Plan emerytalny w świecie zapaści demograficznej

Na bezrybiu i rak ryba.

A co w tym urągającego?
Przypominam, że jeszcze niedawno same studia na kierunku lekarskim trwały 6 lat. Potem ktoś program zredukował (zracjonalizował?) do 5 lat i nic się nie stało. W pogotowiu lekarzy zastąpili ratownicy i też nic się nie stało.

A co proponujesz? Dla terminu za rok alternatywą jest trwająca kwadrans wizyta u specjalisty. Za 400zł.

Z pilotami będzie podobnie. Ostatni, to chyba już się nawet urodził…

1 Like

to zen jakosc tychze jest ponizej szkolek felczerskich z lat 70tych. Ale to nie moj problem.

6 lat plus 13 miesiecy stazu. A madrzy amerykanie robia ze medycyne robisz po inynch studiach aby byc juz dojrzalym i miec pojecie. Najpierw np. biologioa czuy inzynieria a potem medycyna - krocej, intensywniej.

Studia medyczne ktore ja konczuylem byly prawie super. Prawie. Bo wtedy ratownictwa mielismy 5 dni a higieny 20 dni. Na higienie musielismy wiedziec ile metrow od szamba wapnowanego a ile od niewapnowanego mze byc ujecie wody. Strata czasu. Ale wykladowczyni byla nieznuzona.

Ratownicy per se w Ratownictwie sa akurat o wiele lepszym rozwiazaniem niz dawniej okulista w karetce czy dawniej jakis od rehabilitacji medycznej.

Problem jest w tym ze pieniedzy nie ejst nieskonczona ilosc i albo robi sie specjalistow albo… nie ma piniedzy wiec daje im sie papier i… poczekamy na naglowki…

Jednak to nie moj problem. Sam jestem przykladem i dowodem, ze jestem nikomu niepotrzebny. Pomimo tysiecdy wykonanych znieczulen etc. itd.

No wiec o co kaman? Nie ma problemu, wszystko w pyte.

2 Likes

Taki jesteś niepotrzebny, że jakbyś przyjmował te dowody wdzięczności co je odrzucasz, to byśmy zjazdy organizowali na Twoich prywatnych latyfundiach a nie walili browar w jakich szynkach piwnicznych :wink:

6 Likes

efektem tego jest NASZ, rzecz nienadająca się nawet do szyfrowania e-maili zawierających co dosadniejsze epitety odpalane w stronę partnerów biznesowych.

3 Likes

zależy o czym dokładnie myślał Koncereyra pisząc:

“A z drugiej fakt, że pion kryptologiczny/NSA naszych służb ma istotnie mniej specjalistów od kryptografii i kryptologii niż mój chór parafialny. Z czym do ludzi. Służby są jak arabskie gangi, dużo szczekają, mało gryzą, chyba że mają przewagę 10:1 to wtedy się panoszą . Poza tym na forum jedyna osoba mająca elementarne zdolności werbunkowe to Impeer:)”.

O Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni ?

O NASKu czeszącym internet?

czy o jednostkach w obrębie AW,ABW, SWW, SKW, CBŚP?

cokolwiek by nie miał na myśli za samą myślozbrodnię posiadania wiedzy o liczebności można sobie pojeździć na pegasusie, hermesie czy innym fengu w smartfonie z paragrafu: “bo ma wiedzę klauzulowaną a więc gdzieś jest przeciek”

2 Likes

@Doxa zarabianie w PL pieniedzy jako lekarz to jest wybor paradygmatu etycznego, czesto jest sie bardziej moralnie sprostytuowanym niz najkpodlejsza kurwa.

Bo PL to taki stan umyslui tak podobny do dewocji prawoslawnej Rosji. Tylko cyrylicy brak. Stan umyslu - odwieczne wojowanie za pieniadze nasze, za interesy wasze, ku zgubie naszej. Co, nie potradfimy - potrzymaj mi piwo.

Poland first to fight, last to think & calculate.

Nie moglbym byc soba w tym systemie gdzie sie z pacjentami robi to co sie robi. Lekarz w OPL to tez stan umyslu, maja sie najczesciej za nie wiadomo kogo.

