Pieniądz, waluta i kursy wymiany @gruby

Link do artykułu: Pieniądz, waluta i kursy wymiany @gruby – Zarobmy.se

“Sentyment” t.z.w. “rynków” do metali szlachetnych jest ostatnio wybitnie negatywny, tak przynajmniej twierdzą fachowcy od giełdy. Skoro tak twierdzą to czas najwyższy uzupełnić zapasy brzdęków – słuchaj fachowców uważnie a później rób na odwrót to strategia która wielokrotnie się sprawdziła. Istnieje jednakże ryzyko że tym razem mogą mieć rację –…

6 Likes

W artykule jest dużo zabawnych przerysowań, chyba nawet intencjonalnych, ale gwoli sprawiedliwości muszę powiedzieć, że całe te ostateczne wyliczenie tylko przy założeniu, że cała pula waluty w obiegu powinna służyć tylko i wyłącznie tezauryzacji. Wtedy rzeczywiście pula dolarówpowinna się równoważyć z pulą złota. Ale takie cuda ledwo się zdarzały w jakieś patologicznej późnofeudalnej gospodarce I RP, gdzie chłop nic nie kupował, nic nie sprzedawał, wszystko opierało się na obrocie nie tylko bezgotówkowym ale i bezpieniężnym. Praca za usługi i vice versa. Czyli nowoczesne banki pracy to powrót to XVII-wiecznego feudalizmu.

PS a co z innymi walutami, bo przecież powinno się przeliczać Au na sumę wszystkich wymienialnych walut w obiegu!! Czyli trzeba zsumować dolary zimbabwe, ruble nietransferowe, teuro, peeleny i komumbijske (charakterystyczne pociągnięcie nosem) pesos. Czyli złoto powinno być jescze więcej warte.

AAAA Sprzedam sztabki, dowolna ilość, w cenach ustalonych przez @grubego. :slight_smile:

3 Likes

40 bln FEDów to podobno suma wartości nominalnych ogółu walut w obiegu na tej planecie. Czy wony Korei Północnej też do tej sumy doliczono - nie wiem.

4 Likes

Są przeliczalne na fedy, tak się umówiono po 2WW.

Nie są walutą wymienialną, kilka innych też nie figuruje. Nawet nie wolno ich wywozić z kraju.

2 Likes

Tam zaraz nie wolno - mam gdzieś jeszcze banknot o nominale 3 Peso kubańskich, przemycony przez kubańskie lotnisko oczywiście. Rzucił mi się w oczy bo ‘3’. Przeważnie drukowane nominały to 1,2,5. Dlaczego Kubańczycy wydrukowali “3” pozostaje dla mnie zagadką.

2 Likes

a no i jeszcze skoro po stronie winien mamy całą makulature z portretami martwych prezydentów, to po stronie ma oprócz złota trzeba by doliczyć żelazo oraz hektary (i generalnie wszystko to czego nie da się dodrukować:) np bitcoiny :)))) )

2 Likes

Ale to nie znaczy że są wilczane w bilanse M0…3 które wyliczył @gruby. Nawet wydaje mi się, że jest na opak i yen czy remibi są “sobie a muzą”.

BTW wg tych rachunków, ile powinien wynosić kurs yuana w złocie, jeśliby liczyć rezerwy krajowe i wydobycie?

2 Likes

Jest do tego długa historia.
Razem z objaśnieniem dlaczego 1,2,5 w systemie dziesiętnym i 1,3,4 w tuzinach.

Swapy są w M0.
Ale…

Słusznie.
Ale…

Zero.
Ale…

W Twoim rozumowaniu:

zgubiłeś aksjomat. I dowód (którego nie trzeba powtarzać gdyż jest oczywisty) jak do tego doszło.
Otóż.
Pieniądz jest takim samym komodątkiem jak każdy inny towar. Ale ma taką własność że się nie psuje, łatwo przenosi i można go ukryć. Dlatego właśnie to komodątko zostało przyjęte za środek wymiany. Tak jak pieniądzem może być bimber, niewolnicy etc. Po prostu to komodątko ma najwięcej zalet do tego celu ze wszystkich.
I dlatego jest środkiem obrachunkowym.

Ponieważ jest środkiem obrachunkowym to nie trzeba przeprowadzać w nim transakcji fizycznie, wystarczy clearing. A ponieważ tak się można umówić to zamiast pieniądza można wystawić kwit na pieniądza. Czyli walutę.

