Jak to z tym 5G ma być?

Stary jestem, pamiętam jaka była euforia z 3G i czego to UMTS miał nie zapewnić.

Tymczasem do dziś ruch M2M idzie po starym GSM bo implementacja tegoz na LTE-M tudzież low energy LTE kosztuje tyle, że mądre głowy stwierdzimy że dynamiczny refarming częstotliwość i wystarczy.

Że te kilka szczelin TDMA w obrębie kanału się znajdzie a reszta na LTE Advanced.

5G ma być przełomem i przynosić nam dobrobyt. Obawiam się że ma to sens jak studiowanie medycyny dzisiaj.

Pasma radiowe z gumy nie są. Modulacje 256 QUAM są ok, podobno można nawet 512 i 1024,tylko im wyżej tym ciężej a fizyka mówi pass.

5G ma chodzić na częstotliwościach 3.6 do3.8 Ghz oraz w zasadzie tych 26 i 28 Gigahercow.

Częstotliwość 28 Gigahercow- jakie moce emisji musi mieć antena aby to było sensowne?

Owszem,można zrobić pikokomorki i femtocele i wszędzie mieć mamę źródła emisji. Co że smogiem elektromagnetycznej?

Jaka gęstość sieci musi być dla szybkiego Internetu bo jaka są własności fal elektromagnetycznych o częstotliwością ci 28 Gigahercow i jakie jest ich tłumienie w terenie?

Czy ja gdzieś popełniał błąd czy może to wszystko to sztuka dla sztuki? Bo podobno ten kto nie korzysta z Cloud nie ma prawa żyć,chyba umarła i o tym nie wiem…

A nie ma takiego pasma i takiej technologii przesyłu radiowego,którego nie da się zakochać czy to filmikami że śmiesznym kotami czy też xxx

Czy z tym całym 5G to nie chodzi o to by biurwy damy pieniądze podatnika na ten hokus pokus aby wszyscy byli bogaci (dostawcy sprzetu) ?

A gdzieś jakoś biurwa daje sieciom na zmianę infrastruktury ? Bo jeśli tak to opłacalność tej technologii w użyciu może nie mieć znaczenia. Tak jak z panelami fotowoltaicznymi. Ale to musiałoby być więcej niż przysłowiowe 19% kosztów. Wszak koszty można na miriady miriad robić taniej niż anteny montować.

1 Like

korzystając z tego, że w jednej Twojej mądrej głowie łączy się wiedza medyczna i techniczna z zakresu telefonii, Ty nam tu kolegom proszę napisz czy to będzie nas zabijało? czy w stopniu większym niż obecna technologia? czy 5G jest kancerogenne?

No bardzo Cię proszę: napisz jak jest naprawdę, wg Twojej najlepszej wiedzy…

w mojej Gemeinde biurwa przekazala Swisscomowi i Sunrise dzialki i je uzbroila na swoj koszt oraz pomogla w uzyskaniu planow zagospodarowania. Oczywiscie o site sharing nie pomyslano w ogole, ani o tym ze przeciez MORAN moga sobie zrobic…

jakie czynniki wplywaja na zmiany w DNA?

jaka jest zdolnosc jonizacji dla fali elektromagnetycznej o czestotliwosci 28 Ghz? Jaka musiala by byc moc zrodla i czas ekspozycji? Glowa pod antena caly czas?

Obecnie na rynku od lat przynajmniej 20stu sa radiolinie wysokiej czestotliwosci -tam gdzie z jakichs powodow nie ma swiatlowodu i sobie firmy robia lacza radiowe czy punkt wielopunkt - sa radiolinie 26, 28, 38 GHz. i czy cos sie dzieje?

Jakie sa normy w V/m dla promieniowania elkektromagnetycznego? Do 7V/m a w wiekszosci przypadkow stacje bazowe nie sieja z maksymalna moca.

