Zarciki

Bo same z tego wzrostu kapitulacje mają w resume^^

2 Likes

A od kiedy to klient i to jeszcze taki lichy decyduje o cenie rosyjskiej ropy ?

Rosjanie sprzedają ropę do Chin, do Indii, Turcji i Zatoki Perskiej *)
i to ich klienci mogą negocjować ceny z Rosjanami. Europejczycy mogą ewentualnie strzelić focha, zorganizować konferencję prasową albo wymalować protest kredkami na chodniku.

*) producenci ropy z Zatoki Perskiej naprawdę kupują rosyjską ropę. Przerabiają ją u siebie dla siebie a swoją produkcję przeznaczoną wcześniej na rynek wewnętrzny pchają do UE.

Oczywiście przerabianie rosyjskiej ropy w UE byłoby dla Europejczyków tańsze bo było tańsze przez dziesięciolecia no ale jak się ma fundamentalistów zaczadzonych ideologią w komitecie centralnym w Brukseli to rachunki na pompie są takie a nie inne.

8 Likes

Tak sobie myślę, że skoro cenzus wiekowy biernego prawa wyborczego obowiązuje i nie jest to uważane za dyskryminację (!!!) ze względu na wiek, to może powinno się wprowadzić drugi stopień cenzusu - wymóg minimum 10 lat doświadczenia na stanowisku kierowniczym, z wyłączeniem służb publicznych, spółek państwowych, uczelni i banków.
Wtedy może by nie było takich bożych krówek jak Urszula i jej podobni. Tylko czy byłoby odpowiednio dużo chętnych? :wink:

2 Likes

Jednym z najlepszych logistyków w Kanadzie (i generalnie w północnikowej Hameryce) w całkowicie normalnej, legalnej firmie był… typ po odsiadce za prowadzenie zorganizowanej bardzo poważnej. Był po prostu świetnym organizatorem.
Czy takie udokumentowanie jest dobre…
No i czy nie lepsze jest brak takiego zaświadczenia, że “dał się złapać gamoń jeden”^^?

3 Likes

Dał czy nie dał. To są pytania na innej osi współrzędnych. Ważniejsze jest umie czy nie umie. Zbudował organizację, działała i była wydajna, więc ma umiejętności. A że jego nisza była podpadająca to już inna sprawa. To jak z zatrudnianiem złapanych hakerów przez firmy IT sec.

2 Likes

bez kapitana państwo na głowie.
To jest poziom “Easy”

dodaj podatki, raporty ESG, związki zawodowe to nawet handlarz proszkami zbankrutuje

4 Likes

Przez niezłapanych^^

2 Likes

Co bogatsi, w tym bogatsi w doświadczenie, może liczą na procedurę “Eagle Guardian – Lift 11”? To taki “plecak ewakuacyjny” 1.0
Przypominam, że kiedy Urban opublikował dokument (jak to Urban - z podpisami, pokwitowaniami,…), który z BBN wziął i “przeciekł”, ówczesny żarliwy żaryn usiłował obrócić aferę w “kaczkę dziennikarską”.

5 Likes

rozwiniesz temat ? Przegapiłem go.

4 Likes
4 Likes

A to trzeba spytać w Biurze Uciekania Narodowego lub Ministerstwie Ewakuacji Narodowej. Najprościej jednak sięgnąć po rocznik gadzinówki w jakiejś bibliotece, też pewnie narodowej :slight_smile:

2 Likes

Panowie, miał ktoś z Was do czynienia z UFG, w sprawie braku ciągłości OC?

2 Likes

Miał. Generalnie przegrana sprawa i kosztowało mnie to wtedy ponad 3k pesos
Krótkość “przewinienia” nie ma znaczenia. Wystarczy 1 dzień i leci z automatu. Odwołanie - nieskuteczne, “mamy czarno na białym, że nie było ciągłości od… do…”

4 Likes

jak się ma konto w lokalnej banksterze raportującej do lokalnego gestapo to jest pozamiatane. Ale jak nie masz w jurysdykcji zarejestrowanego mienia które można byłoby od Ciebie rozbójniczo wymusić to biurwa jest bezsilna.

7 Likes

No, to prawda - tylko pod to trzeba mieć ustawiony cały styl życia. :slight_smile:

8 Likes

Bo ów “automat” zakłada a priori, że nie skorzystasz z instytucji przywrócenia terminu. Jak to automat. Poza tym… widziałeś wyniki ostatnich wyborów?

To jeszcze o niczym nie przesądza. Nawet, jak ktoś “ma czarno na białym”.

3 Likes

W Jukeju też jest “czarno na białym” że auto musi być opłacone i ubezpieczone albo SORN czyli czasowe wyłączenie z ruchu i zaparkowanie w garażu czy na podjezdzie. Problemik w tym żeby opłacić musi być ważny przegląd, a tego nie można zrobić wcześniej niż na miesiąc przed terminem. Do Polski se przyjechałem na niecały rok no i oczywiście przegląd się skończył, auta opłacić nie mogłem a SORNu też nie robiłem bo przecież auto używałem i ubezpieczone musiało być. Po powrocie kara od DVLA (wydział komunikacji) £80 z “automatu”. Już miałem na głowie firmę windykacyjną.

Jak to ja, odwołałem się i po trzecej wymianie listów dostałem długą odpowiedź z załącznikiem do aktualnego prawa, kiedy weszło w życie i nie ma zmiłuj, czarno na białym że…

Po pewnym czasie firma windykacyjna się poddała, pojawiła się inna a po niej jeszcze inna. W końcu wszyscy się odczepili. Ale to w Jukeju, wystarczy nie ignorować i zasypywać listami, a jak to zrobić w Polsce Panie @Michnik?

3 Likes

Bo też nie bardzo rozumiem co to jest i jak skorzystać z przywołanej instytucji przywrócenia terminu. Ja najczęściej powołuję się na prawo łaski :slight_smile:

3 Likes

https://www.researchgate.net/publication/329366731_Socially_Useless_Jobs

3 Likes

Kwestie pogrzebu korposzczura…
-Trumnę w kształcie kołowrotka poproszę;

5 Likes