Kulki w które lecą Niemcy

Za to Latałka Ciołkowskiego występuje u Pilipuka w zbiorze opowiadań Czerwona Gorączka

Takich pionierów-teoretyków to miał każdy naród przemysłowy (Anglia, Rosja, Francja, Niemcy), nawet 100 lat przed Ciołkowskim: William Moore (mathematician) - Wikipedia

Znając trochę historię drugiej połowy XIXw to obstawiam, że Francuzi mieli najlepsze pomysły, ale z nich tradycyjnie nic nie wyszło:P ( Prix REP-Hirsch)

Trudno żeby zajmowali się czymś innym jak w jasyr wzieli majstrów, bo szefowie uciekli do zachodniej zony.

Chyba ostatnio Tomek Czajka w wywiadzie wyjaśnia, że te podręczniki to trochę są zacofane i spacexy robią to po nowemu

Tego?

O ile moje już tak o 5 lat przeterminowane przecieki jak działa [Żelazna Mycka] (Iron Dome - Wikipedia) mają choć minimum styku z rzeczywistością to rocket science to to nie jest:) [wiem, że troche bez sensu zdanie, ale nie mogłem się oprzeć pokusie żartu językowego]

2 Likes

Tyle że to są publikacje zapadnie.

Coś mi się zdaje, że te pagony, które miały mieć dostęp do tych publikacji to mieli dla siebie.

Bo to była produkcja laboratoryjna.

Od lat sześćdziesiątych owszem. Bo uprzemysłowili produkcję rakiet czym wykazano brak przemysłu do dźwignięcia tej fanaBerii.

Rozgrywki wewnętrzne pomiędzy biurami i kombinatami to epopeja.
Zwracaj uwagę o którym okresie piszesz. Kacapia na początku jeszcze miała kadry, ale skutecznie je zwalczała i szybko wyczerpała potencjał.

To wyszło dopiero w latach siedemdziesiątych, a Kacapia kulała na tym polu już po śmierci Soso.

Tak, przy czym w Kacapii akurat upowszechnienie bibuły spotkało się z upowszechnieniem potencjału technicznego i na chwilę chwyciło.

Gdyż Francja była nieco sponiewierana po latach “sukcesów”.

Wzięli majstrów bo z nimi mieli problem - łbów nie brakowało = gułagi były ich pełne^^

Bo to pewnie Jego wina, że musieli to zmieniać.

Nie, to jest od fragmentu krzywej, nie całego toru.

Oni zwalczają hobbystyczny sprzęt. Nie muszą się napinać. Tam jest wyznaczenie toru lotu i przechwycenia od ręki - napad nie manewruje. Bez manewrów i tak mają problem trafić w miasto.

2 Likes

Ale 7 lat po gagarinie uruchomili pierwsza fabryke srajtasmy w sajuzie

raszian tek

2 Likes

Im wiecej podmiotow zaczyna sie zajmowac jakas technologia tym bardziej rosnie przepasc specjalistyczna…
np IT
Tematy znane powszechnie od 5 dekad ale im wiecej malp zaprzegaja do tego kieratu tym bardziej rosnie dystans pomiedzy tymi co lepia gowna w postaci kopiuj-wklej a tymi co wymyslaja rozwiazania ktorych Ci mniej bystrzy nie ogarna w ciagu nastepnej dekady…
Stad cofka w postaci wysypu plaform “low code” i innych wynalazkow typu Logic Apps na poziomie srednio rozgarnietego 6latka. Lwia czesc MISiow kupuje gotowe rozwiazania bo nie stac ich na dedykowane mimo ze przepasc technologiczna jest jak pomiedzy Polonezem a nowym Lexusem.
A nawet korpy co maja papieru z drukarki liczonego w pierdyliardach kreca nocem na dedykjowane rozwiazania… Bo kto im to potem bedzie utrzymywal? Zdaja sobie sprawe z problemu dostepu do tego ograniczonego promila populacji ktora to ogarnie i jak kaprysny jest to gatunek.

Ile dziesiat producentow samolotow pasazerskich mamy w Ewropie takich na miare Airbusa?
Ile takich producentow jest w Afryce, Ameryce Pld(poza Embraer), Azji Pld?
A to juz przeszlo 100 lat minelo…

3 Likes

Jeśli uwzględniasz koszty

Ale jeśli nie musisz konkurować na rynku to takie DC-3 AD 2022 zbudować dałoby radę nawet Kondominium.

Mylisz barierę wejścia ze złożonością i zwrotami.

dlatego dziś w IT może wejść każdy a w Polsce '89 musiałeś znać kogoś kto by ci pokazał jakie trzeba zadawać pytania. Nie mówiąc o odpowiedziach.
Tyle że rynek w '89 miał ssanie jak ja w żołądku po tym jak zapomniałem że trzeba jeść. Więc mogłeś pisać profesjonalne bazy danych za pieniądze w GW-BASICu w 1992r, czyli być tak dekadę do tyłu za technologią mainstreamową… i i tak się to sprzedawało i nawet wielkie banki w PL tego używały.

