Mi nikt ze wschodu (ani żadnej innej strony na tym kamieniu wirujacym w kosmosie) nic nie zrobił.
Jak ktos (czy nawet cale grupy spoleczne) sie upiera, ze jakis nieznajomy ma go “przepraszac” za to, co bylo zanim sie nawet urodzil, a nawet jak przeprosi, to itak bedzie za mało, to juz jego sytuacja.
Zwróć uwagę że technika robi różnicę. Jednak PTSD jest związany z wyrzutami sumienia. I to jest silna presja. Wyobraź sobie że Hans z MG42 pod Stalingradem mógł codziennie kosić po 150 Ivanów dziennie, dziennie. Przez tydzień dochodził blisko do tysiąca. Niemcy zorientowali się że operatorzy CKMow z tego powodu jakoś szybciej wysiadają psychicznie i zamieniają się w świrów. Dawniej nie było możliwości technicznych aby jeden człowiek mógł położyć na raz tyle innych człowiekow. Podobnie było z załogą samolotu, który zrzucił bombę atomową na Hiroszimę i Nagasaki. Jeden człowiek pociągnął dźwignię i spuścił na spadochronie kawał metalu który zgładził cale miasto. Wrócił do bazy i zdał sobie sprawę że on ma ich wszystkich na swoim sumieniu, nie wytrzymał presji i się zabił. To ja tu robię w służbie zdrowia i martwię się o jednego pacjenta aby mu krzywdy nie zrobić, leków nie pomylić, procedury dopiąć jak należy, chirurdzy też mają swoją presję, sami nieraz zdają sobie spraw ile niechcący z własnej winy puścili pacjentów na drugą stronę na łono Abracha i zaczynają pić ale w skali całej kariery zawodowej dużo im brakuje do Hansa z CKMem pod Stalingradem albo oficera NKWD w Katyniu.
Technika pozwala bardziej obciążać sumienie niż Dawniej co wywala w systemie ptsd lub innymi zaburzeniami psychicznymi.
Ale to dotyczy zabijania. Ale w innej dziedzinie jest to samo. Podam przykład
Okłamałem 3r3, mam obciążone sumienie tym jednym kłamstwem.
Jestem znanym jutuberem. Okłamałem, nagrałem filmik, obejrzało go milion osób, jestem obciążony za każdego jednego. Technika pozwoliła mi okłamać milion osób, obciąża mi to sumienie za milion osób. Wcześniej byłoby trudno spotkać się z milionem osób osobiście i je okłamywać każdego osobno, dziś jest to szybki temat. W systemie wywala u takiego prędzej c,y później w nałogach i chorobach osychicznych.
Trzeci przykład.
Dziewczyna skąpo się ubiera i kusi faceta. Ma go na sumieniu. Idzie ulica, mija ją autobus pełen szweji i w autobusie wszyscy lecą do okna, dolicza się jej kierowca autobusu plus 40szwejków. Wraca do domu, nagrywa film pornograficzny który ogląda 10 milionów internautów na świecie. Więc ma na koncie 10milionow plus jednego z ulicy i 41 z autobusu. A to tylko jedna akcja. Taka panna też nie będzie zdrowa psychicznie.
Mam taką teorie że jak żolnierz walczy po słusznej stronie to nie ma ptsd, jak jest po napastniczej, jest bandyta i napada to ma ptsd i zmienia się w psychopatę.
Jeszcze inaczej.
Wróciłem z Afganu. Spotkałem się z kuzynem z Kanady. Rozmawiamy co i jak. Mówię mu ze tam w Kanadzie maja całkiem dobrych żołnierzy bo ich snajper pobił rekord świata i znajwiekszego dystansu zabił wroga. A kuzyn mi na to że wie, że zna tego snajpera, że to jego kolega że szkoły. Na tej akcji co pobił rekord ubił coś między 40-60ludzi, stracił kolegę, wrócił żywy ale jest psychicznie wrakiem, całymi dniami leży na łóżku, patrzy w sufit i robi kupę pod siebie.
Za to co innego Jan Chryzostom Pasek. Brał udział po sprawiedliwej stronie to i w zdrowiu się ostał.
