Core meltdown A.D. 2022

Gdyby PZPR startując z tego samego poziomu w 1989 roku co Chińczycy wyciągnęła PRL do poziomu chińskiego dzisiaj to PRL istniałaby do dzisiaj. Partia w Pekinie odniosła sukces więc zdaniem Chińczyków co partia czyni dobre jest. Chińska Partia Komunistyczna udowodniła czynem że ma rację.

Jak się partia potknie to zaczną się rozliczenia i wtedy lepiej być gdzie indziej. A ma się o co potykać: podobno wyprodukowali sobie nawis inflacyjny na 600 milionów ludzi.

Jest ich tam 1,4 miliarda a mieszkań nabudowali dla dwóch miliardów. Na kredyt. I teraz sekretarze z Pekinu kombinują jak ten nawis inflacyjny odpisać i nie zostać w nagrodę zjedzonym.

Inny krąg kulturowy: my naszych wrogów wbijamy żywcem na pal (“Lachów szaszłyki”), Chińczycy wrogów zjadają.

7 Likes

Stuart Russel pisze o satysfakcji i odwołuje się do modeli Herberta Simona opartych na zadowoleniu/satysfakcji - podejmowaniu decyzji będących wystarczająco dobrymi, zamiast obliczania optymalnych decyzji - dających lepszy opis zachowania człowieka.

5 Likes

Bardzo ciekawe. U Girarda jest mimetyzm itd. Generalnie chodzi o to ze to nie jest jednowymiarowy problem optymalizacyjny i nie wychdzi z tego dobry porzadek a efficient frontier I rożne niewymienne skladniki

4 Likes

To już wiadomo dlaczego spadły wolumeny kupowanych stali i cementu :wink:
Partia przestała budować. Znaczy się, sytuacja światowej gospodarki się normalizuje, a nie dostaje zawału :wink:

3 Likes

Który kraj by się nadał za Tybet to mniej więcej się spodziewam, ale kto by robił za Ujgurów?
No i te rzeki przecinające kraj, na które wpływają kontenerowce…

Jednak nie ogarniasz.
Masa infrastruktury stanowi o tym, że ileś tam śrubek, przęseł, słupów wsporników etc dziennie trzeba wymienić. To jest ze stali, względnie ze stali i cementu, względnie z samego cementu (wtedy się mniej wymienia).
Kiedy przestajesz to robić funkcja rozsypywania się nie jest wyłączana.
Próbowałem to wyjaśnić @Stawowy , ale ten jest przekonany, że jak coś zamyka do szafy to tam się czas zatrzymuje.

5 Likes

Właśnie pytanie brzmi ile tej stali i cementu w normalny stanie musi na to iść.
Bo patrzę na wyniki, ale zmniejszenie wolumenu nie wygląda na nagły zawał, ale na powolną redukcję.
I owszem, jeżeli nie idzie na utrzymanie infrastruktury, to to jest droga w przepaść. Ale właśnie nie widzę tego, żeby na infrastrukturę nie szło.
My teraz pływamy jak pączki w maśle i budujemy nowe hale i zdolności produkcyjne (rezerwa zdolności już wyczerpana), bo naczelniactwo nie przewidziało skali boomu inwestycji w infrastrukturę elektro-energetyczną, a przez to skali zapotrzebowania na nasze produkty.
Wszystko wskazuje na to, że następna dekada będzie na takiej fali. Jak się komercyjna gospodarka sypie, państwa inwestują w infrastrukturę, bo jest taniej i są nagle ludzie, aby robotę robić.

4 Likes

Złe pytanie - ile stali i cementu chce za to ten co to zrobi. To jest ostatni kilometr, tu robota jest najdroższa. Produkujesz stal i cement aby młody człowiek, który ma ten ostatni kilometr zrobić zbudował sobie przy okazji dom.
Jak nie to tang ping. Niech się sypie - bai lan.

W korporze co tym hurtowo obraca robię, widzę jak jest.
Podpowiem Ci jak sprawdzić - idziesz na skład, jeśli jest obrót to nie jest rude, jak jest bardzo rude - znaczy długo leży i nikt nie ruszał.

Hala nie jest zdolnością produkcyjną, maszyny z obsługą na tej hali są.
To nie komin stanowi o fabryce, tam pod kominem jeszcze musi być piec.

Jakby naczialstwo było w stanie cokolwiek przewidzieć to by nie wygrało wyborów.

No właśnie to tak nie działa. Musisz coś tym ludziom zaoferować. Jeśli nie - to rozmontują system konsumując go. Rozkradną zamek aby z jego murów pobudować obory.

