Typy nie ogarniają w czym problem? Przeciętny user banku ma owszem chroniony depo, bo ma mało. Ale on ma w poważaniu to zabezpieczenie, ponieważ potrzebuje rachunku do rozliczeń bieżących na żądanie, a nie jak się gwarantowi za kilka miesięcy uwidzi mu oddać.
Padający bank > brak środków w firmie > brak wypłat > niespłacone hipoteki > ?
Da sie zrobic specjalny pakiet pomocowy. Nie ma takiego problemu, ktorego ukazem biurwenamtu jeszcze nie rozwiazano. Tylko opresyjna fizyka chemia i termodynamika sie opiera, ale na to i tak partia znajdzie sposob na inkluzywnosc i opresyjnosc tychze.
Ukaz będą opisać z kolejki pod bankiem ?
https://twitter.com/DeItaone/status/1635228408228765696?s=20
ale czy tu nie ma jakiegos planu… BlockFi ma tam 227 banieczek… no…mial…
Co sie stanie z krypto…Czy te poswiecenie nawet 2 bankow nie moze miec glebszego sensu na zasadzie - jest to poswiecenie, na ktore jestesmy gortowi, bo i tak za nie zaplaca prole…
Ratuj się kto może jest wystarczająco dobry ?
Mówią, że zagwarantują to zagwarantują.
Kto im broni kliknąć myszką guzik i wyczarować zera w kompie.
Kiedyś to ciężarówka podjeżdżałą na pokaz z workami gotówki.
A teraz? Otworzysz apke a tam ‘cyk’ - dodatkowe zera i jesteśmy wszyscy milionerami.
Tiaa, robią przelew marzeń ^^
Plan pożaru… uruchamiać się nożnie, brać co pod ręką, ratuj się kto może!
Ładne były - w ramkę i na ścianę z obligacjami przedwojennych przedsiębiorstw.
A na krypto się przypadkiem ktoś w zeszłym tygodniu nie zwinął?^^
To nie jest wcale takie proste, ponieważ nie dadzą tego pocztą w gotówce, tylko jakiś bank musi przyjąć to jako własne obciążenie przy naruszonym zaufaniu do banków, więc kto to weźmie od razu będzie miał run na te konta, a co za tym idzie…
Chwilowe problemy techniczne - Pana zera są honorowane do wartości zero^^
JPM pootwiera konta dla publiki?^^
czyli - wniosek z nocy - nie ma bailoutu, jest tylko specjalna pomoc ekonomiczna.
nie ma zgonu, jest tylko nieodwracalne zatrzymanie wszelkich funkcji zyciowych
nie ma problemu, sa tylko ekstremalne trudnosci.
Nasz wspanialy traktor ma trzi kola dobre. Chwala Partii.
No i przyszedl FEDowy kit i jest git. Zaklajstrowano. Wniosek jest prosty. Zatrzymano pozar zamykajac grodzie. Nie ma juz dymu, mozemy wracac na bal. A ze temperatura spowoduje rozpad kadluba to coz… My juz bedziemy w szalupach z kawiorem i szampanem. Orkiestro graj.
Ciekawy jestem, kiedy szambo wybije zwielokratniajac energie i ile razy da sie wirtualnie dodrukowac zer…
Specjalna Operacja Ekonomiczna.
Nie możemy ustalić że pacjent jest martwy - ciągle pompujemy krew^^
Chwilowe/przejściowe.
Nasza wspaniała Partia ma najwspanialszy z trójkołowych traktorów!
Raczej nie. Oni tam teraz będą ostro odsuwać swoje assety paląc wszystkie łączące ich z bankrutem.
Warto to konfrontować z ratingami od czcigodnych agencji?^^
sceny z życia lekarza:
bardzo podoba mi się wyjaśnienie:
“funkcje życiowe ustają z powodu zejścia a zejście następuje z powodu ustania funkcji życiowych”
Z historii DDR.