Najbardziej szkodliwe dla czlowieka bywa promieniowanie alfa, czyli 4/2 He - ma ono w powietrzu zasieg okolo kilku cm od zrodla ale jego zdolnosc jonizacji… Dlatego tez Pluton 238 wdychany i kumulowany w kosciach w malej ilosci zabija, gdyz jego rozpad to rozpad alfa.

Gamma ma ogromny zasieg ale jakie sa dlugosci fal dsla tegoz?

Dlaczego o tym pisze? Mieszkajac na wsi wykrywam okolo 28 sieci WLAN w moim domu. Lemmingi nie potrafia ustawic kanalow. Wszedzie repeatery wifi. Smog elektromagnetyczny ogromny.

Ile promieniowania pochlaniaja ludzie pracujacy w przemysle. gdzie w procesach technologicznych indukowane sa prady wirowe i zgodnie z fizyka tam gdzie wzrasta natezenie pola elektrycznego…co sie pojawia? Jak gdzies cos sie stopi w wyniku zwarcia to czesc energii jest wypromieniowana w postaci fali elektromagnetycznej…

Dla 5G musza postawic tysiace pikokomorek w latarnaich, lawkach, koszach na smieci etc. Smog elektromagnetyczny sie zwiekszy.

Dla mnie jest i bylo ioczywiste, ze pasmo radiowe nie jest z gumy. Nie da sie upchac w ramach kanalow 25 Mhz za duzo ramek transmisji, bo przeciez czy to FDMA czy TDMA - niech sie tutaj fachowcy wypowiedza - wraz z zageszczeniem danych do transmisji wzrasta sygnal szumu. Aby zachowac Signal to Noise Ratio trzeba albo zwiekszac moc anten (a to kosztuje) albo miec wiecej zasobow radiowych.

Wiecej zasobow radiowych jest w wyzszych czestotliwosciach, mozna robic szersze kanaly…tyle ze ta wredna fizyka -im wyzsza czestotliwosc tym tlumi sie bardziej…

Nie widze zagrozen bo nie widze zastosowan…

niech sie tu @3r3 wypowie - przemysl jeszcze nie wie ze bez 5G i beamformingu nie mozna funkcjonowac.

Oficjalnie 5G ma byc rewolucja - wszyscy powtarzaja - internet rzeczy - internet rzeczy. Lodowka bedzie po IPv6 podlaczona do sieci przez 5G i zamowi lemmingowi nowa hipsterka pizze.

Tymczasem transmisja tego typu moglaby isc po LTE-M jako ruch M2M - wiekszosc z nas ma chyba liczniki energii oparte na low energy LTE, zarzadzanie siecia przesylowa i przemyslowa idzie chyba po dedykowanych sieciach CDMA/GSM-R jak dla kolei

Fachowcy pisza o tym ze 5G sprawdzi sie bardziej w komunikacji M2M na przyklad w Arbeitslagerach Amazon dla robotow gdzie z jakichs powodow ( nie znam sie i chetnie sie dowiem dlaczego w ramach fabrycznej hali nie da sie zaimplementowac repeaterow Wifi tyle io ustawic wszystkie roboty w sieci wewnetrznej po IPv6 - moze ktos wie czemu 5G ma byc od tego wlasnie).

Podobnie jak o 5G pisano o LTE - terz mialo sie nigdy nie zapchac, mialo zabijac, mialo wszystkim lemmingom robic dobrze i wiecej hajsu.

Tyle ze lemmingi przesylaja sobie snapchata, xxx i - przemysl znowu nie wiedzial ze bez LTE nie mozna funkcjonowac rownie jak bez cloud. Owszem - logistyka i rozne rzeczy z LTE-M sa wydajniejsze, ale czytajac opracowania rozni autorzy podkreslaja, ze do tych rzeczy starcza prymitywny GSM na 900 Mhz bo ruch telemetryczny i M2M nie potrzebuje wielu danych. Nawet windy w lazarecie maja karty SIM i potrafia byc resetowane 900km dalej.

