Core meltdown A.D. 2022

minus sto na uncji niezłota :slight_smile:

6 Likes

Mogą zrobić-99% na uncji , ja od dwóch godzin próbuje zamówić na Mūnze Ōsterteich , nie ważne jaki metal i zawsze jakiś Fehler im wyskakuje nie chca ze mną dzis handlowac dranie. Gdzdemokracja i wolność handlu ?

5 Likes

Goldvorsorge albo Philoro jeszcze przyjmują papier…, Black Friday na papier ,można się go tanio pozbyć :wink:

4 Likes

za blisko Włoch i już mają weekend. Jutro szabas niehandlowy, potem niedziela niehandlowa.

Walka z deficitem handlowym to jest tylko środek do celu walki z deficytem budżetowym

Tu chyba jest jakieś nieporozumienie. Koszt obsługi długu, którego +/- 50% trzyma FED jest w cenach umownych. Oni w większości sobie sami płacą. I “2x więcej niż sprawność gospodarcza” to chyba gdyby dług był 8% PKB. Budżet to ~36% PKB, więc 8% budżetu to 2.88% PKB ale tak naprawdę przy 5% inflacji można spokojnie część z tego zdyskontować, więc przy sprawnośći rzeczywistego wzrostu produktywności 1% to by było i tak lekką przesadą taki komentarz.

Ja w ogólę nie chce być złośliwy (taki żarcik), ale na ten rok ChRL ma przewidziany większy (sic!) deficyt budżetowy niż USA. Ok to wszystko są szacunki i dług Chin to ~70% ale widać, że tak ukochana technokracja pana Piżmo radzi popełnia te same błędy co niebu obrzydłe demokratury (bańka na betonie, kolaps populacyjny). Do rzyci takie życiowe ustroje!

4 Likes

ja wcale nie jestem przekonany, czy deficyt to błąd. To jest myślenie managera w firmie, bo tam negatywny cashflow to jazda w przepaść, ale państwo ma inne cele i metody radzenia sobie z mankiem. To tylko informacja ile forsy jest wpuszczane do obiegu.
Manko w handlu międzynarodowym to problem, ale wewnętrznie - nie bardzo.

3 Likes

Już była :slight_smile:

To ma sens, dużo głębszy. To się może udać.

Jeśli cała gospodarka jest rzeczywista to miałbyś rację, ale 85% jest wyłącznie obrotem finansowym, więc zdejmij to z garba wyliczeń i okaże się, że w scenariuszu optymistycznym nie mamy danym, a w takim realistycznym niefinansowy obrót budżetowy jest większy od gospodarki niefinansowej.

Ale oni mają mały sektor finansowy, więc mogą jak USA w latach 60tych.

Grają ten sam scenariusz, poprawiają literówki i niespójności - wyjdą kolejne, poprawi kto inny w kolejnym cyklu, pewnie Indie.

Zależy na czym/na kim :slight_smile:

Ale przepaść jest ta sama.

Zauważ, że Donald realizuje to co mu Puchatek kazał - weźcie się za produkcję czegoś na eksport to będziemy się wymieniać.
Wszyscy dumają, że Jankesów nie będzie stać na te produkty - bo one nie są dla nich tylko na eksport, żeby sprowadzić inne produkty.
A to oznacza, że sporą część sektora finansowego trzeba eksportować z kraju - dokąd nie ważne, niech sektor sobie szuka niszy, jak jest za duży to go nikt nie przyjmie więc schudnie.
Niby Elon proponuje im wycieczkę na Marsa i tam robienie “finansów” :slight_smile:

6 Likes

Ale kredytowy mają na poziomie USA z 2007. Sektor finansowy z resztą nie podbija PKB wprost tylko głównie przez nieruchomości. Gdyby wliczał się wprost przez transakcje to HFT by PKB był na poziomie float64. Stąd w Chinach grają te samą grę pt “w domach z betonu nie ma wolnej miłości

Cykle się bardzo skracają i może się okazać że jak dojdzie do Nigerii to u nich między epoką kamienia łupanego a kolapsu postkapitalistycznego mine mniej niż jedno pokolenie.

Myśle, że są już chętni na takie przejęcie.

To się chyba MMT nazywa i w wielkim skrócie kończy się zadłużeniem na poziomie uint8 japan=255; Ja się zgadzam, że ekonomia Keynesa najlepsza, ale on radził zadłużać się w czasie kryzysów a w czasie prosperity oszczędzać. Znaczy się Chiny (jak reszta świata) są w permamentnym kryzysie.