A dalej to pozostaje atak lingwistyczny, że waluta i piniondz to to samo i mapety to kupio.
Ale kwit rozliczeniowy i środek rozliczany to są dwie zupełnie różne rzeczy. Jedno to dział księgowości, a drugie magazyn. Wszystko gra kiedy księgowość pokrywa się z magazynem. Ale jak ktoś nabierze słusznych podejrzeń że z magazynu kradną, a księgowość blefuje to wracamy do kwestii, że to są dwie różne rzeczy.
Gdyż pieniądz służy wyłącznie tezauryzacji (na magazyn), a waluta służy wyłącznie obrachunkowi. Rozliczenie w pieniądzu oznacza przesunięcia magazynowe. A w walucie księgowe. Jak robisz obrachunek w pieniądzu to jest to jeszcze do zniesienia, ale będziesz miał obrazek jak Żyd co przy świeczce talara ogląda. To nie jest taki zły obrazek. Ale jak zaczniesz nosić walutę do magazynu z nadzieją dla prawnuków to będziesz miał obrazek na ścianie chwały. W muppet show.

Tak. Cała obecna bankowość ma charakter folwarku. Dlatego jest dla nas mało użyteczna.

Bo chodzi wyłącznie o to, że zgłoszą się niewolnicy z kwitem na wydanie chleba i igrzysk, a na magazynie będą półki pełne szoku & niedowierzania.

6 Likes

Znaleźliśmy eksploit - eksploatację ropy, gazu i węgla.
Co prawda te komodątka się zużywają w procesie przetwarzania na lenistwo, ale poziom ich wydobycia jest pieniądzem. Dodałbym jako zmienną w czasie. Bo wcześniej nie było, teraz są, a w przyszłości się zobaczy.

Jest to istotne dlatego, że można zamienić paliwa na lenistwo przy wydobyciu piniondza. Więc się wydobywa, więc jest tani, a do tego jest dużo dóbr pobocznych “absolutnie koniecznych” do przeprowadzenia wymiany jak strzyżenie cziłały i stawianie mu choro-szkopa.

8 Likes

tak

i dlatego środkiem obrachunkowym były korce pszenicy u rolników a u plemion pasterskich owce:)

I clearning może być na nieskończenie wiele więcej jednostek niż mamy fizycznie w banku, grunt by się zgadzały przepływy

Dlatego nie ma sensu to co zrobił @gruby czyli przeliczaniu pieniądza na walute. Równie dobrze moglibyśmy podzielić PKB na liczbę dwunogów z założyć ze to jest nasze bogactwo:)

Dlatego trzeba przeliczać walutę na gladiatorów, trapezistki i pajdy z masłem a nie na złoto. Czyli rozrachunek bezsensowny. Trochę jakbyśmy do tego złota w pozycji ma doliczyli jeszcze ilosć uncji Au na Księżycu i w reszcie układu słonecznego.

Większy sens miałoby przeliczenie liczby uncji w skarbcu, przemnożonych przez to jak bardzo ich posiadacz jeszcze może na pogłowie białogłowych zainteresowanych karierą pielęgniarek 24/7.
No bo raczej nie na iphone, bo zbieracze metalu i kolekcjonerzy jabłuszek to praktycznie rozłączna grupa.

i co ciekawe stoi to ze sprzecznością

PS tak naprawdę po części wszyscy macie dobrą intuicję, ale pieniądz jest konstruktem społecznym, jak płeć:))) tzn pieniądz czy to kruszcowy czy jakikolwiek inny ma tylko sens jak istnieją inni ludzie. Czyli pieniądz, waluta, i commodities (których samemu nie jesteś wstanie przejeść) są de facto obiecankami redystrybucji. Niektóre bardziej trwałe (jak izotopy ołowiu, btw czemu ołów, cyna, cynk są nie zalicza do pieniądza? historycznie to różnie bywało) inne (jak grosze narodowego banku zimbabwe) mniej. Stąd złoto jest takim samym hedgem jak bitconit, tylko w przeciwna stronę. Bitcoinit zapewni nam mleko i miód w wypadku nieskończonej prospesity, a złoto zapeni nazistom, że będą mieli co wyrywać z zębów tym dla których prosperity zabrakło. Trzeba mieć w życiu szczęście, parafrazujac @JerzyK

3 Likes

Ale do “mupetów” też chyba dotarło, że coś tu nie gra, bo jak zgłosił mi kumpel:“Jak zaczynają pytać czy nasze pieniądze w bankach są bezpieczne, to czas zmienić system”.

Jedna uwaga do arytmetyki. System działa, bo (tak strzelam) 95% waluty leży w systemie bankowym i tylko ciurcy “do gospodarki” maleńkim strumyczkiem. Władza wprowadza różne szykany, które mają utrudnić swobodny dostęp do gotówki. Przy okazji przypominam, że (zgodnie z prawem) właścicielem waluty na kontach jest BANK a nie właściciel konta. Zapisy na kontach to tylko zobowiązania banku wobec klientów (IOY).
Odnoszę wrażenie, że coś się chyba szykuje, bo polski rząd, kierowany przez (byłego?) bankiera, zachowuje się tak jakby za chwilę miał być koniec świata. Któryś ekonomista zwrócił uwagę, że za rządów PO Polska była krajem, w którym na nic nie było pieniędzy, a teraz pieniądze są “na wszystko”.

