W co gra Rosja czyli nawalanka na Ukrainie

Słucham tych wszystkich ekspertów, oglądam nawet mocno promowanych i już mi się przelewa. Obraz jest dość jednostronny, że to niby zły czekista Putin marzy o odbudowie ZSSR i już prawie jest pod Kijowem. Wszyscy są wkurzeni na DE, że stoi okoniem, ale w sumie czemu się dziwić, są uzależnieni od rosyjskiego taniego gazu. Patrząc na propagandę drugiej strony, Rosja się wiecznie broni i wkracza wyzwalając pragnące wolności ludy rosyjskojęzyczne.

Pewnie jednej prawdy nie ma, są zwyczajnie różnie interesy. Wg mnie Rosja gra na utrzymanie Ukrainy w swojej strefie wpływów, nie chce mieć drugiej Polski z podwojonym pkb po dziesięciu latach w swoim podbrzuszu, dodatkowo ze stacjonującymi wojskami USA jak u nas. Stąd wzięty Donbas i Ługańsk - logiczne. Krym ma znaczenie militarne w tamtym regionie i stacjonuje tam flota czarnomorska - oczywiste. Brakuje mu wody, więc trzeba teren trochę “poszerzyć”. Dodatkowo cała ta awantura to podbijanie stawki na arenie międzynarodowej. Wymusza zaproszenie do stolika jałtańskiego, jeśli takowy po kilku latach się pojawi. Do przymierza przeciwko Chinom wg mnie nie dojdzie. Za dużo łączy obu sąsiadów.

Czy w interesie Polski jest silna ekonomicznie i suwerenna Ukraina? Nie sądzę, jej produkcja rolna zabiłaby nasze rolnictwo. Ukraina wyprodukuje wszystko 3x taniej i sprzeda Europie, a my zostaniemy wypchnięci z rynku. Dodatkowo dochodzi element banderowski, który gdzieś ujście mieć musi, lepiej przeciwko Rosji niż przeciwko nam.

Podsumowując utrzymanie Ukrainy w formie przetrwalnikowej jak obecnie jest w interesie Polski i Rosji.

PS: polecam dokument OSW 30 lat Federacji Rosyjskiej. Rosja i jej najnowsza historia - YouTube

6 Likes

Jedni wnioskuję o wojnie z przepływu towarów, inni z ruchu wojsk, jeszcze inni porównując wskaźniki. Ja tu pisałem wprost. Postawili taką a nie inną cerkiew i wszystko jest jasne, że będzie ta wojna na stówę

3 Likes

Naturalnie. A Jankeskie bazy w Polin bronią NiuJorka.
To sobie można bronić Władywostoku pod Lizboną?

Zdefiniuj “Polska”, zdefiniuj “Ukraina” - jako ułamek suwerena mam w poważaniu losy abstraktu, sprzedam sukno jeśli mi tylko kto zapłaci. Moje głosy można kupić.

A co Cię to obchodzi i jaki masz na to wpływ?
A niech tam sobie będzie cokolwiek - leży mi to.

Onuca! Propagitka!

2 Likes

Dobry ^^

Moim skromnym zdaniem, żadnej nawalanki nie będzie na Ukrainie. Komediantowi narasta frustracja z powodu rozbieżności interpretacji raportów wywiadu US odnośnie inwazji wojsk rosyjskich - podaje CNN w swoim komunikacie Tensions growing between Washington and Kyiv as Ukraine-Russia crisis drags on - CNNPolitics.

W rzeczywistości US spycha Ukrainę w stronę bankructwa:
Thanks to false narrative that "Russia is about to invade Ukraine is pushing Kiev towards bankruptcy as Ukrainians are withdrawing all their cash from banks, foreign businesses are fleeing, factories are closing,…

Tylko czekać aż Zełeński z bukietem kwiatów w ramach przeprosin pofatyguje się do złego Putina.