Takie manko jest zawsze z paragrafu “chcącemu nie dzieje się krzywda”. Jacyś frajerzy wysyłaja towar za paciorki. Jakby ich nie było, to by się po prostku kurs walut ustabilizował.

Aczkolwiek, ponieważ (export-import) jest jednym ze składników PKB, to kasowanie manka ma na celu oddawanie hołdu dobremu mzium pekaba które to pozwoli zadłużać się bardziej.

6 Likes

w MMT to chodzi też o to żeby z emisją pieniądza obciążonego procentem skończyć, co zaprawdę słuszne jest i sprawiedliwe
To, że doklejają do tego zasypywanie manka dodrukiem (ile rząd chce to sobie wydrukuje) to już faktycznie abominacja i kretynizm. To już raczej ich lewackie chciejstwo tu się objawia - do sensownej reformy systemu monetarnego próbuja przemycic swoje utopie.

3 Likes

Przez rozdmuchiwanie obrotu spółek na obligacjach korporacyjnych. Nieruchy to wierzchołek góry lodowej wielkości Neptuna.

Na double preccision jest większa rozdzielczość niż podział widzialnego wszechświata w plancki. Dla łekonomistów to za mało.

Aż tak szybko ludzie będą się starzeć?
W końcu wojna ze starzeniem na wczesnych etapach jest możliwa - nie wolno dopuszczać do starzenia się :slight_smile:

Oni się swojego chcą pozbyć, Niemcy swojego. Kacapom się udało.

Jeleń wyjaśniła, że im się MMT skończy w styczniu i skończyło.

3 Likes

Spadki notowań na rynkach akcji stają się teraz oczywiste. Moi stali czytelnicy wiedzą, że ostrzegałem przed śmiercionośnym połączeniem pękającej bańki kredytowej z Aktem Taryfowym Smoota-Hawleya w wersji 2.0. - Alasdair Macleod, 03 kwietnia 2025.

To naprawdę się dzieje. Trump mówił poważnie, gdy twierdził, że będzie chronił amerykański przemysł taryfami, i poznaliśmy odpowiedź zeszłej nocy, gdy ogłoszono stawki celne wobec niemal każdego państwa — a nawet wobec takiego, które państwem nie jest: dwie arktyczne wyspy, Svalbard i Jan Mayen, znalazły się na jego liście. Zapewne to jakiś błąd, chyba że chodzi o amerykańskich konsumentów foczego, morsowego i wielorybiego mięsa.

Ostatni raz miało to miejsce w latach 1929–1930 - i znamy wynik. Połączenie bańki spekulacyjnej lat 20. i Taryfowego “Aktu Smoota-Hawleya” z 1930 roku doprowadziło do krachu na Wall Street, późniejszych długotrwałych spadków na rynkach akcji, które wymazały około 90% wartości indeksu Dow Jones. Miała miejsca ogólnokrajowa depresja, która doprowadziła do upadku około 9 000 banków.

Czy to może się powtórzyć? Bez wątpienia. Ale tym razem mamy dodatkowe czynniki. Wówczas tylko około 3% amerykańskiego PKB stanowiły importowane dobra konsumpcyjne. Obecnie liczba ta jest znacznie wyższa. Bańka kredytowa jest znacznie większa niż pod koniec lat 20. XX wieku. Skutki finansowe i monetarne zapowiadają się na jeszcze większe niż w latach 1929–1930.

Co więcej, międzynarodowa dywersyfikacja portfela doprowadziła do tego, że cudzoziemcy posiadają ponad 14 bilionów dolarów amerykańskich akcji. Nie zamierzają iść na dno razem z tonącym statkiem. Będą je sprzedawać — podobnie jak dolary — dlatego indeks dolara ważony handlem został mocno nadszarpnięty, i zapewne to jeszcze nie koniec.

Wpływ na USA i resztę świata będzie niezwykle poważny. Dlatego akcje spadają, a obligacje rosną (ich wartość nominalna rośnie a rentowności spadają) w oczekiwaniu na przesuwanie portfeli z akcji do względnie bezpiecznego długu rządowego. Przewartościowanie akcji względem obligacji widać poniżej:

Użyłem skali logarytmicznej i odwróciłem rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA, aby pokazać, jak blisko koreluje ona z indeksem S&P. Każdy rozumie tę zależność. Ale od czasu Covid-19 zależność ta została zerwana — najpierw przez zerowe stopy procentowe, które zepchnęły rentowności poniżej 1% w ciągu miesiąca, a teraz przez ciągły wzrost akcji mimo wzrostu rentowności obligacji. Ta bańka jest dwa razy bardziej ekstremalna niż bańka dot.com z 2000 roku.

