Przygotowania do kryzysu

Nie ma ziewania. Refleks też się liczy. W sklepach spozywczych pustki, w budowlance firmy produkujace okna mają drastyczny spadek zamowień, ludzie przekierowują forsę z mniej ważnych dziedzin na te podstawowe. Sam czekam na rozwoj wydarzeń i dzięki Bogu jest wiosna. Jeszcze tydzień dwa poczekam a potem trzeba podjąć decyzję o rozwinięciu ogrodu warzywnego a to juz wymaga pewnego wysilku i poniesienia wydatków. Należałoby postawić całkiem spory tunel foliowy, dokupic dodatkowe zbiorniki na deszczówkę, zbudować kurnik i lekko odnowić stare pomieszczenia gospodarcze. Nalezy zastanowić się gdzie klatki na króliki postawić a gdzie ewentualnie dwa prosiaczki przechować(świnka to taka forma lodówki. Jak nie bylo lodówek świnka zjadała resztki i przebosila je w czasie jako mięso). Do tego zakupic sadzonki, nasiona, krzewy i drzewka. Najlepiej jak ktoś dysponuje malym areałem to juz mozna myslec o ksrtoflach i zbozu. Uwaga, małe powierzchnie mozna ogarnąć glebogryzarką(bardzo ułatwia), co do narzedzi to warto pamiętać że jest coś takiego jak kosa(niespalinowa) a zielenine naciachac w pl mozna na dowolnym ugorze, rowie melioracyjnym, bocznicy kolejowej, warto miec duzy wuzek do wozenia tej zieleniny i miejsce do suszenia. Jak już pojdziecie tą drogą to warto pamiętać o suszarni słonecznej, którą mozecie zbudować ze starych okien aby tylko tam zapewnic odpowiednią wentylację i przeplyw powietrza. Dziś sprawdzałem ceny sloików i zaskoczyla mnie cena. Sloik typu weck(1,25litra) kosztuje 7zł+1zł za gumkę i spinkę(łàcznie 8zł) na paletę wchodzi 540słoików, myślę ze weck to taki podstawowy słoik do przechowywania, można tam i warzywa i mięso przechować. Do tego nalezaloby kupic wielki gar do ich gotowania i taboret gazowy aby to ogrzać i zagotować. Gumek i spinek bierzemy przynajmniej dwa razy tyle co sloików. Albo dodatkowo sloiki z zakrecanym wieczkiem, ale jedno wieczko mozńa urzyć max dwa razy tak więc zamawiamy je z duzym zapasem. Do przechowywania beczki do kiszenia, plastikowe okolo 30litrow(60zl sztuka) Podstawowe warzywa, które nas interesują to(ziemniaki+zboże, kukurydza). Ziemniaki dla nas, a ziemniaki i zboze do skarmiania zwierzat(dwa podstawowe to kury i króliki) jak mamy większy potencjał co do zwierząt to wchodzimy w krowę(wtedy dodatkowo intwresują nas buraki pastewne, lucerna), z krowami nie mam obycia, nie wypowiem sie jak je hodować, na dłuższą metę na pewno jak są warunki to warto rozważyć. Następne warzywa pomidory i ogórki(tunel foliowy), pomidory poza deserowymi odmianami dobieramy na przeciery i ewentualnie do suszenia w suszarce slonecznej. Ogórki do kiszenia. Następnie kapusta biała(do kiszenia), inne warzywa buraki, marchew, pietruszka, seler, por, sałata, rzodkiewka, kto co lubi. Z krzewow agrest, czafna, czerwona porzeczka, borówki, maliny koniecznie. Z drzew wiadomo kto co lubi. Można nasadzać jabłonie na polnych drogach, mozna samemu zbierać jabłka z polnych dróg, z opuszczonych ogrodów. Co do pędzenia to kazdy coś tam wie. Pamietamy bitwę pod Grundwaldem 1410, 1000gram wody, 400gram cukru, 10 gram drożdży. Chlodnice to mozna i samochodowa wykorzystać. Acha, z wyposazenia do przetworów interesuje nas sokownik parowy do soków. Akcesoria w rozsadnych cenach gastronomiczne mamy z firmy stalgast. Zastanawiamy się gdzie wędzarnię, gdzie zwierzaki oprawiać. Dobrze mieć zbieraczki do jagód. Jak ma ktoś traktor z akcesoriami to plus, do tego narzędzia spalinowe(piła, kosa, glebogryzarka, motopompa), narzędzia ręczne ogrodnicze, do podlewania zbiorniki, szlaufy, nawadniacze, konewki. Można zamówić obornik granulowany, jedna paleta ok 1750zl, jeść nie woła a przy warzywach zawsze warto dodać. To tyle, kupa roboty ale idzie wiosna i nalezy patrzec na rozwój wydarzen, jak zacznie iść źle nalerzy rozkręcać te produkcje rolną. Wtedy może się okazać że każdy kawałek trawnika wokół domu mozna wykorzystać na warzywa.

Szybko tych pustych polek nie uzupelnią, ludzie dalej będą dokupować az zapelnią zamrażarki i piwniczki, teraz kolej na run na banki, podobnie jak ze spozywką jest ze sklepami branżowymi. Pamiętajcie że poza jedzeniem dużo cennych rzeczy można dostać w metalowcu, hurtowni hydraulicznej, elektrycznej i motoryzacyjnym. Co w garści to moje, reszta to obietnica. Wczoraj kupowalem na targu warzywa, babeczka przedemną mialą poł foliówki antybiotyków(zawsze sie przydadzą) tak więc każdy kitra co może. Ciężko jest ocenić, jak sypną się dostawy to to jedzenie też się zacznie kończyć po 2-3tyg. Dobrze wykształceni z wielkich miast mogą mieć słabo.

