Skånski Staw

A to nie wystarczy przyczepa lekka do 750 kg. Wtedy nie potrzeba E.

3 Likes

A Pani kiedyś zważyła narzędzia?
Bo mi taki delikatny warsztacik w busie zawinął dmc 3.5 gdzieś na sześciu tonach.

No przecież wiadomo, że się kupuje przyczepę 1,5 tony i rejestruje jako lekką. Kto to później sprawdza ile to waży.
Poza tym ile taki zamek dmuchaniec ze szmaty może ważyć. 200 kg.

1 Like

Zbyt mało/wcale nie obcuje z tego typu ludźmi więc nic o nich nie wiem.

Nie ma się co szczypać, kategorie trzeba robić i to najlepiej komplet, przydają się. Podpowiem że jak masz kat b oraz c to warto robić już c+E a nie b+E wtedy wyskakują przyczepy i na B i na C i na D.

1 Like

Plus kompresor plus generator prądu… takie tam drobiażdżki.
Zamki akurat pcha się dmuchawą, a nie kompresorem tyle że… w trybie ciągłym.
Więc żeby wozić te graty przyczepą musisz mieć dwuosiową, ponieważ jak Ci się “źle zapakuje” to jest mniejsza szansa że przy jakieś 50km/h dowiesz się jak ciekawie zachowuje się łamaniec z tylną osią nie do końca głaszczącą asfalt z odpowiednią siłą.
Jeździła Pani kiedyś w taki sposób? Naprawdę niesamowite wrażenia - cała droga Twoja czy chcesz czy nie^^

1 Like

200 nie. Dwóch mężczyzn wystarczy do załadunku i rozładunku ale przyczepa może byx większą bo objętościowo jednak zajmują. Od biedy zamiast za jednym zamachem o jedziesz dwa razy i tyle.

1 Like

Ta branża ma więcej możliwości. Jak fotobudki, okolicznościowe fontanny z czekoladą, pokazy sztucznych ogni, zabytkowe auto na wesele i tego typu klimaty.

1 Like

Spokojnie, dwuosiową i to nawet z hamulcem, można spokojnie zarejestrować jako przyczepę lekką.
Ładowało się i 1,5 tony na taką dwuosiową i ciągnęło się sprzęty z Holandii, a i 120 km/h się leciało.

2 Likes

Promocja hazardu^^

1 Like
2 Likes

Ma to sens, jeśli jesteś pierwszy na rynku, czyli jakieś 3 lata do tyłu. Z czasem jak gady podpatrzą, to się 40 w okolicy takich otworzy. Ceny spadną, jak również moda i tyle z bieznesu.
Im łatwiejszy biznes, tym szybciej konkurencja rośnie i zarobek się kończy.

2 Likes

Nie no. Jak na przyczepie było 1,5 tony, to na auto ładowało się 2.

1 Like

Nie no wiadomo. Na razie trzeba się zapisywać i czekać. Co to za urodziny dziecka bez dmuchanca? Chyba tylko tych co się w zimie urodzili.

Warto mieć kategorie i podstawowe uprawnienia.
Znajomy strażak np ma ciężarówkę z koszem i podcina gałęzie oraz czyści rynny. W straży ma 8-9zmian po 24h miesięcznie więc zostaje mu dużo wolnych dni do tej drugiej roboty.

1 Like

ano takie urodziny ze bierze sie dziecko do komory i sobie lewituje w niej.
ludzie majacy pieniadze czesto maja w dupie kramarczne rozrywki kuglarzy, no ale jaki kraj takie rozrywki,

1 Like

nawet jak masz dwuosiowa, a zle zapakujesz to moze sie tak z przyczepa stac:

btw. to male czarne co wymusilo to moja matka :roll_eyes:

1 Like

ładunek niezabezpieczony ?

1 Like

Mam eksperiencję^^
Co prawda bez wypadku bo się ogarnąłem powoli zwiększając prędkość, że mi prędkościomierz wskazuje odwrotność wpływu na rzeczywistość. Pierwszy raz wrzuciłem tyle maszyn na dwuosiówkę i sprawdzałem czy dobrze przygotowałem eksperyment. Przy 30 było dobrze, przy 40 było dobrze, przy 50 zaczęło być nieco inaczej, a później było z górki i uznałem że tak dalej być nie będzie - pojechałem po widlaka się przepakować.

Nie wcisnąłbym hamulca. Przykre, ale dość szybko kalkuluję.

Możliwe że pusta była i swoje na budziku.
Puste są najgorsze - szaleją bez powodu.
Jak chcesz wywrócić widlaka na zakręcie to najłatwiej pustego.

1 Like