7 Likes

to się nazywa wybory parlamentarne 2023

spina(ło) się, bo clearing był na zero. Przecież “to tylko pieniądze. kawałki papieru z nadrukowaną liczbą, byśmy nie musieli zabijać się co rano szukając pożywienia”. Dopóki było więcej piekących naleśniki, niż gąb do jedzenia (dywidenda demograficzna) to się jakoś spinało. Teraz jak nie dojechała mąka i jajka, a Wołodia znad Wołgi wyłączył gaz pod patelną, okazuje się że trzeba coraz więcej dosypywać papieru by dostać się do stolika w tej knajpie.
Btw chyba tu (na razie) mamy po prostu nowe dynamiczne equilibrum. Ci co nie dopychają się do koryta na razie nie są zagrożeniem strukturalnym: MAREK TERCZ - "Stałem W Progu" - Poezja Śpiewana - YouTube
no chyba że będzie ostra zima

3 Likes

A co jest środkiem obrachunkowym u agressive militaristic?

O ile się zgadzają przepływy. W każdym czasie?
A co jaki czas?

Ma. Tylko @gruby nie wziął pod uwagę tego co Ty - czasu.

Ty chcesz mnie okraść! Ty kolektywisto!

A to Ty chcesz w tym magazynie jednak coś zostawić kiedy przyjdą?
Będziemy Cię wspominać^^

Nie jest. Popełniłem kiedyś o tym cały długi tekst jak się w takiej sieci przypisuje wagi.

I odjęli już wydane?^^

Dobrze kombinujesz. No właśnie.

To nody połączone niskimi wagami. Ale jednak związane jakimś oddziaływaniem, w najgorszym wypadku pośrednim przez inne nody.

Nie przenosiłeś nigdy paliwa?
A przemyt? Jak z ukrywaniem?

No dobra - jesteś pojedynczym organizmem rozmiaru całej populacji. Co jest dla Ciebie środkiem obrachunkowym? Jak przeprowadzasz kalkulację czy rosnąć, czy podróżować, czy hibernować?
Przy jednej sztuce społeczeństwa nie ma z definicji, więc nie ma konstruktów społecznych. Ale rozumowanie jest dalej konieczne^^

Wprost przeciwnie. Odkąd mamy paliwa to nawet lepiej jak ludzie sobie pójdą i maszyny będą za nich pracować. Ponieważ ci co poszli to najwidoczniej mało korelacji przynieśli i wcale nie zabrali.

Skoro się nie kładł to nie wstanie^^

A to zależy czy już zabrałeś na magazyn.
Mnie beczka diesla nic nie musi obiecywać - niech sobie leży, jeść nie woła, szczury nie zeżrą.

A są wyłącznie dwie strony?

I wszystko zostanie po staremu^^
Oni się jeszcze nie połapali co od kilku lat jest uruchomione. I że idą na przemiał.

Kłopot jest wyłącznie dlatego, że wpuszczono za dużo w obrót, a nie ma pokrycia na dostawach. Bo dostawy zaczęły klękać już w 2017, ale zrobiono podparcie zachętami po raz nty. I one mimo to dalej siadały, ale stawki jakoś poratowały koncepcję, za to doprowadziły do cudów księgowych. W ciągu pięciu ostatnich lat do rozliczenia “produktów w produkcji” jako stanu magazynowego wpuszczono branże, które absolutnie nie powinny z tego korzystać.

Już był. Tylko przegapili.

Tymczasem drogi są dziurawe i zapchane. Jakoś nie dało się tego zrobić dodrukiem, bo asfalt produkujemy z?

No to rzeczywiście armagedonia będzie.

A po zimie ostra wiosna - utopią marzennię^^

3 Likes

i tak i nie.

Nauczyliśmy się wyrzucać pieniądze przez okno napryskując elektronikę czy inne panele dachowe warstwami o grubości kilku atomów. Z jednej strony wykopujemy nowe metale, z drugiej wyrzucamy je na śmietnik nie potrafiąc ich odyskać. Jak wygląda bilans jeśli o rozporządzalną ilość pieniędzy w rękach naszej cywilizacji w czasie chodzi - nie wiem. Może się okazać że więcej przepalamy niż wykopujemy no ale kto bogatemu zabroni ?

2 Likes

Zaufajcie ekspertom.
FNFXUBFXsAU95Gh

6 Likes

To są towary użytkowe - ich utlenianie uwalnia energię którą to energię zużywamy głównie celem przeżycia zimy albo przemieszczania się z nienaturalnymi dla naszego gatunku prędkościami na niedostępne dla dwunogów odległości z bagażem którego bez dopalaczy nie jesteśmy w stanie udźwignąć.