Poszedlem do urologa z ojcem i zjebalem goscia jak psa. Powiedzialem mu ze za takie uslugi jakie swiadczy to by go na zachodzie wyjebali. A swoja droga nie wiem czy wiecie ale komercyjnie konsultacje lekarskie sa tansze niz w PL - urolog dla ojca kosztowal mnie 65 EUR w DE, w PL wolaja 500 pln/15 minut.

A raz murwa na zawsze murwa. Wole w Helwecji psie gowna zbierac. Czesc kitli w PL uwaza ze pacjenci sa od placenia im Bogom. Odklejka od rzeczywistosci.

A swoja droga PL to powtorze - persewerujac - stan umyslu.

W krajach zachodu lekarz nie ma prawa dac rachunku za usluge na widzimisie - taki to wolny zawod ze masz wszystko wyszczegolnione - i sa procedury wypunktowane i nie masz prawa wziac chocby 1 centa/rappena /centyma wiecej.

Wszystko w ramach statystyki medycznej wypunktowane i wyszczegolnione a nie widzimisie. Dlatego w PL czy bierze 400 czy 600 to jest wolny zawod…W DE nie ma takiej opcji- jest taryfowo wyszczegolnione

3 Likes

Z całym szacunkiem do dobrze wykonywanej medycyny (rzadkość) i medyków (w szczególności tu obecnego), medycyna to rzemiosło, i krzem powinien w najbliższej przyszłości zastąpić 85% mocy korelacyjnej białkowej (pozostałe 15% będzie potrzebne głównie na zarządzanie ludźmi, tj. psychozoologia masy biologicznej i radzenie sobie z bullshit problemami kadr).

To będzie ogromną korzyść dla pacjentów, czyli powodu dla którego służba zdrowia istnieje, co nie? Co nie? ^^

Potrzebny będzie technik chirurg, technik anestezjolog, od święta jaki magister.

Jak trudna operacja to jego ekscelencja wirtuoz skalpela.

No i nowa hierarchia się wykształci, taka chyba bardziej merytokratyczna?

Wyobraź sobie Przychodniomaty MedPost, gdzie wchodzisz, siadasz, aparatura robi Ci kilka pomiarów, pobiera krew, wysyła próbki, płacisz 500 ziko i potem dostajesz cały wykaz tego co Ci może doleegac i i instrukcje postępowania.

Myślę, że to przyszłość służby zdrowia.

Trochę będzie kwiku, ale to nie ja będę kwiczał także haraszo ^^

@papik mówił kiedyś przy stole o fajnym wynalazku, gdzie z jakiejś ilości krwi dało się zdiagnozować mnóstwo rzeczy, łącznie chyba z jakimś profilowaniem vulnerabilities genetycznych. nie wiem czy wypada mu o tym mówić, jak tak to wywołuje do tablicy, a jak źle pamiętam to pewnie przez alkohol

6 Likes

nie tak szybko imho.

bardzo szybko wygryzie diagniostyke obrazowa, laboratoryjna i patomorfologie. Te 3 dziedziny.

Ale i tak nie do konca bo autopsje bedzie robil na poczatku czlowiek.

Od lat AI ocenia lepiej obrazy mammografii niz czlowiek, nie ma efektu zmeczenia i jest uczenie maszynowe.

W swietle tego, ze sa juz 20mm drony to mysle ze tak za 20 lat - nanoroboty wprowadzane do naczynia udroznia same naczynie wiencowe czy mozgowe…

Science fiction?

edytowales post wiec tez niejako zmuszony jestem - nie uwazam.

Musi zostac po staremu. Towarzysze musza byc jak zawsze w komisjach.

3 Likes

A to tak, jedyne co będzie trzymać to związki zawodowe dorożkarzy protestujących przeciwko automobilom.