4 Likes

To wiem. Obecnie każdy wolny skrawek powierzchni zajmują stanowiska robocze. A jeszcze rok temu tak nie było. Było sporo wolnych powierzchni, gdzie można było zrobić wystawę produktów, wewnętrzne targi czy klientów zaprosić i im pokazówkę zrobić. Teraz wolnych przestrzeni nie ma, potrzeba nowych, aby nowe stanowiska robocze poustawiać.
Zatrudnia się mnóstwo ludzi.
Widzę to, bo raz, co miesiąc info idzie, a dwa, szkolę część nowych w naszym dziale z zasad bezpieczeństwa poruszania się po zakładzie.

Pytanie brzmi, gdzie się sypie? Może akurat tam, gdzie i tak nie ma sensu infry już utrzymywać?

2 Likes

Wiem, że wiesz, tylko widzę, że nie łączysz. Wcześnie jest - kawy idź się napić.

Gdzie? Za ile?

Czekaj czekaj… jeśli wpuszczasz kogoś do fabryki to on już wie jak się tam poruszać.
Jak musisz szkolić to znaczy, że nie pracował w fabryce.
Więc albo jesteście fabryką brzegową robiącą coś prostego gdzie zagrożeń nie ma.
Albo coś poszło bardzo nie tak.

Najwięcej się sypie tam gdzie infry jest najwięcej. Bo ma się co sypać. Hutę zamkli?

3 Likes

Te szkolenia to teraz na wszystko są robione aby claimów nie było jak się kto pokaleczy, sam widziałem jak na tape guny robili w małobretanii.

A przejazdem w Polin byłem niedawno i tam widziałem kładli zbrojenie pod wiadukty i to było mega rude. Czy to aby nie ma negatywnego wpływu na trwałość konstrukcji?

2 Likes

Keynes wiecznie żywy <3

moi przodkowie tak własnie robili:)

w Państwie Półśrodka czy w Kondominium?

2 Likes

Nie ma.
Powiedzmy w jakimś przytomnym zakresie dwa lata leżało pod chmurką. Bo jak pińć to ma.

Po to zamki rosną. Aby była kopalnia kamienia.

2 Likes

takie lepsze - lepiej wiąże :>

5 Likes

Papiur musi być, że został przeszkolony. Nawet Ciebie Waści bym musiał przeszkolić :wink:

Dokładnie.

Nie ma.

W samym sercu drogiej Bavarii. A wszystko to ręczna robota :wink:

??

Rzym też tak skonsumowano swego czasu.

2 Likes

“Carolabrücke” w Dreźnie bo był taki most który postawiono za DDRu w 1971 roku. Stał, działał aż się we wrześniu 2024 roku częściowo zawalił. Saksoński Urząd Dozoru Technicznego dowiedział się że most mu się zawalił z telewizji, a kilka minut przed zawaleniem się przejechał tym mostem nocny tramwaj.

Okazało się że 80% prętów stalowych żelbetowej konstrukcji sprężonej skorodowało.

6 Likes

A bumażku - ja panimaje.
To mnie też miesiąc temu przeszkolili. Pokazałem im co jak działa, wystawili mi stos kwitów na wsie dźwigi, suwnice i trolejbusy.

Za ile?

Co zdziwiony? A skąd żeloż przyjeżdża? Bo jakoś w se mam na składzie tysiące ton z ru.
Znaczy ze znanych hut na Litwie^^
Tak mówi pismo^^

5 Likes

Chiny mają swój Tybet, podbity klasycznie to znaczy orężem. Do gnębienia Polakom Litwini, Białorusini i Ukraińcy pozostają.
Ale jakby partia nieboszczka zdążyła wytworzyć na czas kogoś o kalibrze Denga Xiaopinga to dzisiaj pewnie i Drezno razem z Kopanicą wróciłoby do macierzy.

Ktoś tu pisał że Czajniki niewojenne są. Spytajcie się Dalaj Lamy przed kim go z Lhasy CIA nocą ewakuowało …

4 Likes

Ale Dalaj Lama to z tych orężnych chyba najmniej?
Przedszkolaki napadły na żłobek, po ciężkich walkach wbiły flagę?

5 Likes

Ale papiery były ok? Wychodzi ze czas zycia tej klasy inżynierki w EU to 51 lat^^ Powtarzalne. Czy wiesz jak stary jest most po którym jezdzisz ? :wink:

3 Likes
  1. Beton, bez stali.

Kosztował wtedy niecały milion franków szwajcarskich.
Wymienialnych na złoto wtedy jeszcze.

3 Likes