Core meltdown A.D. 2022

Załóżmy, że by im się udało załagodzić szok demograficzny. Ale pokolenie nowych Chińczyków wejdzie na rynek pracy w 2049r. To kupa czasu, zwłaszcza że będzie znikać 2 pracujących a na ich miejsce przychodzić pewnie 1.5 jak dobrze pójdzie. [inna sprawa że imho się nie uda odwrócic trendu w ChRL, no ale to już moje zgadywanie]

widocznie to głupi pomysł

Biorąc pod uwagę szybkość ofensywy 3dniowej to lepiej już było. Z resztą ani EU ani UA w tym wyścigu zbrojen nie brała udziału, stąd wszystko wygląda jak paraolimpada.

To my akurat jesteśmy teraz ta niezdecydowana panna co by chciała i silnym Samem i pięknym Louisem i mądrym Hansem na raz. Rubla zarobić i cnotę zachować.

Zdradzę tajemnicę: na żadnym kontynencie nie ma już żadnej sprawnej woli odzyskiwania dawnego blasku. Ci co mieli blask, to obecnie musieliby najpewniej podbić sami siebie żeby z tego był profit. A ci co by chcieli podbijać, to historycznie zawsze dostawiali w d i nawet w Europie Universalis robią za ikonkę niewolnictwa:) Ostatecznie ich etnos nazywa się tak jak Rzym nazywał niewolików. Z na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje.

Panie, tu na forum zbójców każdy tylko się zastanawia jak mieć a się nie narobić. To wszędzie indziej jest jeszcze więsza dekadencja.

Mi się wydaje, że tam oderwanie od realiów jest bardzo duże. I generalnie nasz gen warcholstwa jest taki silny, że nawet przy korycie sarmata wygrywa z solidarnością kilki.

3 Likes

ee… Ja myslę że w tym szaleństwie jest metoda. Jak chcesz przekonać różnych warchołów typu Polska do wspólnej armii, zamawiania Rafaeli, rezygnacji z jakichś złotówek itp?

Platformersi już taką piosenkę zapodają ostrożnie. Myślę że na finiszu kampanii będzie to mocniej podkręcone, aby wymusić reakcję Konfy.

Cel jest zasadniczo ten sam co w US. Rozjebka, aby dokonać konsolidacji na nowo.
Przysłowie mówi, “nie pozwól, aby kryzys się zmarnował”. No to trzeba zrobić ten kryzys

Jeszcze Trump podaje na tacy wojenkę na cła. To może w odpowiedzi cła na amerykańską broń, i co wy Polaki na to?

2 Likes

Wjechać wolno - ale nikt nie wrócił by o tym opowiedzieć.

Ale, że swojej? Oni aż tak religijni nie są. To inny kult.

Nikt nigdy. Te trendy to zajęcie archeologów dywagujących “co tu się odjaniło?”.

Albo nieoznaczony.

Po dwutygodniowej prankdemii wszystko w normie.
Jankesom obrona Kijowa wyszła tak, że chyba sami się wystraszyli. Szykowali partyzantkę po bohaterskiej przegranej, a przegrana się nie udała. Oczywiście zwalają tę porażkę na Rosjan.

Gangbang jak nic ją czeka.

Noo… tak właśnie jest.

Ale żeby mnie nazywać elementem kryminogennym? Mnie? uczciwego podatnika królestwa Svenów?

Jeśli kryzys się nie uda to naprawdę źle :slight_smile:

3 Likes

to możliwe, w końcu chyba teraz PL ma tą… prezydencje? To może przynieść pecha.

2 Likes

Nie ważne co będzie robione, wyjdzie jak zawsze, wszystkim i to bokiem.

4 Likes

kiedy przeszli od awansowania za technikę do awansowania za bilans.

Oficjalnie to Boeing wchłonął McDonnell Douglasa, w rzeczywistości było odwrotnie.
Potem poszło z górki. Korelacja jest przyczynowo-skutkowa a efekty odwrotnie proporcjonalne w realiach oraz wprost proporcjonalne w księgach. Czyli jak zawsze.

Teraz ten patent powtarzany jest w UBSie po wchłonięciu CSu oraz w Bayerze po wchłonięciu Monsanto.

4 Likes

W Rosji nawet coś takiego wymyślili. Myślę, że śpiewają swoim bobasom “ore ore nie swój rower biorę, szabadaba dywan też się nada”. Uniwersalny problem socinżynierii, że działa po linii najmniejszego oporu, a nie tak jak sobie autor zażyczył:)

4 Likes

A ci od techniki poszli się bawić z Elonem. Bo DoD sugerował skoro nie chcą robić wyników kwartalnych.

Skutek jest taki jakby obaj wpadli do kibla.

A wiesz, że to ma sens?
W Korei padła taka propozycja z wyliczeniem ile rząd musiałby zapłacić od sztuki i wszyło, że musieliby się rodzić sami potomkowie wielkich przedsiębiorców, żeby to się zwróciło z podatków z kosztami obsługi długu na takie żyro.

Z tym że w Rosji wymyślono, że jak się ludziom zapłaci tyle ile zarabiają przez życie to idą się strzelać. No i przyjmując sprzedaż kopalin to tam akurat może mieć sens. W Nigerii też, ale w Nigerii jeszcze nie swędzie to nie drapią.

Przy takiej dzietności to się w ciągu dekady sprowadzi do narady WRONa “czy ktokolwiek ma jakikolwiek pomysł?”.

