Upały i prąd w Polin

Jakie jest rzeczywiste techniczne zagrożenie zbyt niskiego poziomu wody w rzekach w kontekście elektrowni węglowych? Zbyt niski pobór wody zaowocuje zbyt mała sprawnością turbiny że względu nA zbyt mały przepływ pary ? Czy się coś innego jeszcze może zadziac? Są jakieś potencjalne z tego tytułu możliwe awarię trwale ? Bo ja tak sobie jeszcze kombinuje że sieci przesyłowe mogą niekoniecznie wytrzymać wyłączenie kilku bloków i konieczność reorganizacji przesyłu. Czytałem gdzieś ostatnio że wytezenie sieci w republice bananowe oscyluje w okolicach 95% w lecie. I że jest baaardzo dużo do modernizacji i baaardzo mało robione w temacie.

Gruby liczę że włączyłem te twoje apokaliptyczne przełączniki i zaraz coś naskrobiesz z jakże smacznymi detalami

1 Like

Chłodzenie. Produkcja mocy opiera się na kontraście (różnicy potencjałów), akurat w tym wypadku ciepłe/zimne.

Można zrobić sztuczną rzekę, nazywa się wodociąg, napędzają to pompy, te pompy zabierają moc z elektrowni. To czy to jest dużo mocy z elektrowni wiemy z geografii - wyjawia nam to liczba sztucznych rzek napędzanych pompami^^

Takie rzeki pod górę są przy śluzach, z takich bardzo dużych to w Panamie, ale tam podłączyli wysoko położone jezioro i bez pomp się obeszło.

Wyłączenia mogą być planowanie przy takiej reorganizacji, ale jak zniosą to chłodnie? Bo nawet jak się cenami prądu wygnało przemysł, to jeść jednak trzeba.

A po co modernizować coś, co i tak sąsiedzi regularnie niszczą, rozkradają, a później głupa palą, że już wszystkie roszczenia załatwione?
Głupi wymarli, mądrzy wyjechali.

1 Like

A dlaczego niby coś ma być robione z energetyką w Polsce ?

Taka sieć przesyłowa to narzędzie służące do wytwarzania narzędzi. Nowe stawki za prąd dla przemysłu są zaś takie że biznesowi zaczyna opłacać się stawiać sobie obok hali generatory i paliwo do nich dowozić cysternami. W związku z tym sieć energetyczna w PL straciła rację bytu. Na miejscu miejscowej ludności zacząłbym się psychicznie przygotowywać do telewizyjnych tyrad premiera zerżniętych od Maduro kiedy znowu pojawi się czterdziesty stopień zasilania. Tylko że Pinokio w przeciwieństwie do Maduro nie będzie mógł zwalić winy na CIA. Pewnie okaże się że za sabotaż w kabelkach w Polsce odpowiedzialne jest GRU które złośliwie nasączyło ruski węgiel kocimi szczynami.

W sumie zwijanie sieci energetycznej w PL ma sens, podobnie do zwijania sieci kolejowej, zapaści w żegludze śródlądowej i tak dalej. Ta murszejąca infrastruktura odpowiada zapotrzebowaniom nadchodzących pokoleń których jest mniej. Polska zwija się tak jak zwija się jej ludność.

4 Likes

Winni będą antysemici.

Rzeczpospolita zniknęła z mapy w 1655 roku. Pozostałe 350 lat to jedynie formalności.

1 Like

Ale “mały” blackout by się w Polin przydał, hierarchia wartości by się niektórym przetasowała (ooo ciemno, telewizor nie działa, bankomat “zgasł” - jakie to straszne !!)…, a i może demografia by się nieco poprawiła…
Szkoda tylko ludzi w szpitalach.

2 Likes

Ostatnie alarmujace artykuły są z 2016 A zużycie było mniejsze wtedy przy podobnych warunkach pogodowych. Teraz w Wiśle jest 40cm i już całkiem w mainstreanie lekko mówią o tym że być może przypadkiem znowu wody zabraknie. To będzie dopiero historyczny żart jak miesiąc przed wyborami dojdzie do blackoutu. Jak tego typu zdarzenie nie przywróci tu nieco przytomności to tak jak pisze gospodarz. Tylko huk dział.
A tak na marginesie to w PL się już nawet niespecjalnie serwisuje samemu takie elektrociepłownie. Np w Lublinie ostatnio ansaldo musiało kocioł serwisowac zjadaczami pizzy.

