Jaką masz gwarancję, że otrzymasz tam sensowną opiekę?
Nie znasz języka lokalsów, nie masz siatki znajomych/przyjaciół/rodziny, a jesteś stary i z czasem zniedołężniały.
Skoro numery na wnuczka przechodzą w ojczyźnie, to jak można przekręcić “bogatego” długiego nosa?
Niedawno, to chyba nawet @MedicusHellveticus o tym pisał, brytyjscy emerycie, którzy głosowali za Brexitem, żeby nie mieć w UK imigrantów, zorientowali się, że teraz w Hiszpani czy na innej Malcie to oni są imigrantami… tak, że wiatr potrafi się szybko i niekorzystnie zmienić.