Dziękuję. Jak zwykle potrafisz sprowadzić na ziemie. Rodzi sie kolejne pytanie. Czy jest jakaś szansa na unikniecie przymusowego szczepienia i uzyskania tego niby paszportu immunologicznego? Bo inaczej pracy niet? Jakies propozycje? Czy to w ogóle jest realne?
odpüowioem wprost. Dzis nic nie wiadomo. No moze poza jednym ze na konto corony wiele rzeczy w gospodarce sie wydarzy i wiele trupow w szafie da sie upchac. Nikt nie pyta o derywaty i bilanse bankow czy centralnych, czy np. o kondycje takich jak JP Morgan, CS, UBS czy techniczny bankrut Deutsche Bank.
Na razie zgodnie ze stara zasada przyjdzie kit i bedzie git to sie to zadrukowac probuje.
Problemy gospodarki i wrzucenia tego goracego kartofla, ktorego smrodu nie da sie juz tuszowac jak zwykle trzeba wrzucic na barki prolom i maluczkim, obawiam sie ze cokolwiek jest u steru, ktokolwiek jest u steru ma byc po staremu. A czy sie da po staremu?
Ponieważ to już nie ma znaczenia. Po wynalezieniu samochodu nikt nie zainteresował się losem kowali, koniuchów, stajennych czy kołodziejów. Ich czas minął, oni sobie w spokoju i ciszy powymierali.
Może się okazać że Trump z okazji walki z ‘very bad virus’ ogłosi na przykład zaprzestanie obsługi zadłużenia zagranicznego poprzez ucieczkę do przodu. Ale to jeszcze nie teraz, Trump zrobi to kiedy FED dollar zacznie być w roli waluty poza USA wyśmiewany. Social security number (a w Polsce numer PESEL) może stać się numerem konta prowadzonego przez miejscowy bank centralny. Firmy te mając dzięki dodrukowi gospodarkę na własność przejmą również prowadzenie kont biznesu i ludności stając się centralnymi instytucjami nowej scentralizowanej gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Ein Volk, ein Reich, eine Bank. Mając kontrolę z jednej strony nad własnością wcześniej rozproszoną pomiędzy magnatami gospodarki a z drugiej strony nad rozliczeniami pracowników bank centralny może wprowadzić czystej wody barter to znaczy zacząć płacić lemingom za pracę talonami na chleb w zamian za posłuszeństwo na dodatek. Wszak pieniądz to abstrakt - liczy się takie prawo ciągnięnia z magazynu którego magazynier nie ośmieli się zakwestionować.
W takiej sytuacji podniesienie ręki na system będzie skutkowało automatycznym bezrobociem, odcięciem od dochodów oraz śmiercią z głodu. Czymś co z literatury s.f. znamy pod pojęciem ewaporacja.
Te całe derywaty i kapitał zgromadzony w systemie bankowym to przecież nic więcej niż gra komputerowa. Się prąd wyłączy, albo się system zawiesi albo jaki wirus go (oops) dopadnie. Kto wierzył że ‘coś tam w systemie ma’ ten … no cóż. Pech.
Ty się lepiej zastanów jak wziąć udział w nowym rozdaniu kart bo co prawda przy stoliku będzie luźniej ale nie aż tak luźno żeby bez pochwalenia się paroma skalpami tak po prostu wpuścili do saloonu.
Oczywiście. Wystarczy postawić w wymagalność dostawy wykręcając się niezdolnością do pracy z racji niezaszczepienia, którego się odmawia^^
Po kiego Ci praca? Żeby płacić podatki? Zostawmy ten radosny przywilej innym^^
Da się - ster będzie po prostu malutki, więc pójdziemy w dryf. Czyli przestaniemy walczyć z normalnością. Będziemy robić rzeczy tak jak wychodzą, a nie tak jak się ideologom przyśniły.
A właśnie, coś się dzieje w kwestii alternatywy, prywatnej inicjatywy?
Pusty magazyn nie sprzyja.
Ale niepodnoszenie ręki będzie skutkowało tak samo śmiercią z głodu.
Jedna z niewielu rzeczy jaką system jest w stanie zapewnić^^
tak, dzieje się. Nie działa. W znaczeniu kolejna z rzędu implementowana i testowana tiechnika strajkuje. A że tiechnika jest za darmo to nie ma nawet kogo opierd…
Jak nie możesz rozwiązać problemów forsą to rozwiąż je wielką forsą.