BASF w Ludwigsburgu testuje 5G w swoich magazynach do logistyki. Kody 2D sa skanowane i szybko przesylane siecia przemyslowa. Tam ma to zastosowanie celem usprawnienia logostyki i technologii procesowej. Czy lemmingi potrzebuja 5G dla kotkow i pornosow?

4G mialo sie nie zapchac. Beamforming nie rozwiaze power userow ogladajacych Netflixa i innych rzeczy w jakosci lepszej niz HDTV i inne formaty… A dane rosna i rosna…

1 Like

Te nadajniki mają mieć (średnio) szesnastokrotnie większą moc niż poprzednia generacja przy mocno zwiększonej gęstości masztów. Zdrowego to pewnie od razu nie zabije ale zastanawiam się jak takie pole elektromagnetyczne będzie oddziaływać chociażby na cyborgi wyposażone w rozruszniki serca. Kable w polu elektromagnetycznym indukują prąd a żeby kopnąć mięsień sercowy zbyt dużego prądu nie potrzeba. No i na przykład jadąc pociągiem czy samochodem obok takiego nadajnika dziadek jeden z drugą babcią mogą mogą zacząć gwałtownie blednąć. Oczywiście wzrost wypadków wśród seniorów pójdzie to na konto starości, ewentualnie zaczną ludziom zabierać prawa jazdy w zamian za przyznanie emerytury ale raczej nie sądzę żeby ktoś poszedł po rozum do głowy, wideoklipy w full HD na czterocalowym ekranie oglądane w pociągu są zbyt ważne dla cywilizacji jako takiej.

1 Like

Dziekuję, Medyk, dziękuję Gruby.

czyli gdyby chcieć to ująć syntetycznie: zabijać wszystkich od razu nie będzie ale szkodliwy wpływ na zdrowie istnieje a staruszkom może pomagać przejść na drugą stronę Styksu - ku radości ZUSu i jego odpowiedników w innych krajach.

No a co w przypadku interwencji hakerskiej nakierowanej na zmianę parametrów urządzeń w kierunku jednoznacznie negatywnego wpływu na zdrowie ludzi na danym obszarze.
czyli czy może być tak, że towarzysze z gru włamią się na właściwe urządzenia i np. doprowadzą do tego, że odkituje umiłowany przywódca, który bruździ Matuszce Rosji?
Żeby nie było: tak samo mogą robić inne ternicznie zaawansowane służby… Medyk - nie chowaj urazy, żem podał przykład Rosji… TOwarzysze amerykańscy czy izraelscy nie są przecież lepsi…

Więc: będą nas mordować na odległość drogą ingerencji hakerskiej w 5G w wybranym miejscu sieci?

Jeśli pytanie głupie, to przepraszam - złóżcie to na karb mojego technicznego dyletanctwa…

Rysio, siec 5G to nie jest siec w ktorej anteny to elementy grafitowego rdzenia rekatora RBMK-1000 w Pripyat.

Co do @gruby to mam uwagi. Siec chca albo zageszczac - ale to kosztuje - bo trzeba pozwolenia na budowe, pozwolenia radiowe, placic komus za dzierzawe chociazby takich malych dzialek a jesli na Twojej elewacji ma byc pikokomorka/femtozelle o powierzchni chociazby 400cm2 to tez nie za darmo.

Co do pacerow/Herzschrittmacher - @gruby w historii medycyny byly juz rozruszniki serca napedzane malymi bateriami -ogniwami adioizotopowymi - taka miniaturyzacja co do sond kosmicznych. Uzywano Trytu i Ameryku. Nic sie nie dzialo ale nikt nie chcial za bardzo tego implantowac.