Też myślę że bezwładność systemu będzie spora i tarcie duże, ale jeśli systiema ma do zaoferowania “nimo” a rynek (choćby chińskie automaty medyczne) da Ci pierwsze badanie gratis a potem dobry produkt to najwyżej będą meliny i speluny z nielegalnymi chińskimi automatami medycznymi :wink:

PRL też się opierał, ale jednak miał “nimo”, nimo teraz PRL

2 Likes

dlaczego maja poleciec tylko call centre?
automatyzacja duzo zmienia. Wklejalem jakos tydzien temu post o tym ze automiczny robot wykonal cholecystektomie u zwierzecia.

To byl prawdziwy robot. Nie ramie robotyczne. Nie Davinci ktory ma to ze tlumi drgania wlasne reki chirurga.

Ja na bezrobociu a koezanka psychiatra pyta, czy nie polatac sobie smiglowcem nad jeziorem Bodenskim chce.

Pracujac 2 dni w tygodniu ma na to pieniazki swoich pacjentow.

2 Likes

ludziom będzie odwalać coraz bardziej, częściej, w większej ilości, więc może byś tak został psychiatrą? podejście do ludzi masz, co wynika z opowiescina formu o interwencjach policyjnych

trzeba by pełne studia zrobić w CH? na ich odpowiedniku akademii medycznej czy jakoś inaczej?

3 Likes

Nie wiem, może koszty? A może masz rację.

Tutaj wchodzimy w tematy o których nic nie wiem.

Na pewno lekarze pierwszego kontaktu, wywiady, pobrania krwi, badania wzroku, takie tam, skanowanie skóry… to jest bardzo kosztowne i bardzo masowe, długie serie, warto tu zacząć.

Co dalej to nie wiem.

Tematy wierchuszki to już kwestia tego, kto z tych automatów będzie czerpał hajsy. Wiadomo że nikt władzy nie odda. Żelazne prawo oligarchii :wink:

Najbardziej jaskrawym przykładem jest chyba kasta notariuszy. Też nie są zbyt potrzebni, co nie?

Niemniej jednak pytanie nie brzmi “czy to się stanie” tylko “jak wynegocjuje sobie nowe ze starym, jaki okrągły stół zrobią, żeby na zmiany było zielone światło”

Wszak tu chodzi wyłącznie o 3 rzeczy

Ale jeśli dałoby się obsłuzyc 100 pacjentów po 10 EUR zamiast 10 po 50 EUR i to niższym kosztem R&D (maszynę robi się raz + udpates, z małpami wiadomo jak jest, no i rzadko się udaje) a w dodatku możesz to tak naprawdę obsłużyć 100 milionów pacjentów a nie max 5000, to już się trzy rzeczy zaczynają zgadzać, czy nie?

3 Likes

do notariuszy to chyba wrogiem jest blockchain, czyz nie?

Nie wiem, mam nad kompem slowa Bartoszewskiego. Jezeli nie wiesz jak sie zachowac to zachowuj sie przyzwoicie.

@Ryszard ja nie moge byc psychiatra, wykonxczylbym sie psychicznie. Ja nie mam zdolnosci oddzielenia sie od ludzkich tragedii. 5 lat specjaklizacji trzeba robic

Jakis czas temu wypuscilem z policji 25 letniego mlodego Szwajcara tureckiego pochodzenia co mial on mysli S bo mui sie w pracy pieprzylo i w zwiazku.

Spotkal mnie na ulicy i rzucil w ramiona z podziekowaniami ze go nie wyslalem na psychuszke bo podobno rozmawiajac z nim w nocy poltorej godziny na dolku pomoglem poskladac zycie.

Takie cos to dla mnie wiecej znaczy niz 50.000 CHF

Ale nie moglbym sluchac o nieszczesciach. Albo o molestowaniu. Tu wiele ludzi bylo jako dzieci molestowanych ,slodka tajemnica Hell-wecji

6 Likes

właściwie się rozpędziłem, skala postępu AI jest taka, że i z AI psychiatrą można będzie kiedyś rozmawiać zamiast z żywym człowiekiem, także niech koleżanka cieszy się z teg oco jest bo bonanza nie potrwa długo

pytanie zatem brzmi: w jakim fachu potrwa? koledzy pisali, że praca będzie tam gdzie potrzebne będą fizyczne czynności człowieka a skala działalności nie będzie tego rodzaju by ekonomicznie uzasadniała wprowadzenia autonomicznego robota

wychodzi na to, że przyszłość mają płytkarze, malarze pokojowi

3 Likes

a kto bedzie mial pieniadze, aby zaplacic za terakote czy tapetowanie jak prawie wszystkim boomersom w glowie bezwarunkowy dochod podstawowy i oni beda miec za samo bycie a AI ma na nich robic.