Ale 3/4 artykułów z medycyny to badania na takich grupach. Mamy przestać chodzić do lekarzy?
Iść po białko do tych samych lekarzy ze specjalizacją w białku co zawsze?
Pozytywnie wpływa to na zdrowie.
80?!
To z tego jeszcze na upartego coś można wysnuć…
U mnie klient dał negata po otrzymaniu dwóch partii towaru w przeciągu pół roku.
Cpk mu nie wyszło…
Na przeglądzie u nas w firmie miałem się z tego tłumaczyć…
Skwitowałem jednym zdaniem:
“Nie będę komentował poczynań klienta, który robi statystykę z dwóch próbek”.
Co niektórzy nadal próbowali dyskutować na ten temat, żeby “coś” zrobić z tym…
Bo przecież tak być nie może…
Na niektórych patrzyłem, jakbym pierwszy raz ich widział…
Bycie klientem mu nie wyszło, ale przymusu nie ma.
Zawsze się z tym zgadzam i polecam skreślić z listy klientów.
Ha! Ja nie potrzebuje pracy, przynajmniej na razie. Z podatkami tez mi nie po drodze. Tak tylko pytam w razie gdybym jednak kiedys musial ![]()
Właśnie tyle ta medycyna jest warta. Poza stomatologią, diagnostyką i chirurgią nie ma sensu ich odwiedzać. Nawet w tych specjalizacjach ilość partaczy poraża.
Kominiarka, bejsbol i już jesteś poborcą podatków.
Oj, jeden kamyczek w moczowodzie idac zmienia poglady na zycie strasznie, wtedy do dobrodziei zaliczysz Pan urologow i anestezjologow.
W powyzszej sytuacji punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Kamienia w moczowodzie dokladnie, bo jak zatrzyma sie w zwezeniu moczowodu -a tam z tylu jest nerw plciowo-udowy w przestrzeni zaotrzewnowej to wtedy coz. Mocnych nie ma, nawet su/fentanyl w wysokiej dawce daje tylko chwilowa ulge.
Aj, przebyłem rwe kulszową.
Tramadol pomagał na tyle, że mogłem spać. I to tyle.
Mój wcześniejszy post to uproszczenie z punktu widzenia odbiorcy usług. Do chirurgii zaliczam wszystkie zabiegi od góry w dół. Nie rozdzielam tego na kardiochirurgię i neurochirurgię chociaż wiem, że to dwie oddzielne specjalizacje. Anastezjolog to nieodłączny element prawie każdej operacji i zdaje sobie sprawę z jego udziału. Osoby, które przechodzą zabieg nie muszą się interesować całym procesem oraz liczbą zaangażowanych osób.
Pomijam też antybiotykoterapie czy dawkowanie insuliny w przypadku cukrzycy typu I. Tu nie ma magii, nie potrzeba do tego studiowania wielu lat medycyny.
O ile pomogą.
Morbital daje ulgę natychmiastową.
Uogólnijmy: lekarze którzy leczą są cacy a ci co tylko pastylki potrafią sprzedawać są be.
Oprócz terapii chemicznych (a feee) istnieje duża liczba sprawdzonych terapii mechanicznych i z tych jako pacjenci nie chcemy rezygnować lekarzy je na nas stosujących szanując. Co do bilansu zysków i strat w kuracjach chemicznych zdania są podzielone bo i te wymyślne nowoczesne pastylki jak dobrze pójdzie to trochę pomogą ale na pewno uzależnią a to już jest z naszego (poszedł do lekarza jako chory a wrócił jako ćpun) punktu widzenia do dupy interes.
Idziemy do lekarza żeby zostać wyleczonymi a nie wydojonymi. Lekarze którzy leczą są ok, lekarze którzy doją powinni zdechnąć z głodu albo i na palu.
Pokój mości panowie ?
O tym decyduje biurwa. A lekarze słuchają biurwy, a nie klienta. Bo ich klientem jest biurwa.
Trzeba przeprowadzić terapię mechaniczną pałą po nerach i przywrócić normalność.
a zaczniemy od lekarzy czy od biurwy ?
Podejrzewam że biurwa już zaczęła pałować klientów. Tak pokazują na tubie.
Żeby te głupie pomysły zawczasu wybić z d.