Muszą nie mogą. Jest dla Ciebie oczywiste dlaczego brata z siostrem to nie jest dobry pomysł?
Mamy całą masę mechanizmów rozpoznawania bliskości genetycznej (szczególna ich ekspresja jest u samic w czasie rui) i samica wybiera największą możliwą odległość. Do tego stopnia, że mózg badanej samicy daje wzorzec rozpoznania brata (przy spotkaniu samca nie dość odległego genetycznie jeśli jest dostępny samiec odleglejszy genetycznie) nawet u samicy, która żadnego brata nie ma. To jest bardzo ostra dyskryminacja.
Poczytaj może jak te mechanizmy supresji takich sygnałów działają u świń, bo tam jest wojna enzymatyczna już na etapie atrakcji samca i samicy.
Co ssak to śmieszniej ta wojna wygląda. Wszyscy niebiorący w niej udziału odpadli z linii rozwojowej gatunku.
Andrzej to pisał na bazie oczekiwań targetu, pamiętaj że to było publikowane jako niezwiązane ze sobą opowieści w gazetkach dla nastolatków. Tam opowieści o babie w ciąży i wychowaniu dziecka nie trafiłyby na odbiorcę. Ciri (czy jak się to tam pisze) pojawia się dopiero w powieściach kiedy czytelnicy dorośli i chcieli kontynuację, ale też nie pojawia się jako ssący cyca bobas, tylko z przerywnikiem.
Dziecko niespodzianka, chłop z wozem na drodze i oczekująca go baba z dziećmi jest na początku rozdziału na kartce po prawej stronie. Czytałem ponad dwie dekady temu to coś tam jeszcze pamiętam.
Nadmieńmy że Andrzej w polonezie wprowadził istotne biasy do swojej prozy wynikające z powszechnej w Polin ówcześnie przypadłości identycznej z kryzysem w Nipponie za upadającego szogunatu. Dużo się piło. Niektórzy mieli problem przestać - w życiu nie spotkałem pana Andrzeja trzeźwego.
Idę sobie co mocniejszego nalać żeby zrozumieć głębię.
Objaśnij mi to - nażarłem się, ocieram brodę i wąsy z sosu (wszak trzeba do samicy jakoś kulturnie podejść), wbijam topór w blat na jakim będzie dobywana, na kwestię przewagi masy nie muszę zwracać uwagi bo jest oczywista. Dalsze kroki są wynikowe.
Należy zapamiętać że to było łaszenie i przymilanie^^
Dawaj wszystkich - na rozdzielni rozpoznają sowich.
To są Denaturzenia Jerzego więc tutaj beka jest dopuszczalna.