Problematyczna manna z nieba

Kup mieszkanie od znajomych. Znajdź bank co da ci na 5 lat kredyt ze stałym oprocentowaniem. Poproś panią z banku o listę rzeczoznawców, którzy ich obsługują. Znajdź tego rzeczoznawcę zanim zrobi to bank, lub zwyczajnie porozmawiaj w trakcie wyceny, żeby wycenił maksymalnie wysoko. Zawyż cenę aktu notarialnego. Np. znajomy dostaje za mieszkanie 200tys. a oficjalnie na akcie 300 tys. Na akt przed złożeniem podpisu znajomy kładzie ci 100k w gotówce. Za tą kasę kupujesz złoto w monetach jednouncjowych i zamurowujesz w ścianie lub pod jabłonkę. Mieszkanie wynajmujesz. Co roku inflacja zjada ci 15% wartości kredytu. Po pięciu latach sprzedajesz mieszkanie i część złota. Jesteś do przodu kilka uncji złota.

2 Likes