Oj, tam, co to dla Ciebie kiedy w świniobiciu bierzesz udział co roku, łeb ucinasz drobiu co parę dni, inną zwierzynę w międzyczasie skórujesz. Czasem widzisz jakieś brutalne walki czy publiczne egzekucje. Więc to chyba norma dla Ciebie i jak napotykasz wroga który chce cię zabić i obrabować to z satysfakcją patrzysz jak kona od Twojego miecza a jego brudne łapy leżą gdzieś dalej, czyż nie?
Jak wrócisz bez kulki to pytają gdzie się podziała.
A nóż jest wielokrotnego użytku.
W trakcie walki masz tyle innych zmartwień, że nie prowadzisz rozważań filozoficznych tylko wbijasz jeszcze raz dla pewności. Później zamykają, wypuszczają… ja tak oczywiście czysto hipotetycznie. Po zatarciu jest^^
G tam jest nie opór, wchodzi tak, że dopiero na ręce czujesz, że dalej nie wejdzie. Zmysły są na offie, organizm ma wtedy inne zmartwienia.
Może lepiej nie Ale ze zwierzętami masz doświadczenia uboju. Niektórzy ludzie są jak zwierzęta, nie myślą tylko posługują się wyłącznie intuicją. Niektórzy nawet podobni są do zwierząt posiadając nawet kolor skóry takowy… Niby człowiek ale jednak…
Hans i 150 dziennie nijak się ma do naszych dzielnych inaczej niedorzeczan z afganii. Hans był wezwany, niedorzeczanie błagali w kolejce, by kredyt spłacić. I po zderzeniu z innym światem olaboga, bo w połowie misji zabrać trzeba, lekarze, zastępstwo, ptsd, komisje…
Byłem u tych jerzyków w BAF. łynąć mego punktu widzenia, to wyeksportowali komuszą i czerwoną falę, braki, izolację i problemy z koszar. Hansów zastąpili plecaki z układów i brązowe nosy liżące dowódcom rowki. Nie widziałem tam gieroja tylko swawolę wierchuszki i czołgające się kundle, by wyjechać jeszcze raz kiedyś i nie urazić przypadkuem zwierzchnika. I aby guzika nie zgubić, bo mimo ruskiego wychowania w fali zapomnieli jednak o ruskim rozrachunku W, gdzie nie przelicza się nic, tylko zużywa. Tak mi się spodobało leśne życie zajęcy wyrwanych z lasu, że zamiast w wygodach z jerzykami wolałem spać w transition office na praktycznie pryczach.
Także ptsd dotknęło kogo miało, czy miał neurony i przekazniki w lewo czy w prawo. Na powracajacym tu wiecznie mesjaszu widać kto pojechał i jak mogło wpłynąć.
A jak ktoś w dzieciństwie widział i robił więcej mięsa niż parówkę w lodówce, to jakoś mniej działało.
Zatem środowisko… Dowód? Afrykańscy kacykowie 12 letni siejący postrach wokół wioski i killujący za spojrzenie.
właściwie to można przejść do kontrataku i oskarżyć biurwę o szykany z paragrafu wolność wyrażania poglądów politycznych. Bycie anarchistą w CH ciągle jeszcze nie jest nielegalne, dawanie świadectwa własnym poglądom politycznym (o ile nie są nielegalne) również nie jest nielegalne.
Oskarżenie KESB o prześladowanie modelowej bo multikulti rodziny na tle politycznym to byłby gruby numer.
Nie znam CH ale w niedorzeczu takie akcje bym robił za skarpetki i podobne. Zresztą chętnie właśnie po to u młodzieży w szkole bywam prostować nieukówczycieli z bezmyślnych wypaczeń, by się nie poczuwali.
W CH sobie z pieniactwem poradzili. Dostajesz rachunek za biurwe.
To w praktyce bardzo elegancki demokratyyczny sposob uwalania petentow. Tak, zastanowimy sie nad wnioskiem obywatela, ale to bedzie pomiedzy 2 a 10 roboczogodzin dla 2 pracownikow a 185 CHF/h brutto.
Nagle Twe zycie staje sie mnie problemowe i wycofujesz wniosek o identyfikacje problemu.