Najszybsi ludzie tej planety są w stanie pokonać 42 kilometry w dwie godziny. Potrzebują do tego predyspozycji genetycznych, lat treningu, miesięcy przygotowań przed oraz tygodni rekonwalescencji po. Przy czym zdolność przenoszenia przez nich bagażu jest zerowa.

Część ropy, gazu i węgla zamieniamy na lekarstwa które to lekarstwa z kolei pozwoliły nam znacząco zredukować liczbę płodzonych dzieci.

Wreszcie: węgiel, gaz i ropa eksponencjalnie zwiększyły ilość produkowanej żywności co spowodowało rozrost populacji planety z milionów na miliardy w ciągu ostatnich dwustu lat.

To chwilowe fanaberie cywilizacji napompowanej energetycznymi sterydami.

4 Likes

Czy tu nie jest błąd i powinno być Au/Ag 1:9.5187 Pt/Ag 1:178 i Pt/Au 1:18.7 (ja mam problemy z matematyką, więc pytam)?

Czytałem właśnie takie antyszemajckie dzieło

i autor ustawia złoto obok lichwy, jako narzędzia. Nie mogłem znaleźć dokładnych cytatów, żeby wkleić, ale, ktoś tu już chyba wcześniej wspomniał, że wartością są ‘przedmioty’, które służą do wytwarzania. A waluty (i złoto też) to narzędzia do ‘kontroli’ tych środków produkcji. Winc system oparty na złocie, niby lepszy, jest dalej powieleniem tego samego systemu.

3 Likes

szlag by to trafił, masz rację.

@3r3, @rpis: mogę prosić was o zmiany w opublikowanym tekście ? Metale trzeba zamienić ze sobą miejscami żeby proporcje się zgadzały:

Jest:
Ag/Au 1:9,5187
Powinno być:
Au/Ag: 1:9,5187

Jest:
Ag/Pt 1:178
Powinno być:
Pt/Ag: 1:178

Jest:
Au/Pt 1:18,7
Powinno być:
Pt/Au 1:18,7

Żeby ułatwić wam robotę - ustęp w poprawionej wersji brzmieć ma:

Znając proporcje wagowe poszczególnego rodzaju pieniądza w jego sumarycznej a planetarnej masie
możemy obliczyć stałe kursy wymiany rodzajów pieniędzy pomiędzy sobą.
Ag/Cu 1:393,2584
Au/Cu 1:3743,3155
Pt/Cu 1:70 000

Au/Ag 1:9,5187
Pt/Ag 1:178

Pt/Au 1:18,7

kiedyś byli tu korektorzy i takie babole wyłapywali przed publikacją.
A teraz: kryzys, panie.

4 Likes

Przesunięcie pieniądza pomiędzy magazynami jest drogie bo koszty kontroli “przyjął na stan” są wysokie. Symulowaliśmy taki transfer w Czechach i jak złapaliśmy się wzajemnie za kieszenie (no przecież nie napiszę że za wory) to aż zabolało.

@impeer pracuje nad obniżeniem kosztów transferów międzymagazynowych i odnosi sukcesy.
Chyba nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. @impeer : zgadłem ?

2 Likes

Tak jest, standard złota nic w ogólnej wolności nie zmienia sam z siebie (za cara, za Dioklecjana, za Mieszka było złoto - i co ? i nic!) zwłaszcza że relatywnie łatwo jest będąć siłownikiem monopolizować kopalnie z jednej strony a wymuszać podatki z złocie z drugiej.

Ja znam całkiem sporo dwunogów płci wszelakich dla których złoto jest jak najbardziej użytkowe. Jedne noszą je na uszach i dekolcie, a inni pokrywają nim takie cieniutkie miedziane druciki. Nie mówiąc już o czasach słusznie minionych gdy większość srebra szła na produkcję kilsz fotogaficznych i filmowych.

I takie życie to ja rozumiem!

Dobre pytanie, zawsze jest to jakaś kombinacja wypukła USD, kosztów nieruchów w lokalnej walucie w miescu którym mieszkam oraz złota.

Zdecydowanie bardziej dieslem niż złotem. Bo moja zdolność konsumpcji złota na pustej planecie jest bardzo ograniczona, a diesla wprost przeciwnie. A oszczędzam oczywiście w puszkach tuńczyka w oliwie z oliwek:)

Pisałem, że chodzi o to by przenieść zasoby w przyszłość. A te zasoby minus to co jestem w stanie samemu zjeść, to musi jakoś uwzględniać strukturę przyszłego popytu na zasoby i podaży pracy. Stąd każde większe oszczędzanie jest z definicji redystrubucją.

Ba, jak rasowy poeta non omnis moriar i wiem że zostanie po mnie cząstka niebylejaka, ta siła fatalna, co będzie was przerabiać w anioły.

3 Likes