Natomiast, za oceanem Kanadyjski premier zaczyna podwijać pod siebie ogon i w trosce o swoje bezpieczeństwo ucieka przed ludem. Media zaś podłapują temat ucieczki i szybciutko znajdują powód kryzysu w samym Putinie (sic!). Wieści podawane przez prezenterkę CBC ledwo co wychodzą z jej ust.

2 Likes

Zawsze może stracić kapelusz albo but.

Każdy kierowca ciężarówki to funfel Putusia^^

2 Likes

Cymesiki czekają do zrobienia. Kamienice do przejęcia za darmo. Prywatyzacje i uwłaszczenia. Ministerstwo Przekształceń Własnościowych approves!

Abdykował.

Swoją drogą chyba czytał biografie polińskich polityków, rozdział o wrześniu 1939. Najpierw zrobił burdel, a teraz spierdolił.

2 Likes

kapelusz to on nosi w sercu, podobnie jak pejsy i jarmułkę :wink:

2 Likes

ale już wiemy, że na Kubę, do kraju jego biologicznego ojca Fidela Castro?

3 Likes

Czarnoziemy Ukrainy miały karmić Chińczyków a przemysł miał zbroić Rosjan.

Zmiana kryszy na Ukrainie może się Rosjanom nie podobać szczególnie że się ich o zdanie nie pytano. To mniej więcej tak jakby Pekin urządził pomarańczową rewolucję w Meksyku.

Wielki Brat z Waszyngtonu mógłby się na próbę zmiany opiekuna Meksyku zdeczka zirytować tak jak zirytował się podczas zmiany opiekuna na Kubie osiemdziesiąt lat temu.

Z drugiej strony: Litwa wkurzyła Pekin, Białoruś się dąsa z Polską, Ukraina zablokowała transfer kolejowy.

Lądowa odnoga nowego jedwabnego szlaku nie działa. No skoro tak to Europa została gospodarczo odcięta od Azji i pozostał tylko kanał Sueski.

4 Likes

Też zaczyna mi się zdawać że te ruskie eszelony to wożą już tylko nietoperze z Wuhan. Deal pewnie poszedł, tylko nie ma za bardzo jak tego ogłosić. Jak narazie to wszelkiej maści demokratury dzielnie walczą ze swoimi obywatelami.

2 Likes

O lepsze jutro, o jakiekolwiek.
Abstrakty dominują swoich nosicieli, ale wyłącznie w budynkach bez kompletu klamek.

2 Likes

A propopopo.

Tego to nie wiadomo chyba. Natomiast wiadomość o ucieczce wielce mnie rozbawiła. Ciekawe jakiego ‘Bolka’ im tam spróbują teraz podrzucić.

4 Likes

To jeszcze trochę potrwa. Nawet Rosjanie nie puszczają tamtą trasą własnych standardowych statków handlowych tylko te wzmocnione. To jest porównywalnie opłacalne jak wysłanie Unimoga 4x4 z Polski po ładunek świeżych pomidorów do Hiszpanii. Teoretycznie jest to możliwe, praktycznie jest to nieopłacalne.

5 Likes

Notka opisująca ten projekt i to co najważniejsze czyli finansowanie.

http://stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl/ile-gazu-w-arktyce-notka-nr-278

3 Likes

Latem poszedł pierwszy tankowiec bez lodołamajki.

5 Likes

Na tamtych szerokościach geograficznych lato to jeden miesiąc a może dwa w których to miesiącach płynie się po niebieskim. W pozostałych dziesięciu miesiącach roku ocean jest biały i chrupie.

Zapewne piszesz o rosyjskich tankowcach klasy “Arc 7”. One posiadają zdolność do łamania lodu o grubości 2 metry. Egzemplarze budowane w Korei będą samodzielnie łamać lód o maksymalnej grubości 2,1 metra.