2 Likes

A ten koleś nie zbliża się do prawdy? Co prawda z pewnością ekstremów nie zobaczymy tam, ale jednak wiochy na jakich był wyglądają jak… wiochy.

To akurat się w wielu obszarach objawia, że władzuchna jest oderwana od rzeczywistości. Czasem można by pomyśleć, że to tylko show, ale nie - oni wierzą w te kocopoły, które pierdolą.

No tak to poszło po tym kierunku, ze zwrotem, że Rzym przyjął etnos za nazwę niewolników. No ale własny rezerwat jeszcze jest.

To potrzeba cara!

No może być, ale czytając gospodarza, to obraz mi się jawi taki, że okręt dryfuje.

1 Like

Naja… niewolnik w Rzymie to był servus :wink:

Poza tym Słowianie zajęli sporą część Rzymu… :wink: ciekawe dlaczego?

Takie video z takich bidnych wiosek, to nawet sami Chińczycy kręcą i upubliczniają. Moje kochanie co jakiś czas ogląda takie pierdoły. Wiec podejrzewam, bo dowodów na to nie mam, że w rejonach, gdzie nie wolno wjechać, a po “przypadkowym” wjechaniu wszelkie gadżety elektroniczne zostaną skonfiskowane oraz grozi ryzyko wylądowania na dołku, jest coś, co o wiele niefajnej wygląda. Tylko co?

5 Likes

Tak - nie ma komu wiosłować. Za dużo sterników, przy wiosłach przestali się rodzić.

Dozór.

2 Likes

No Go Zone’y:) A plują się, że w Europie mamy takie:)

Dla mnie co prawda Daleki Wschód to Zamość(w sumie nigdy nie byłem bardziej na wschodzie:)) i Chiny znam tylko z “podróży chłopkiem po mapie” ale
a) Czy nie jest tak że w Chinach jest po prostu dużo gór co sprawia, że eksploracja jest utrudniona, a też doliny się łatwo zamyka.
b) Cokolwiek tam zdrożnego nie ma, to musi być na tyle małe by nie było tego widać z satelity
c) Raczej nie jest to bieda, bo się z nią kryją tylko symbolicznie. Tu, tu i nawet w Baiduwidać.
d) może jakieś zanieczyszczenia i chodzi by nie zbierać próbek? ale to brzmi spiskowo.
e) albo tam są opuszczone wioski? uniwersalny problem wszystkich społeczeństw co się zurbanizowały. I w ten sposób chroni się je przed turystam od ruin porn i szabrownikami?

Więc może jest na opak, nie można tam wjechać, bo dozór byłby za słaby. Zamiast wersji open world dostaje się linearną fabułę.

3 Likes

Ale to chyba nie są najwyższe góry na świecie?^^
No chyba, że są? I turyści bez dozoru przepadają tam jak Ujgur w obozie?

To widać z satelity. Nie widać nic takiego.
W Chinach są wyższe górki, pustynie, tam ludzie mieszkają w dwóch deltach.

4 Likes

Ślubna stwierdziła, że takie NoGo zony to mogą być:

  • obiekty wojskowe
  • właśnie tereny, gdzie jest dla turystów niebezpiecznie, bo dziko i nie ma infrastruktury
  • miejsca skażenia
  • obozy pracy (więzienia?)
    Na lepsze pomysły też nie wpadła.

Ja sam się w tamte rejony nie zapuszczałem, bo poruszałem się wyłącznie po miastach na wybrzeżu i do 200 km w głąb. Więc… nie wiem.

4 Likes

e, to są sielskie filmiki z cyklu ‘rajskie życie na wsi’ - ładne dziewoje zrywające dojrzałe owoce przy anielskich dźwiękach harfy płynacych z offu.
Dobry magnes na mieszczuchów z 20metrowych apartamentów pracujących w korpo-kojcach

3 Likes

Może te kilka przykładów takimi było, ale mnóstwo jest też tego typu:

https://www.instagram.com/chen_dongmei_202/

https://www.youtube.com/@Chendongmei

https://www.youtube.com/shorts/y493_QB2ckU

Co prawda, ciągle jest tam ładna dziewoja, ale życie to raczej nie takie rajskie :wink:

2 Likes

Skoro nic nie widać z satelity to są to tereny niebezpieczne. To nie Arizona, żeby wpuszczać każdego na pustynię bo później trzeba się tłumaczyć z deficytu turystów.
Że uciekli do Mandżurii albo coś.

2 Likes

Dorzuciłbym do listy jeszcze lokalnych watażków. Z daleka od miasta mogą pojawić się różne pomysły wyciskania wody z kamienia. Centrala gonić ich nie będzie, bo to lokalsi i teren znają lepiej. Czapkami ich nie nakryją, bo to bez sensu, aby na parę much ściągać artylerię. Pilnują tylko, żeby zbytnio się nie rozzuchwalili, i nie chcą karmić ich turystami, bo to by centrali robiło czarny PR i kiepsko wyglądało w na tle zajebistości i sprawczości przewodniej siły narodu, że nie ma kontroli nad chuliganami.

7 Likes

A to coś takiego jak w Wałbrzychu. Pojawiłem się tam raz w obowiązku pożegnania członka rodziny a że pojawiłem się na obcoplemiennych blachach to ewakuowałem się nie do końca dobrowolnie. W sumie pomogło że zaparkowałem pod cmentarzem. Po zaparkowaniu pod klubem pewnie nie byłoby co zbierać z toczydełka.

4 Likes

jeszcze Polska nie zginęła

6 Likes