Zeby kopnac miesien sercowy nie trzeba wielkiego pradu. Taka kardiowersja to zwykle rozladowanie kondensatora - lyzki defibrylatora sa niczym okladki kondensatora - Energie daje sie od 40J do 200 J przy czym jej wiekszosc ogrzewa sciane klatki piersiowej. Jak przylozy sie za slabo to mamy luk elektryczny i oparzenie skory. Wczoraj 12 sztuk defibrylowalem, aby przywrocic rytm zatokowy. Strzelenie z defibrylatora przy takiej kardiowersji to zwykle rozladowanie kondensatora. Przy czym wektor pola elektrycznego z grubsza musi byc w jednym kierunku, by przywrocic rytm zatokowy (ze wzgledow elektrofizjologicznych osrodki podrzedne podporzuadkowuja sie nadrzednym i tak nodus sinuatrialis jest nadrzedny).

Ten kondensator z lyzek defibrylatora czy tez naklejonych na pacjencie elektrod nie moze pod zadnym pozorem zostac wyladowany w przypadkowym momencie. Gdyby tak bylo - hurtowo zabijalibysmy ludzi. Kardiowerter synchronizuje sie z EKG sam, aby nie odpalic impulsu w momencie fazy 3 czyli wzglednej repolaryzacji - kanaly jonowe w kardiuomiocytach dla odkomorkowego pradu potasowego sa czesciowo otwarte a czesciowo zamkniete. Najgorsze co byloby to impuls w tym momencie - robimy wtedy migotanie komor albo asystolie i mamy problem.

Aby wywolac migotanie komor wystarczy malenki prad - takie zwykle wyladowanie elektryczne typu suszysz wlosy, zakladasz welniany sweter i nagle iskierka. Tylko…

Gdyby tak wszystko szlo teoretycznie to dawno bysmy wszyscy wygineli. Ten prad musi trafic w odpowiedniej fazie w odpowiednio niedokrwiony obszar i ten niedokrwiony obszar musi byc dobrze polaczony z innym obszarem. Ile razy ktos sie wkurwi na szefa - spontanicznie arytmia mu wywali jakies ekstrasystolie, i on czuje sie gorzej bo tam w sercu czesc miesnia zaczyna odwalac cyrk…ale nie dzieje sie nic wiecej…

To wszystko po kilkudziesieciu milivoltach i miliamperach - ale - w odpowiednim momencie. Stochastyka , proces stochastyczny plus pech…

Jednak zyjemy dalej. A nawet zyja pacjenci ktorym zrobilo sie rezonans magnetyczny w polu 7Tesli choc kable pewnie gotowaly miokardium jak lecial skaner i cewki gradientowe zmienialy jednorodnosc pola.

Pomiędzy maszynami nawet GSM900 klęka.

Kabel rządzi. Kabel wraca. A to z tego powodu że wszystko jest na identycznych modułach sterujących, a w przypadku produkcji musi być to wszystko szumoodporne i możliwie toporne.

Kierunek automatyzacji to wsparcie rozszerzone o dużej mocy - wynieś, podaj, przesuń, przyciśnij - wszystko w tonach i często z zerami, a na końcu powtórz(n).

Wystarczy dowolna spawarka i kabel masy zwinięty na stojaku (cewka) - uruchamiamy, uzyskujemy gap-spark i klękają emeryci nawet do kilku metrów wokół.

a ile kiloamperow leci przez te cewke? W medycynie nie wymyslono jeszcze czegos co przewodzi prad i sie nie nagrzewa, grafitowych elektrod probowano na zwierzetach, ale sie nie przyjely.

W czasie spawania to tak do 200-300amp, bieg jałowy do 100volt. Ale przy zajarzaniu łuku tig czy plazma ma tryb wysokiej częstotliwości. Podpina się spawaczowi masę do krzesła (w szkolnych krzesłach są metalowe śruby z gładkimi łbami), rano zaspany siada, włącza palnik oparty na przykład łokciem o metalowy stół i jak go tą wysoką częstotliwością trzaśnie to lepsze od kawy, układ nerwowy reaguje jakby mu słońcem błysnąć - gotowość, aktywność, pobudzenie.
Z tego powodu nie zaleca się biżuterii, zegarków, aparatów słuchu czy innego żelastwa przy spawarce.