Przejście z akcji na obligacje jest tymczasową korektą portfela, ponieważ ekonomiczne konsekwencje załamania się bańki kredytowej wpędzają finanse rządowe głęboko w pułapkę zadłużenia. Kiedy to się dzieje, rentowność obligacji rośnie, odzwierciedlając kryzys zadłużenia i utratę siły nabywczej dotkniętych tym walut. A tempo destrukcji gospodarczej przyspiesza.

To prowadzi nas do złota, które jest legalnym (prawnie usankcjonowanym od czasów starożytnego Rzymu) pieniądzem (wszystko inne to kredyt w różnych formach). Natychmiastową reakcją animatorów rynku jest obniżenie cen w oczekiwaniu, że zyski zostaną wykorzystane na pokrycie strat gdzie indziej. W rzeczywistości złoto i ETF-y na złoto wciąż stanowią niewielkie części portfeli inwestycyjnych i bardziej chodzi o to, aby kupujący trzymali się z daleka w obliczu niepewności. Srebro, które jest naturalnie bardziej zmienne, zostało dotknięte jeszcze bardziej.

To przedstawienie w dwóch aktach. Przed wielkim kryzysem finansowym (2007/8) złoto wzrosło do około 1 000 dolarów, tylko po to, by zostać zbite poniżej 700. Gdy inflacyjne skutki ratowania całego systemu bankowego przez Fed zaczęły się ujawniać, rozpoczęła się hossa, która wyniosła złoto powyżej 1 900 dolarów.

Przypuszczam, że tym razem przecena złota będzie minimalna w porównaniu z poprzednią, ze względu na popyt na fizyczne złoto ze strony banków centralnych i Azji. Co więcej, niemal całkowity brak ekspozycji na złoto i srebro oraz ich instrumenty pochodne wskazuje na przesunięcie portfeli w stronę złota, gdy minie początkowy szok związany z pęknięciem bańki połączonej z “Aktem Smoota-Hawleya” w wersji 2.0.

12 Likes

kwestie legalizmu sa wtórne w konfrontacji z użytecznością.

2 Likes

to masz odpowiedz, dlaczego złoto nie chce rosnąc za inflacją
użytecznośc na poziomie muszelek

3 Likes

odkupię od Ciebie każdą ilość bezużytecznego reliktu barbarzyńców płacąc ostatnią legalną i oficjalną za niego cenę czyli 44 FEDy za uncję.

Wymienimy jakieś skromne 1E3 oz na dobry początek ?
Jakie nominały mam przywieźć ? Frankliny ?

4 Likes

jak wspomniałeś wcześniej, kwestie legalizmu są wtórne ;>
btw, jeśli rynek jest płytki, to myślę że za 1k oz można spokojnie dostać spot x2 albo x3

3 Likes

dla barbarzyńców jak ja: tak.

Tobie barbarzyństwa nie imputuję. Dlatego zapłacę Ci uczciwą, legalną, zaaprobowaną przez FED cenę 44 USD za uncję. To okazja, wszak ten złom ma dla Ciebie użyteczność muszelek.

za bezużyteczne muszelki ? Bez jaj.
Weż ode mnie dolary, one są użyteczne. Wymienisz je sobie w USA na jajka na ten przykład. W ramach bonusa dorzucę Ci certyfikat na te dolary od samego czyrcza.

6 Likes

Ale o co chodzi z tym 44? Że imie jego 44?

COMEX legalnie oficjalnie i ostatnio wycenia ~$3000.

Ja powiedzmy prowadzę taki komis ze spreadem 101% i mogę kupić za $44 i sprzedać za $5956:)

3 Likes

Kłamex nie jest źródłem lewa - cenę ustalił rzund :slight_smile:

3 Likes

podobnie jak pohomazy Picassa
Ale ludziska mają inna opinię, co zrobić - chcą płacić to niech płacą

3 Likes

The Department of the Treasury records U.S. Government owned gold reserve at the values stated in 31 USC § 5116-5117 (statutory rate) which is $42.2222 per Fine Troy Ounce of gold.

źródło:
https://www.fiscal.treasury.gov/reports-statements/gold-report/21-02.html

parlament. To cena urzędowa złota w USA zapisana w “US Code” czyli ichniejszym (baczność) prawie (spocznij).

5 Likes

no ale my nie mieszkamy w USA ani nie jesteśmy obywatelami, co nas ich ustawy obchodzą?

Ta cena (lub nominał wybity na monecie) to kwota odszkodowania jaką uzyskasz po konfiskacie

3 Likes