W wypadku UK chodziło o co innego. Tu jest paraobowiązkowy trzeci filar/emerytura kapitałowa. Takie trochę 401k/PPK. Że można (w teorii trzeba, ale też istnieje opcja wypisania się jak ktoś się mega uprze) odkładać z pensji brutto (przed podatkiem i NI/ZUSem) na emeryturę do wybranego funduszu inwestycyjnego. Dla zachęty pracodawca jest zobowiązany zrobić matching na chyba pierwsze 5% które się wkłada, ale tak naprawdę jest to atrakcyjne dla ludzi 50+, bo z tego trzeciego filara można zacząć wypłacać już 10 lat przed przejściem na emeryturę. A i ten trzeci filar ma opcje samodzielnego inwestowania (SIPP i SSAS dla bogatych). Tyle że nie bardzo da się “wyjąć” te pieniądze (tzn trochę się da, ale trzeba mieć więcej graczy w konspiracji)
Jeśli dużo zarabiasz na etat (a w UK jest dużo trudniej obejść etat w takim NHS przez b2b, bo mają ustawę “I35 insider” która sprawia że korpo się boi tak zatrudniać) to zamiast płacić 40..45..63% podatku, mozesz wpłacać nadwyżki brutto od razu “na emeryturę”.
I jak masz 50 lat, spłacony kredyt, odchowane dzieci, jesteś jakimś ordynatorem czy generalnie dobrze płatnym specjalistą, to wpłacasz wszystko na emeryturę, zero na pensję. Bo w krótkim horyzoncie (5 lat) będziesz mógł wypłacić tax free, poza tym ten kapital się normalnie dziedziczy.
I rząd się zorientował, że ludzie tak robią więc zaczął ograniczać wpłaty. Był sumaryczny lifetime limit (chyba ~£1M) który znieśli, jest obecnie limit roczny (£60k) a co najważniejsze dla najlepiej zarabiających (> £260k) limit wpłat bez podatku spada do zera.
W tym sensie jest to coś innego niż limit wpłat na ZUS, bo w Polsce panuje fiskalne eldorado dla (niektórych ryczałtowych) zawodów na B2B i limit wpłat na ZUS to dla nich bardziej przywilej niz kara.
Narodowy Fundusz Zdrowia otrzymał dodatkowo 3,5 mld zł z budżetu państwa na rozliczenia z placówkami medycznymi – poinformowała w czwartek PAP Centrala NFZ. Łącznie dotacja dla Funduszu w 2025 r. wyniosła 31 mld zł.
Sila ludzkiego umyslu. Neuronal neuroplasticity. Psychoneuroimmunologia.
Jak ktos ma chorobe nowotworowa i sie psychicznie zalamie to potrafi w ciagu 72 godzin od diagnozy umrzec.
Jak ktos ma wole walki to widzialem takich z kacheksja nowotworowa majacych 25kg i jeszcze zyli. Jakosc zycia fatalna,ale oni mieli plan na przyklad pozegnac sie z rodzina i sprawy poukladac.
opisywany w artykule profesorek kontroluje bardzo ważny zaworek: on dopuszcza do wykonywania zawodu lekarza rodzinnego w kantonie Zurych. Kto u niego nie studiował ten w zawodzie nie pracuje, upraszczając. Bo kantonów w Szwajcarii jest 26 i każdy ma swojego boga dopuszczającego (albo i nie) adeptów do słoiczka z miodkiem.
Lekarze rodzinni zaś odpowiedzialni są za wolumeny sprzedaży firm farmaceutycznych. To nie jest człowiek którego biznes farmaceutyczny pragnęłby mieć za wroga. Moim skromnym zdaniem ten profesorek jest ważniejszy niż SwissMedic czyli lokalna biurwa dopuszczająca leki do sprzedaży. Bo do SwissMedica na funkcyjne stanowisko przyjmą od biedy nie-lekarza a do leczenia nie-lekarza nie dopuszczą nigdy w życiu.
Drugi aspekt: w kwestii dopuszczania obcych świń do własnego koryta w Szwajcarii pokręciło się tak mocno że miejscowe świnie zaczęły publicznie kwiczeć. Do tej pory funkcyjni towarzysze którym powinęła się noga przechodzili na emeryturę albo na synekurę żeby do emerytury dociągnąć. Było po szwajcarsku czyli było cicho bo i chrumkać się towarzystwo oduczyło.
Towarzystwu zmniejszyła się porcja w korycie więc zaczęli się nawzajem gryźć celem utrzymania wielkości dotychczasowych porcji. To jest naturalne, to jest zrozumiałe. Pies też ugryzie, nawet właściciela, kiedy właściciel psa spróbuje pobrać podatek z zawartości psiej michy.