3 Likes

Przecież to nic nie zmieni, poprzednia kamaryla rządziła dwie kadencje i też nic z sieciami energetycznymi nie zrobiła. Nawet jeśli PiS zostanie w wyborach pogoniony to miejsce prezesa z Nowogrodzkiej zajmie Schet z Opola, czyli kolejny “fachowiec” to znaczy magister historyk, prywatnie fumfel aktualnego premiera z jednego wydziału wrocławskiego uniwerku. Starzy znajomi którzy razem w 1988 roku strajkowali okupacyjnie.

Bo sami rozumiecie że doradcą premiera Tuska raczej nie zostaje się po wysłaniu własnego CV do KPRM. Jeden robi chwilowo za ‘opozycję’ a drugi za ‘premiera’. Cała władza suwerena zaś sprowadza się do regularnej wymiany tytułów wstawianych obydwu historykom przed nazwiskami. Po wyborach tytuł premiera przejść może co najwyżej w ręce Scheta a Mateusz trafi do zamrażarki. Ale stanu sieci energetycznych nie zmieni ani jeden ani drugi bo skąd na kablach mają się znać humaniści ?

2 Likes

Weźmy pod uwagę takiego przytomniego IT21 - zobacz jakie naiwne spojrzenie ma na zakres władzy potus’a kiedy w takim ustroju rządzą aparaty wyborcze wytwarzające kandydatów, a w tych aparatach konsensus dyktują dyrektoriaty korelatorów organizujących cały ten aparat zapewniając mu moce robocze, finansowanie, ideolo. Sam produkt końcowy to kwestia tego co się akurat sprzedaje.

2 Likes

Trumpa określiłbym mianem papierka. Produkt pozostaje od lat ten sam, regularnie co osiem lat a czasami nawet co cztery Amerykanie zmieniają papierki w który produkt ten owijają.

1 Like

To tylko ceo. Ważne kto stoi za trustem mającym pakiet kontrolny^^

1 Like

Swoją drogą - skąd biorą się ci wszyscy historycy (i prawnicy) na wysokich stołkach politycznych?
Czy to jest tylko nasza specyfika? Dlaczego nie ma tam więcej ludzi jawnie z przemysłu, wojska, kupców poważnych? Czy w polityce pozostało już aż tak mało władzy?

Bo na przykład Chinami rządzi inżynier chemik…

3 Likes

Władzy nad kim & czym?
Nad spłoszonymi pielęgniarkami, które można przegonić pałami bo na górników to już nie staje?

No jeśli do spłoszonych pielęgniarek dodać ogół spłoszonych podatników lub po prostu wierzących i praktykujących państwizm, to zbierze się ich całkiem sporo.
Ta gra nie jest chyba jednak tak całkiem o pietruszkę, o pietruszkę się ludzi nie morduje.

2 Likes

Lotniskowców i niuków te ludziki nie wytwarzają. Więc są bezwartościowi jeśli chodzi o budowę siły.

Drzewiej aparat biurokratyczny utrzymywany był przez władcę który za jego pomocą sprawował władzę. Na tej władzy i pod potrzeby władców budowano państwa. Państwo i władca posiadali wyłączny przywilej: bicia monety, ściągania podatków i prowadzenia wojny. Oraz oczywiście monopol na stosowanie przemocy na własnym podwórku. Biurokracja była jednocześnie minimalna i skuteczna bo duża a nieskuteczna biurokracja zmniejszałaby królowi jego rozporządzalne dochody. Królestwa rodziły się i znikały skutkiem wstępowania mądrych albo głupich władców na tron. Mądrzy to ci którzy sprawniej rządzili bogacąc siebie i swoich poddanych (bogactwo mojego wasala jest moim bogactwem), głupsi to ci którzy pozwolili się podbijać.

Dzisiaj państwom nie wolno drukować pieniędzy oraz nie wolno im samodzielnie wypowiadać i prowadzić wojen. Państwom nie wolno teoretycznie zabijać własnych wrogów. Państwom zabrano przywileje i przyjemności a zostawiono wyłącznie żmudne obowiązki typu pilnowanie ludności i łupienie jej na podatkach. Nawet sterowanie stawkami podatkowymi nie leży w gestii państw bo to nie państwa decydują ile zapłacą odsetek od własnego zadłużenia.

