościowo, w pełnej rozpiętości) to ten 2900 pkt zjazd nawet nie zahaczył o słynne 20% (3200 pkt zjazdu). Te 2900 pkt to praktycznie miejsce w 2012! Z perspektywy widać jak wielkie gówno jest pompowane - Blow Of TOP. Więc jak jakiś magik zwany ekspertem zacznie szczekać że to co obecnie widzimy to lata 70’ - otóż nie. Technicznie to możemy powiedzieć że 60’; Wietnam, Podbój Kosmosu, Zamach na JFK, etc. Tak, wtedy istniał PEG złoto - dolar, gówno uderzyło w wentylator. Więc odcięli Link do złota i to co wykreowali w 60-tych, przełożyło się na 70-te. Dopiero kryzys lat 90-tych był szokiem inflacyjnym.
Więc, to co się dzieje obecnie to nawet nie jest dewaluacja dolara, lecz to że dolar efektywnie peg-uje do złota ponieważ crimex utrzymuje ów peg w bardzo wąskim zakresie. Nawet jeśli Nasdaq będzie od teraz poruszał się bokiem, złoto wybije x3. Tak, inflacja właśnie się rozkręciła i rozkręcać się będzie na dobre lecz nadal nie uderzyła w całej swojej okazałości. Dlaczego - ponieważ cyferki na ekranie są syntetyczne a fizyk jest realny. Obawiam się, że mondre głowy cofną się jeszcze głębiej gdzie piniondzem można było tapetować ściany. W kwestii wartości waluty może kiedy indziej się wypowiem. Heretyk ze mnie ^^
Ciaoo.
To się Pan uważnie rozglądnie (klik, klik), bo rynek już jest zapełniany. Problemem nie jest cena, tylko funkcjonalność, a raczej jej brak.
Jeśli komuś odpowiedź na pytanie “a ile to kosztuje” brzmiąca “jest za darmo” nie włącza czerwonej lampki ostrzegawczej wraz z syreną alarmową to jego problem.
Kiedyś ZSMP, dziś tik-tok czy inny jutub.
Odpytana młodzież Han inaczej widzi swoją przyszłość. TikTok to opium dla zapada. Można produkować, ale nie zażywać.
Cóż mnie zresztą mogą obchodzić pohukiwania narkomanów, którzy nic nie mają i nic mi dostarczyć nie mogą? W Chinach zniknęli bez protestu mimo że Anglicy jęczeli.
Te wieści jeszcze muszą dotrzeć do kupców za pomocą portfeli klientów.
Suk słucha wyłącznie muzyki zliczanych brzdęków, każda inna informacja jest pusta.
Wszyscy są zorientowani z tych, którzy zorientowani być powinni.
Ruchy już są.
Obawiam się, że banksterce zbuntuje się korpora. Bo tam przekierował się ból.
FinTech kompresuje czas.
Ale pieniądzem jest ropa & gaz.
Już mamy ceny raw material x3, to już. Myślisz, że da się prowadzić podaż mając straty na wsadzie?
W sklepie na półce jest fizyk, nawet dzieci zwracają mi uwag “po co te głębokie półki skoro i tak poustawiali tylko po dwa pudełka z przodu?”.
Dlatego wstrzymuję się z remontem.
Kiedy latem 2020 roku zabrakło na rynku złota i srebra fizycznego rynki nadal sterowane były ceną papierowej derywaty. Aby cena metali wybiła system musi przyznać że nie ma metalu na realizację transakcji a taka szczerość nie jest przewidziana.
W momencie przesilenia okazuje się że regulaminy giełd pozwalają na rolowanie kontraktu na metal papierem czy też realizację zlecenia na metal w papierze plus papierowa kara umowna. Albo ‘przejściowo’ zamknie się możliwość zakupu kontraktów tak jak uczyniono to z chętnymi na zakup akcji firmy gamestop.
Ta ‘przejściowa’ blokada na rozliczanie kontraktów w metalu może się pewnego dnia okazać równie przejściowa jak niewymienialność dolara FEDu na złoto.
Ropy & gazu.
Złoto to tylko towar pod ten barter, pod każdy barter.
Tymczasem na suku. Towarek nie został sprzedany za papierek? Ojojoj^^
Bo nie było chętnych na zakup, a bezczelnie licytowali ile by za to nie dali.
Przejściowy brak dostaw ropy & gazu też^^
A przejściowy brak podaży pracy przy tej dzietności może mieć dłuższe przejścia. Aż do wyrównania proporcji piramidy.
Patrz Pan co tutaj się wyprawia Barlist.pdf (spdrgoldshares.com)
Ciekawe od końca.
Krasnojarsk już w środku jest ujawniony. Rozrzucili po liście.
Później kombinat navoi uzbecki. I dopiero dojeżdżamy na końcówki.
- HSBC może wydrukować certyfikaty na ten metal i puścić je w obieg z paragrafu ‘securities lending’,
- nie znam amerykańskiego prawa na tyle żeby móc rozstrzygać czy Bank of New York Mellon będący powiernikiem funduszu SPDR od strony prawnej przejmuje własność tych sztabek czyli wciąga je do własnego bilansu. Jeśli tak jest to bank of New York Mellon również może drukować certyfikaty wykorzystując rezerwę cząstkową z metalem złożonym w skarbcu HSBC w formie zabezpieczenia.
- wreszcie na końcu łańcuszka szczęścia znajduje się fundusz inwestycyjny SDPR na stronie którego znalazłem taki kwiatek:
SPDR Gold Shares represent fractional, undivided beneficial ownership interests in the Trust, the sole assets of which are gold bullion, and, from time to time, cash.
- cytowane ze strony SPDR. Wytłuszczenie moje.
Gdybym nabył udziały w GLD to na drodze do “mojego” metalu stanęłyby mi dwie albo trzy korporacje wraz z ich tradycyjnie przezroczystą polityką dotyczącą informowania klientów o wielokrotnym sprzedawaniu tego samego dobra ( a.k.a. “system rezerwy cząstkowej”) różnym klientom.
Choć w sumie te powyższe arytmetyczne wygibasy są bez znaczenia bo:
As announced on March 15, 2020, the Board reduced reserve requirement ratios to zero percent effective March 26, 2020. This action eliminated reserve requirements for all depository institutions.
- znalezione na stronie FED. Wytłuszczenie moje.
Tłumacząc na nasze system bankowy w USA może od marca 2020 roku tworzyć i wydawać dowolną ilość kwitów depozytowych na płaszcze bo ilość kwitów na płaszcze nie jest już ograniczona ilością płaszczy w szatni.
Pytanie kto to ustami AI takie antysemickie rzeczy wypisuje?
Wypaczenia ery FEDu.
Nowy FED (zwany … FEUD, FRAUD albo podobnie) już będzie bez tych niedociągnięć.
Kto umie sobie zbudować własnego smyrfona, ten tak ma. Kto nie umie, musi się zdać na decyzje mądrzejszych.
To jest już organizowane wyłączeniem opieki zdrowotnej.
Prywatność w naszym świecie ma swoją cenę.
Telefon “Syrin Solarin” to wydatek rzędu 16k USD.
16k za telefon? a co on takiego za ta kasę oferuje?