Moja malzonka jako lekarz rodzinny chyba nie ma ochoty zachowac pracy.
Zaczyna popelniac myslozbrodnie w sposob aktywny. Komentujac i wdrazajac rozwiazania.
Tak pi mal Daum / a po polsku pi razy drzwi jedna trzecia badan u lekarza rodzinnego jest bez sensu. No merytorycznie bez sensu ale - wykonane badania przynosza pinionszki.
Dzisiejszym targetem jest rozhisteryzowany 25-30 latek utrzymujacy sie z socjalu zyjacy na koszt wszystkich a nie 55 letni chory pacjent, ktory pracuje.
Za histeryka placi biurwa regularnie przelewami nie pytajac nic. 55 latek pracujacy ma do zaplaty czynsz i tak dalej i placi rachunki pozniej….
Chodzi o to ze moja zona pod moim wplywem buntowniczym powiedziala szefowi zeby spierdalal z pomyslami, ze ona bedzie robic wyjasnienia preoperacyjne. Zeby poszedl z tym atam gdzie ruskij korabl.
Die präoperative Abklärung - u rodzinnego pobieraja krew, robia badania, robia ekg, konsultacja 45 minut bla bla bla studiowanie akt. No i potrafi 800 CHF wyjsc przychodu. Plus bonusy nieoficjalne od laboratorium bo oni oczywiscie pod stolem firmom placa. W taki sposoob ze wynajmuja w praktyce lekarza rodzinnego 1m2 na gazetki o tematyce zdrowotnej przez firme slupa zarejestrowana w Grenadzie czy Kajmanach.
Po pierwsze bez sensu, bo i tak badania zostaja z automatu powtorzone w lazarecie.
Po drugie bez sensu, ze lekarz rodzinny to nie anestezjolog i on nie robi anestezjologicznej ewaluacji - i tak anestezjolog musi takiego klienta zopbaczyc zbadac popatrzec na wyniki…a przede wszystkim ocenic drogi oddechowe i ryzyko znieczulenia…
No ale skoro mozna zarobic to sie delikwentow kasuje. No i mowie zonie ze no dobrze ale odzywaj sie jak Twoj maz w koncu bedzie mial robote bo o ile zabijac pacjentow niekompetencja mozna zawsze bezkarnie i nikogo to nie obchodzi, to wyrazenia opini o charakterze opozycyjnym to jest czyn rewolucyjny. Zamach stanu…
RPA podobno świetnie sobie radzi bez białych farmerów.
Ustalilismy ze wrozka podazowo popytuszka tak zarządziła. Mozesz obciąć i pewno spadnie ale w 3-5 lat i bedziesz mial dziurę w usługach. Sorry, taki mamy klimat
cóż szkodzi mamić ludzi narracją. Kto daje sie wkrecic sam sobie winien.
Ale gdzie jest problem? Widocznie odrobużanie tak lubią, wola luda święta jest, demos z kratosem mamy podobno na sztandarach
Przede wszystkim w PL nie ma i nigdy nie bylo realnej inteligencji. Mamy za to ładne oksymorony - sąsiady wybiły naszą inteligencję w WWI, WWII (you name it)
Kołderka sie skonczyla i nie ma jak dodrukować nowej. Krysza tez sie konczy bo Imperium wlasnie zaczyna kolaps, dokladniej jego system bańkowy. Repo ledwo nadąża z wydawaniem kasy, w końcu mamy koniec miesiąca, typowe aktywnosci^^
A wystarczyło paczeć co się żre i jak. W ksiazkach jest, w YT jest…
Albo ogarną długość kolejki. Teraz na kardiologa czeka sie rok, jak poczekaja 5 to moze czesc problemow rozwiąże się sama. Naturalnie.
Google: 10-omics. To jest z grubsza 10 stopni swobody pomiedzy tym co wydaje nam sie ze odczytalismy jako kod genetyczny (i tym manipuluje szczepionka mRNA) a tym jak dziala human cell body. Co może pójść nie tak opracowujac szypawkę na pałę? Albo z użyciem ejaja?
Jak ustawisz reguly gry, czytaj system emerytalny, zdrowotny to takie będą wałki. Zbyt duża liczba uczestników zeby opanować zjawisko.
no nie po to przecież sobie ten system zbudowali żeby teraz dzielić się michą. Z Twoich postów wynika że macie nadpodaż usługodawców w stosunku do popytu wg biurwy oraz niedobór usługodawców zdaniem klientów.