w Helwecji mieli swojego Federera i Djokovicia.
O ile wszedzie schiisjugos tak Djokovic to Helvet.
Helwecja ma genialny system emerytalny. Tego trzeba od nich sie uczyc.
Przyjezdzasz powiedzmy jako 35 latek po IT czy jakiejs inzynierii i zarabiasz calkiem spoko… Tylko zapominasz ze skladki emerytalne tu juz 15 latkowie placa…Dlatego bedac takim studentem medycyny jesli wielkiej kariery sie nie zrobi to kazdy zarabia prawie potem po studiach lepiej i o dziwo zaczyna sie o tym mowic ze absolwenci studiow wyzszych …
ale do tematu. Tu skladki odprowadza juz Lehrling, student tez minimalne placi. Przyjezdzasz majac powiedzmy 35 lat, 100 certyfikatow Cisco i jest super…
Co jakis czas pozna wiosna i latem przychodza papiurki dotyczace twojego kapitalu emerytalnego. On jest brutto. Dzielisz go przez 12 i masz swiadomosc ze trzeba z tego zaplacic po pierwsze podatek, po drugie kase chorych, po trzecie czynsz…
No i majac na przyklad malzenstwo ze Szwajcarka to dostaje sie mniej bowiem istnieje tutaj cos takiego jak Heiratstrafe. Bedac w malzenstwie odwrotnie niz w DE placi sie wyzsze podatki jak i otrzymuje nizsza emeryture bo…we dwoje zyjeciem taniej (choc ta emerytura z obowiazkowej Säule jest lipna).
Ze wzgledow podatkowych mam znajomych co sie rozwiedli - ale po rozwodzie nie wolno Ci mieszkac z ex gdyz jest to oszustwem podatkowym jesli mieszkasz z nia pod tym samym adresem. No wiec znajomy bogacz kupil dom obok ex, tam formalnie mieszka placi rachunki za prad, codziennnie idzie popracowac przy biurku. Kupno domu na hipoeke wychodzilo taniej niz placenie podatkow
Ale zaraz zaraz zaraz nie boj zaby, przeciezu pracujesz na wysokim stanowisku i odkladasz do ekstra prywatnych ubezpieczen…No w moim przypadku jednak nie…
No i sie zastanawiam jak zona dojdzie do wniosku ze na wuj mi tutaj takie niepracujace nieperspektywiczne usländerstwo…
To wtedy ciekawie moze byc bardzo. Huzia biurwy na usländerskiego Jozia…
W sprawie emerytury mozna skwitowac prosto - poswiecasz najlepsze lata zycia na helwecje a okazuje sie, potem nie stac cie na pokoik nawet bo… jak to popatrze - cos moja emerytura helwecka wynosi 900chf miesiecznie brutto…a kosztow dzis mamy kolo 9000chf…
hmmm dobrowolna deportacja bedac starym zmurszalym dziadem, na kre metoda eskimoskiego usländerstwa