W polu lodowym tankowce te zużywają do 180 ton paliwa dziennie, na otwartych wodach ich zużycie spada do 40-60 ton dziennie. Poziom zużycia paliwa w polu lodowym przez wzmocnione tankowce powoduje że opłaca się dorzucić do konwoju otwierający go lodołamacz atomowy z RusAtomFłota bo wtedy prędkość konwoju rośnie a zużycie mazutu spada.

5 Likes

Jeszcze walczymy z klimatem - zwyciężymy^^

Rośnie, ale nikt nie wlicza ile nafty trzeba zużyć w kopalni i oczyszczaniu, żeby zatankować lodołamacz metalowymi pastylkami. To równanie dodaje się tylko na tej linijce^^

3 Likes

To jest zaleta posiadania jednego cara na cały kraj. Lodołamacze idą z budżetu na obronę a czyszczą tor wodny również tankowcom komercyjnym. Co z kolei carowi daje do ręki narzędzia za pomocą których może grozić zapadowi najazdem Ukrainy. A reaktory na lodołamaczach RusAtomFłota są tak bardzo cywilne że żadnemu innostrańcowi nie lzia wejść na jego pokład.

Przypomnijmy że cała heca wzięła się z embarga na bezszwowe rury cienkościenne którym lata temu głupi zapad obłożył Rosję. Bo Rosja ośmieliła odebrać sobie Krym po tym jak zapad wykopał Janukowycza z Kijowa. Rosjanie usiedli z kalkulatorem i wyszło im że flota wzmocnionych tankowców arktycznych plus flota atomowych lodołamaczy jest tańsza od rozkręcania produkcji rur bezszwowych. Z półwyspu Jamał do fabryk IG Farben nad Renem jest cztery tysiące kilometrów lądem, do tego rury trzeba byłoby kłaść w tak niestabilnych politycznie bantustanach jak Polska. Chińczyk ruskim takich rur nie sprzeda - to podniosłoby ceny gazu dostarczanego do Chin przecież.

Właściwie to deal na rurociąg Jamał-2 był już przyklepany ale (oficjalnie) Polsza się zbiesiła. Ponieważ wszyscy przy stoliku rozumieją że Polsza w sprawie rurociągów ma tyle do powiedzenia co mniej więcej Baćka to jasne jest że tani gaz i ropa w Europie bardzo nie smakuje Amerykanom skoro każą Polakom plany jego tranzytu lądem przystopować.

No i teraz za tą własną głupotę trzeba płacić. Narzut wliczony jest w cenę gazu. Albo kupować gaz skroplony w USA bo ruski podrożał akurat na tyle żeby amerykański mógł wejść na rynek. No co za przypadeczek …

Od czego to myśmy dyskusję zaczęli ? Od tankowców wzmocnianych konstrukcyjnie na Arktykę ?

6 Likes

I wada - nie masz rozliczeń ułamkowych = nie masz kontroli kosztów.
Skutkuje to błędnym wyobrażeniem na temat struktury zapotrzebowania na zasoby.

Zubażając mu zasoby w dyspozycji.

Naturalnie^^

Od tego, że trzeba ratować tam pingwiny?^^
A jak pingwinów nie ma to trzeba je będzie przesiedlić.
Bo misiów nie ratujemy - misie dają się ujeżdżać Putusiowi, pingwiny nas nie zdradzą^^

5 Likes

Wogole Rosja obecnie wygląda całkiem nowocześnie i technologicznie też nienajgorzej. Rakiety ciągle wystrzeliwuja w kosmos, budują reaktor, okręty, nowoczesne uzbrojenie i samoloty i helikoptery. Moskwa czy Petersburg również dzięki tym 30 laty spokoju rozwinęły się i nabrały wyższego standardu. Są na bieżąco w wielu trendach, kulturowo także budują swoją tożsamość tak samo w ramach czwartej teorii politycznej jak i w ujęciu konserwatywny m-tradycyjnym.

5 Likes