Nie dziwne więc że władcy z prawdziwego zdarzenia się do rządzenia państwami nie garną, ta robota zrobiła się nudna. Prawdziwa władza wywędrowała do sektora bankowego oraz do organizacji międzynarodowych które są przykrywką dla Grupy Trzymającej Władzę na tej planecie.

Nadmiar historyków u “władzy” bierze się stąd że czytają oni na studiach jak to drzewiej bywało a potem wychodzą z uczelni i widzą od stuleci te same atrybuty władzy typu orzełek, flaga, pieczęć, czerwony szyld, Gulfstream z szachownicą, opancerzone Audi z proporczykiem i tak dalej. No i garną się państwu pod sztandary. Zapominając że od bardzo dawna czyli od czasów pierwszej Rzeczypospolitej żadnemu wojewodzie nie wolno wrogów wbijać na pal, sejmowi nie wolno bić monety ani królowi wyruszyć w pole celem odbicia Kopanicy z ręki wroga albo uzyskania dostępu do tego drugiego morza na dole które o wiele bardziej nadaje się na urlop.

Państwom wyrwano zęby, skutkiem tego państwici nie potrafią ugryźć. Zobaczcie jakie problemy mieli państwici po zabiciu Barbary Blidy czy Igora Stachowiaka. I to ma być władza ?

Jakie prerogatywy taka egzekutywa. W Polsce prerogatywy władzy są najwidoczniej w sam raz żeby historycy mogli nią “rządzić”. A jak próbują podnieść łeb to od prawdziwego premiera Polin czyli od tego z Tel-Awiwu przylatuje delegacja na korepetycje która szybciutko miejscowym jełopom udowadnia skąd im nogi wyrastają.

4 Likes

Dzięki @gruby za wyłożenie poglądu, tak właśnie przypuszczałem.

1 Like

A swoją drogą słyszeliście o nowym programie partii aby szpitale meldowaly że są szpitalami i dopłaty dostawały?

Ile to biurw można zatrudnić aby sprawdzały czy lazaret to lazaret. Wnioski proszę przesłać, zostaną sprawdzone skrupulatnie.

Wszak dobrobyt bierze się z regulacji aparatem biurokratycznym.

Kiedy zaś Pinokio nie będzie miał pieniędzy a w Lidlu zabraknie kiełbasy to lud niepracujący miast i wsi ruszy na komitety partyjne.

2 Likes

Po zasiłki co najwyżej^^ trzeba nie lada bodźców żeby tlumiona przez lata agresję Polaków (“badz grzeczny”, A dla dorosłych “badz grzeczny, jak przestrzegasz prawa to jesteś dobry” ) przejawiajaca się co najwyżej w absurdalnych pyskowkach (najczęściej na drodze) skanalizować na rzucanie kamieniami & wieszanie na latarniach. I to myślę że jawne gwałty na dzieciach przez przedstawicieli władzy to jest właśnie dolną poprzeczka. No chyba że zafunduja tu wenezuele ale nawet taki rozpieprz nie skutkuje uszczerbkiem dla rządzących. Jak właśnie w Wenezueli widać ^^

2 Likes

Podobnie jak 3r3 - ja też posługuje się metaforami i niedopowiedzeniami.

Uważam że jak zabraknie zasiłków to najwyżej sobie niektórzy wrzuca jakieś śmieszne fotki na fejsika cZy cwierkacza.

Zastanawia mnie co innego. Panstwici uwaxaja. w PL ma przyszłość. Ja uważam raczej, że ma czarna . A kiedy zabraknie na zasiłki to biurwa nie będzie też zadowolona. Scenariusz grecki?

Zresztą w Europie podobnie. Podatki biurwie plac sumiennie ale popieraj partie czynem, exituj się z dignitasem przed emerytury terminem.

2 Likes

Z tego co słyszałem to te szpitale nie mają meldować że są szpitalami lecz mają to udowodnić.
“Meldunek” to zwykłe oświadczenie. “Oświadczam że jestem wielbłądem” na przykład. Tutaj poprzeczkę podniesiono wyżej, fakt bycia szpitalem należy udowodnić. A z udowodnieniem że jestem wielbłądem stojąc na baczność przed majestatem urzędu mógłbym mieć pewne problemy.

3 Likes