widze @3r3 ze himor nie opuszcza. Jaki dzis ma klient wybor?
Zasadniczym plusem posiadania nowego auta jest to, ze jak cos nie dziala to najpozniej w 3 godziny mam zastepcze, plus placa mi za utracone korzysci,
W tej sytuacji pewnie ktos powiedzialby ze moze jakis sharing economy nowoczesny dla lemmingow bylby tanszy. Nie, liczylem brutalnie.
Jak po dyzurze otre sobie bok bo zasypiam to nic nikogo nie obchodzi. Jak mi dziecko w foteliku zwymiotuje i zabrudzi tapicerke to wypiore.
rysy, uszkodzenia, plamy - a co mnie to obchodzi. Idzie z najwiekszym przebiegiem 90.000 zaraz i tak do nastepcy, niech on sobie wymieni. On sie cieszy, ze ma rabat i nowe niesmigane diesle 90.000 to Paanie jest nic…
Blad. To bylo nic. Dzis, gdy sa dwie turbiny w silniku o pojemnosci kosiarki do trawy to 90.000 to jest juz bardzo duzo. Zwlaszcza ze przewidziano taka budowe, zeby sie zepsul jak najszybciej po 100.000
No ale to nie moj problem.
Tymczasem oddaj leasingodawcy auto porysowane czy zabrudzone - strata wieksza niz sprzedac lemmingowi. Ale ja i tak nigdy nie sprzedaje innym tylko do salonu i nowka.
Dostaje wirtualne pieniadze - gdybym mial sprzedac samemu -czas i zawracanie dudy,a nigdy nie dostane za auto z przebiegiem 90.000km tyle ile ono na rynku. Ide do dealera a ten mi robi rabat - doplacam powiedzmy 8000 czy 12.000 CHF i mam nowe.
czyli znowu nowe i znowu na 11 miesiecy spokoj. A w takim Espace gdy robisz 90.000km w roku to musisz juz tarcze hamulcowe z przodu wymienic. Jedyne 2800CHF… A potem moze i tylne, filtr oleju w skrzyni utomatycznej etc.
Jak sie to dobrze policzy to sie okazuje, ze gdy kupisz uzywke roczna i chcesz ja robic wedle tego co mowi producent, to wychodzi drozej niz nowka.
A w bonusie masz jeszcze ryzyko. Francuzy to maja ogromny problem z elektronika, ona sie sypie w nowych typu np. nagle nie chce sie otworzyc albo nie chce wypuscic auto bo zarygluja sie drzwi.
No ale lubie francuska motoryzacje, Toyota jest dla mnie za mala. Mazda ma przerost formy nad trescia. Co zostaje. Mam ochote dla testow kupic i40 benzyne bo diesel korenski nie wiem czy to dobry pomysl…choc design wewnatrz mi tak srednio pasuje…
Zreszta jakie to ma dzis znaczenie, kazdy koncern ma czesci innego koncernu a i tak average revenue per user musi sie ksiegowym zgadzac.
Wiem jedno- VW i czegokolwiek z grupy VW nie wezme za 40% ceny detalicznej. W Heliosie mamy programy flotowe i VW by mnie kosztowalo wlasnie jakies 40% tego co Hansa, ale nie mam jako pracownik niebiurwowy pakietow assistance takich jakie ma zarzad wiec nie chce za darmo.