Jak masz z czego dokładać to dziś jest łatwiej robić subsytuty technologiczne (no powiedzmy do 2020 kiedy wszystko staneło na głowie)

bo to była imperialistyczna technologia i to jeszcze bez znaczenia dla ostatecznego zwycięstwa komunizmu.

Ojciec mojego kolegi pracował w jednym z zamkniętych miast CCCP i opowiadała, że jak się Związek mocno sprężył to był w stanie nadgonić daną branżę. Ale jedną na raz, a postęp odjeżdżał w każdym kierunku, więc się okazało, że turbodiesel to jest coś ponad możliwości Sojuza. Z resztą to jest burżuazyjna technologia gdzie trzeba oszczędzać paliwo i materiały:)

PS Przypomina mi się bajka o Jajku Kolumba. Legenda (zmyślona) głosi, że zadano Kolumbowi pytanie, czy trudno było odkryć Amerykę. On odpowiedział, że było to tak trudne jak postawienie jajka na czubku. I wręczył pytającemu jajko, a on się głowi i kombinuje a jajko się przewraca.
W końcu pyta się Kolumba jak to zrobić? On lekko nadtłukł czubek i proszę - stoi.
“Tak to i ja potrafię oburzył się dygnitarz” “Po raz pierwszy jest to odkrycie, a po raz drugi nawet kucharka to potrafi”. Bardzo polecam dla dzieci tę książkę, skąd jest ta anegtoda.

3 Likes

Teraz. Wcześniej było więcej… ale biurwa pomogła próg wejścia odpowiednio w kosmos wystrzelić.

W punkt.

1 Like

Ponieważ mogą używać produktów pozostałych jako wsadu.

To przypadek szczególny, ponieważ próg wejścia mieści się na biurku.

I tym bardziej rozjeżdżają się zakresy kwalifikacji.

W tym samym czasie duża część technologii gdzie trzeba myśleć i mieć pojęcie o arytmetyce zostaje na bocznym torze, bo nie wiadomo po kiego to jest - wszak wszystkie narzędzia do ominięcia problemu już wymyślono i jak sami twórcy wskazują “nikt nie zapłaci drugi raz za rozwiązanie jak to się robi”.

Wiem. Rozumiem. Księgowy musi pilnować.

Bo mają pod ręką coś co działa - po co psuć?

Jak chcą przy tym majstrować to rzeczywiście proszą się o problem.

Ale musisz.

Masz rację. Próg w przemyśle jest morderczy. W Polin na ten przykład można dać dostęp do jakościowych materiałów - w czwartek mi się ukraińska zbrojeniówka poskarżyła, że podziurawili polską blachę pancerną.

Wszystko było w manualach. Nie bardzo rozumiałem niemiecki, ale kod był po angielsku i dało się ogarnąć.

Do 99 jeszcze to ciągnęło. Ale w 99 stawki zaczęły spadać.
Tyle że od kilku lat wchodziły specjalizacje i ciężko było interesować się wszystkim.

Gdy tymczasem topliwa nie brak^^

//===================
Poszperałem na półce, jest jeszcze kwestia Głuszki:

A to przed 2WW oraz aresztowania Korolowa “nasz kraj nie potrzebuje waszych fajerwerków. A może robicie te rakiety, żeby przeprowadzić atak na naszego przywódcę?”. W skutek czego Korolow poznał Tupolewa, który go później stamtąd wyciągnął.

U Jankesów w program był zamieszany Malina i von Karman. Caltech też miał swoje problemiki. Hall wymyślił lepsze sterowanie kierunkiem ciągu bez strat jak w rozwiązaniu niemieckim wieszając silnik na kardanie. A to wymagało nowego sposobu liczenia, który przez 80 lat pozostaje z nami do dziś.
Każdy orał jak potrafił.

2 Likes

Samolot pasażerski to nie jest szczyt technologicznej piramidy jeśli o know-how chodzi.

W muzeum lotnictwa w Schleißheim pod Monachium znajduje się Dornier Do-31. To startujący pionowo (VTOL) prototyp odrzutowego samolotu transportowego Bundeswehry który miał za zadanie dostarczyć poza linię frontu 36 żołnierzy piechoty albo 25 ton ładunku.

Do dzisiaj Do-31 pozostaje jedynym startującym pionowo odrzutowym transportowcem który kiedykolwiek oderwał się od ziemi (dziewiczy lot: 10 lutego 1967 roku) a system korekcji i stabilizacji ciągu silników manewrowych opracowany dla Do-31 został później zastosowany seryjnie w Harrierach.

US Marines używają śmigieł w Osprey’u do dzisiaj.

2 Likes

Byłem, widziałem.

A cywilna jego wersja do dziś nie weszła do seryjnej produkcji… bo coś.