Psychiatrzy dzis w CH produkuja rencistow lat 18 z agorafobia i lekiem przed napisaniem podania o prace.

Taki 18 latek ma rente i Spitex - 58 letnia niemka przyjezdza na koszt Gemeinde odkurzac zmywac…

Takie problemy 1go swiata. Kto bogatemu zabroni?

4 Likes

Zapewniam Cię, że to jest jakaś anonimowa osoba z przypadkowym nickiem i mylisz ją z jakąś znaną osobą.

Proponuję zmienić temat.

NASK to nasi^^
Znaczy Ci co tam się zajmują tym na poważnie.

5 Likes

i tak pozostanie dopóki / o ile nie wylezie z dziury tam gdzie się schował, nie ruszy zadu na zjazd i nie zweryfikujemy jego tożsamości w starej dobrej analogowej rzeczywistości matrixa.

3 Likes

A nawet jeśli zweryfikujemy to natychmiast zażyjemy etanolu, więc będzie to niewiarygodne, do niczego się nie przyznamy, a w ogóle to się patrzyliśmy w drugą stronę, bo zapomnieliśmy okularów.

2 Likes

weryfikować będziemy nie po brodzie (dziś jest, jutro zgolona, dziś jej nie ma za pół roku jest) a po sposobie wymowy głoski “R” :wink:

3 Likes

Ktoś poruszył temat grzebania po śmietnikach. Grzebanie po śmietnikach w Polsce miało swój prime w moim przypadku w latach ok 2011-2016 kiedy był peak umierania starej dobrej inteligencji (lub aspirujących) z roczników 1910-1930.
Mieszkałem wówczas w inteligenckiej dzielnicy Poznania (okolice Wojskowa, Ułańska, Grunwaldzka - dzielnice Grunwald/św Łazarz), sąsiedzi to prawie sami architekci, lekarze, wojskowi.

Prawie codziennie odwiedzałem kontenery z makulaturą, gdzie wyciągałem cudowne, często pierwsze, często nieczytane wydania książek, które niejednokrotnie stanowiły większość moich finansów w skali miesiąca a i dzisiaj część z nich znajduje się w moim posiadaniu (mam ok 2000 książek, przeczytałem ok 1000).

Już nigdy nie będzie takich emerytów, już nigdy nie będzie takich kontenerów.

Wracając jeszcze do tematu - w Poznaniu w roku 2020 w wieku 100 lat nietaktownie zmarła mi ciocia, lekarka na emeryturze od 1988 roku. Miała 2700 emerytury, była niezamężna i niedzieciata.
Jej najbliższa rodzina to była siostra milionerka z USA, która zmarła w 2024 w wieku 97 lat. Siostra dorzucała jej hajsu na życie.
Oraz prasiostrzenica, osoba zamożna z Warszawy, która też dorzucała jej na życie (utrzymanie, opiekę).

Ciocia była otoczona wianuszkiem przyjaciół i moją osobą (byłem jedynym nędzarzem w otoczeniu btw)

Także przy pewnych okolicznościach (rodzeństwo i ich potomkowie) nawet skromna jak na 99 letnią, samotną osobę emerytura może nie być dramatem.

Ciocia zaproponowała mi mieszkanie po niej (ok 70m dobrze położone w Poznaniu), ale odrzuciłem, bo uważałem że to niegodziwe. Dobrze zrobiłem, bo nigdy bym nie założył geszeftu antykw i nie znalazłbym się na tym forum.

Poprosiłem żeby mi zapisała książki, szkło i grafiki ewentualnie. Nie zrobiła tego.

10 Likes