A kabel >16mm2 to dopiero powyżej 200 amper przez długi czas zaczyna się od gorąca zwijać jak wąż.

Rysio, Pinokio chce w niedorzeczu upaństwowić iubiurwowic 5G. Ma sie być po państwowemu z exatelem. To coś mi się zdaje ze 5g będzie jak te pislamskie miliony mieszkań i elektrycznych aut

1 Like

a |Exatel to czasem nie ta firma gdzie rządzi Wojsko Polskie?

1 Like

Już mi się ten pomysł podoba. Ile lat będzie się czekać na telefon ?
Jak ostatnio Poczta Polska, Telegraf i Telefon Przedsiębiorstwo Państwowe miało monopol to kabelki do domciu dociągali średnio w 10 lat od złożenia wniosku a i to tylko w miastach. Na wsi dzwonić chodziło się do sołtysa co sołtysowej dawało niewąski kawałek władzy nad lokalnym kółkiem gospodyń wiejskich wynikający z jej przewagi informacyjnej.

1 Like

Jeszcze gsm nie ma krycia choćby i po torach kolejowych w całym kraju, a tu takie wizje ma władzuchna. I co tym obejmą? Kilka ulic?

Wojsko owszem, a przymiotnik to już różnie.

Lemingi będą dawały w łapę za rozpatrzenie wniosku o nowego smyrfona^^

A inne pytanie. Czy jest jakiś niecyniczny, techniczny argument za zwiększanie przepustowości sieci obecnie ? Czy to tylko na zaś bo “chyba damy radę”?

Argument jest żaden. Pasmo radiowe nie jest z gumy i nawet 5G się zapcha gdy będą oglądać na smartfonach streamingi w rozdzielczości 8K i tak dalej.

Technicznie trzeba zmniejszać rozmiary komórek czyli stawiać więcej eNodeB…

Albo podnieść ceny data i nagle się okaże ze dla porno czy kotków wcale nam download z agregacja 4 pasm plus mimo 4x4 plus quam 256 niepotrzebne

3 Likes

Dzięki tym filmom dostarczanym na głupafony w czasie rzeczywistym lemingi nie buntują się marnując godziny dziennie na dojazd do obozu pracy i powrót z niego. Gdyby nie te odwracające uwagę treści lemingi mogłyby zażądać szybszych i pojemniejszych linii kolejowych, dłuższych składów, nowych obwodnic i parkingów i całej reszty infrastruktury na którą nie ma kasy. Były już próby usunięcia okien w składach kolejowych ale to nie przeszło. Głupafon dał nam jakieś piętnaście lat spokoju, bez głupafonu na przykład w Zurychu trzeba byłoby się już teraz brać za kopanie metra. A na metro kasy nie ma bo kasa idzie na wspomaganie biednych, sadzenie kwiatków i sztuczne zwężanie kolejnych ulic. No i oczywiście na obsługę zadłużenia, 105 mln CHF rocznie na same odsetki to całkiem konkretna kwota za którą na przykład można byłoby wybudować nowy wiadukt nad torami dzielącymi miasto na dwie części. No ale nie da się i dlatego zamiast tramwaje puścić po nowym wiadukcie zwężono stary (Hardbrücke) dokładając mu torowisko dla tramwajów i dodatkowe światła. Niech żyje socjalizm.

2 Likes

ale za to mamy tej niepowtarzalny sznyt Zurychu, może nie na Hardbruecke, ale np. na Bahnhofstrasse gdzie piesi czasem łążą jak im tam w duszy zagra a niebieskie tramwaje nie robią z tego powodu aj waj :wink:

slow life, slow communication :slight_smile:

1 Like

Jadąc z Albisriederplatz masz między 22:00 a 06:00 w kierunku mostu masz 8 radarów ukrytych w poparkowanych autach, uzbrajanie czasowo i aktywują się od 34km/h.

Sam most - o wiele taniej było puścić tramwaj bokiem, przebudować coś w rodzaju kładki obok…ale tego nie chciano

1 Like