In der DDR waren die Kinderkrippen und Kindergärten, der Besuch von Schulen, Lehreinrichtungen, Fachschulen und Universitäten kostenlos. Lediglich die Kosten für Schulspeisung und Lehrbücher fielen an. Mittagessen kostete im Kindergarten 55 Pfennige, an der Universität (mindestens) 60 Pfennige. Schulbücher waren sehr preiswert. Beispielsweise kosteten die Schulbücher “Physik in Übersichten”, “Chemie in Übersichten”, Russisch-Lehrbücher für die 11. und 12. Klassen je 2,50 Mark, das Schulbuch “Lernwortschatz Russisch” 1,70 Mark.
Die Mieten waren ebenfalls sehr niedrig und staatlich festgelegt, beispielsweise betrug die Miete für eine 3-Zimmer-Neubauwohnung etwa 50 Mark einschließlich Nebenkosten!
Auch Baby-Nahrung und Kinderbekleidung wurde staatlich auf sehr niedrigem Nivau gehalten.
Viele Preise waren in der DDR subventioniert. So musste der Staat aus dem Gesamthaushalt beim Kauf eines Gegenstandes, der zum notwendigen Grundbedarf gehörte, einen bestimmten Betrag dazulegen. Das war die so genannte zweite Lohntüte, die heute oft übersehen wird. Beim Kauf eines Buches z.B. je nach Preis waren das etwa 5 Mark, bei einer Theaterkarte gar 20 bis 40 Mark. Beim täglichen Einkauf von Grundnahrungsmitteln und bei der Miete kamen pro Monat Hundertmarkscheine zusammen. Etwa 80% aller Ausgaben, die zum Grundbedarf gehörten, wurden vom Staat subventioniert. Das konnte sich bei einem Familienhaushalt auf 600 bis 800 Mark im Monat addieren. Diese Preisstützung für Nahrungsmittel, Mieten, Strom, Gas, Kulturgüter oder wie hier angeführt Schulmaterial (in Berlin bekamen die Schüler sogar die Schulbücher kostenlos!), auch Verkehrstarife (Tram 0,20 Mark egal wie lang die Strecke war, in einigen Ortschaften wie Halle sogar nur 0,15 Mark) - diese Subventionen kostete den Staat jährlich fast 50 Milliarden Mark. So kann man auch nicht einfach die Einkommen der DDR mit den Bruttolöhnen der Alt-Bundesrepublik vergleichen.
Wszystko dotowane. Ale…jak UE dotuje dzis rolnictwo?
A przedszkole nie jest bezplatne, wynosi u mnie prawie dwukrotnosc miesiecznego czynszu.
A obiadkow w szkolce w CH brak, bo za biedni. Nawet odplatnie.
Sie porobilo, sztandar wprowadzic czy co? Nie, juz dawno wprowadzony. To samo od nowa, to samo od nowa, tyle ze inaczej.
Drukarką.
Nie mieszkasz w EU^^
Partia dba o Waszą linie^^
Tyle trzeba pozmieniać, aby wszystko było po staremu.
Byłem pare razy w berlinie minionych czasow. W tym wschodnim i zachodnim.
Odnosnie dotowania to zapamietalem jak we wschodnim kupowalem bilety do autobusu.
Kupowalo sie je w pojezdzie, gdzie na miejscu kasownikow do ktorych zostalismy przyzwyczajoni wisiala rolka z biletami. Cos jak rolka papieru toaletowego ( odpowiednio wezsza ).
Nalezalo odwinac z tej rolki wlasciwa ilosc biletow wedle potrzeby.
Obok rolki byl zainstalowany plastikowy przezroczysty pojemnik do ktorego nalezy wrzucic oplate za odwiniete bilety.
W tamtych czasach kamer nie bylo w pojazdach, zakladam, ze kontrolerami byli towarzysze podrozy.
Dodam, ze biletomat byl na koncu autobusu, z dala od kierowcy.
Musiała być węższa, bo by spekulanci wykupili na niestosowne cele.