3 Likes

O to wlasnie hcodzi… rakietami po taniosci to sie mozna bawic “5 Listopada”… pod warunkiem ze nie jest sie tym “wybranym idota” ktorego sluzby potraktuja jako koziolka w jakiejs ustawce…

Pisac stronki ktorych nikt nie oglada albo proste gry w ktore nikt nie gra to moze tak…
Ale jakies prawdziwe projekty EI albo IoT gdzie za dniowki placa od pol uncji w gore i odrazu budzetuja to na kilka albo kilkanascie kwartalow do przodu to juz inny “know how”… ktorego trzeba sie uczyc latami z ludzmi od ktrych moze sie tego nauczyc bo YT to jest dobry na projekty studenckie…

Rozumowanie a’la “po co kupowac samochody skoro sa autobusy” ma sie rozumiec?

Korpy z zasady nie maja rzeczy ktore dzialaja… a dlug techniczny przy wiekszych projektach rosnie szybciej syzbciej niz odsetki u lichwiarza… Jak leszcze z dobrym drzewem genealogicznym biora sie za rzeczy do ktorych wystarczy “dobry handlowiec i 100 malp z laptopem na biurku” to sie to konczy na lzach jak wdrozenie SAPa w Lidlu (polecam przestudiowac casus ile tam kasy przewalili po czym stwierdzili ze wojna zostala przegrana… bo tu nie mozna mowic o “cieciu strat” tylko cos bardziej na miare Hiroszimy) :stuck_out_tongue:

Ta… z manualem to mozna nawet zostac Brucem Lee po przeczytaniu jednej ksiazki…
Nie bez powodu anglosasi nagminie uzywaja “devil is in the details”… a prog wejscia w dobry uklad z “niosacym swiatlo” to nie jest laptop ale cos blizej Twardowskiego…

To bylo odnosnie bezsensu stwierdzenia ze jesli ogolna wiedza jest dostepna to kazdy zostanie specjalista… a tutaj know-how sie klania… no “diengi” bo koszt pierwszego prototypu to “male miki” z kosztem projektu ktory konczy sie sukcesem i jakas chocby maloserjna produkcja na ktora beda jacykolwiek chetni w pieniadzach ktore dadza zysk z calosci…

3 Likes

Pół miliarda EUR w piach… czapki z głów… to trzeba “mieć jaja”, żeby tyle kasy przewalić… respekt…

P.S. Ale ile koniaczku za to popłynęło, a ile pięknych pań za to pobawiło…
“Wenigstens sieben Jahre anstandig gelebt”
:stuck_out_tongue_winking_eye:

3 Likes

Dokładnie - więc nikt za to nie zapłaci, więc nie zostanie wyprodukowane, więc nie będzie można kupić.

To zarzut wobec większych projektów, ale korpora nie jest zdolna do mniejszych - od tego są MiŚie^^

Jaka piękna katastrofa.

Trzeba klepać^^

Rozważam to jako przyczynę, dla której pokończyłem serię szkół od pierdół aby w każdy detal wniknąć. Im dłużej robię tym wnikam w więcej detali i tym bardziej jestem przekonany, że coraz mniej wiem. Rynek jedynie mi nieśmiało sygnalizuje, że pozostali ogarniają całokształt detali jeszcze gorzej.

Chyba mamy bardzo dobrą gospodarkę, tylko zbyt złożoną jak dla ludzi rezultatów z niej oczekujących.

GenZ zkanselują cały ten koncept diengów i zysków^^
W rezultacie nie będzie żadnej produkcji.

Wykluczone - od tego jest ślubna.

2 Likes

Kurek z kasa zakrecili dopiero jak stuknelo prawie o polowe wiecej (cos powyzej 700)… tak ze przy tych 500 dalej zyli w “cuckoo land” ze jeszcze za wczesnie zeby “ciac straty”…

Ale jak sie dostaje free money z Banku swiatowego to mozna sie bawic w takie rzeczy…

3 Likes

Wcześniej mieli lepszą demografię, zarówno od tych na wschodzie, jak i tych na zachodzie… to sobie mogli podbijać. A teraz pozostała im jedynie broń A.
Będzie nowa Smuta, trzeba to do końca wykorzystać, żeby się nie skończyła :wink:

1 Like

No i broni palnej w rękach prywatnych, u tego rzekomego tyrana, despoty, itd, w ilości jakoś tak 6x większej per capita w odróżnieniu od nadwiślańskich braci. Braci pariasów, jak się okazuje…

3 Likes

Albo i nie będzie.
Rosja za carów była państwem. Czy jest państwem obecnie?
Abstrakt musi spełniać pewne wymogi - czyni to?

Baćka najwidoczniej czegoś nie zrozumiał. A Putuś owszem i stosuje.

1 Like

Mi się podoba bo zmieniono mi jednostkę chorobową z idioty na profetyka. Lzejsze leki i wyjść można.

3 Likes