1 Like

Akurat coś tam o tym napisałem, tekst leży w kolejce.
Ciut inaczej te proporcje się interpretuje.

2 Likes

Mi tak to tłumaczyli aby najlepiej zapamiętąc, bitwa Grundwaldzka 1410 i starcza na cale zycie. Jak ktoś bedzie praktykował to dopracuje te date. Mysle ze ie wspomniałem o kłusowaniu, ryb zawsze mozna natrzepać z jeziora, znajomy mysliwy moze ustrzsli dzika, jakos aby do zbiorów. Jeśli by się sypło to najgorszy będzie okres przejsciowy. No i krów dla wszystkich nie starczy, ani sloików też, ani narzedzi rolniczych i tak dalej. Na razie wszyscy rzucili sie na spozywke no i słusznie, a jak kto ma kase to tym bardziej powinien skupować bo ma mniej do stracenia np wyda 10k pln na papu, stać go wtopić taką kwotę, jeszcze zamrażarkę albo dwie dokupi i wstawi do piwnicy aby się więcej zmieściło

1 Like

A ciekawostka, propaganda ekożywnościowa zrobiła swoje i kostek smalcu nie brakowało, nawet bardzo tani jest.

1 Like

Moze u 3r3 nikt nie robi runu na markety ale wystarczy aby pojawił się przy kasie wśród ludzi z normalnymi zakupami jeden, jeden czlowiek z wózkiem wypchanym samymi konserwami i sloikami branymi na kartony i wszyscu robią się nerwowi, że niby coś przegapili.

2 Likes

Dobrze pamiętasz datę, tylko cyfry znaczą co innego.
1 kg cukru, 4 L wody i 10 dag drożdży (zakładam że piekarskie, babuni).
Dostajesz 5 kg (nie litrów!) nastawu o 20* Blg, czyli 200g cukru w kilogramie płynu. Daje to 9-10% alkoholu po pełnym przefermentowaniu, a piekarskie i tak więcej nie zjedzą.
Z Twoich proporcji wyjdzie 28,5* Blg, dla nowoczesnych drożdży gorzelniczych to pikuś ale babuni nie dadzą rady i zmarnujesz cukier.

Będzie Druga zasada zachowania pędu - zapraszam do lektury.

1 Like

:):):slight_smile: może i masz racje że ptoporcje nie te podałem, lepiej trzymajmy się twoich, data bitwy za to dalej pasuje :slight_smile:

2 Likes

Nie doceniłem kreatywności MON. Na ulicach pojawili się terytorialni - bez broni.

Dzięki za fotki. W moich stronach wciąż wszystko jest - widać run na sklepy przebiega bardzo niejednorodnie.

Czy zanieczyszczenie gleby na terenach podmiejskich realnie wpływa na walory zdrowotne warzyw? Ktoś coś wie na ten temat?

Na to nie będzie takiego runu, bo leming biurowy nie ma o tych rzeczach pojęcia, a specjalista ma je w firmie w ilości WM.

2 Likes

Żeby nie sprzedali.

Po pierwsze lustro wody jest nisko na zurbanizowanych.
Po drugie trzeba wiać z miast.

Obawiam się że tam mają inne plany.

1 Like

Robimy tym co mamy, warzywniak organizujemy tam gdzie się da. Jak nie wylewałes do gleby ropy czy oleju silnikowego to az tak trujaca nie bedzie, lepsze takie warzywo jak żadne.

1 Like

Raczej chodzi o to że wielu specjalistow ma niskie stany magazynowe i nie gromadzi materiałow a po drugie ja tam sie za bardzo nie znam na co ale kilka zaworów wolałbym mieć w szufladzie, trochę złączek wago albo kostek elektrycznych też niezaszkodzi lub 500metrów sznurka nylonowego albo pudełka wkrętow do drewna😋

1 Like

Jakiekolwiek gospodarowanie wymaga przestrzeni a w mieście takowej nie ma.

2 Likes

Wybacz czepialstwo. Takie zboczenie hobbystyczne.

1 Like

Ludzie moi kochani, nie martwcie się aż tak o swoje futro. Już to wszystko przerabiałem przez pół roku. Takie rzeczy jak epidemie kierują się inną logiką niż nam się wydaje. Wszystko jest w rękach Pana Boga i On o wszystko już zadba. Trochę trzeba zadbać o higienę i jakieś podstawowe warunki bezpieczeństwa ale bez przesady. Jak ktoś ma umrzeć to chocby nie wiem jak się zabezpieczył to Pan Bóg go weźmie do siebie. Raczej trzeba się dużo i szczerze modlić, posypać głowy popiołem i nawrócić. Przecież sami widzimy, że ludzie żyją jakby ich prawa Boskie nie obowiązywały, coraz zuchwalej sobie postępują więc idzie karanie. Były znaki ostrzegawcze a teraz się zaczyna, myślę że bliżej Wielkiej Nocy będzie to bardziej czytelne. Naprawdę należy się nawrócić i żałować, pozamykać wszystkie niejasne sprawy inaczej nic z tych zapasów, nic z mycia rąk i odkarzania. Serio. Kolega był na takiej stołówce gdzie na sniadanie wpadla do środka rakieta i nie zdetonowała bo ktoś nie ściągnąl kapturka zabezpieczającego zapalnik, sam siedzialem w wozie w który trafił rpg i 15 minut przed zdarzeniem kolwga siłą mnie przestawił na sąsiedni fotel, mielismy uchylone wlazy i obylo się bez wiekszych strat, inny pochylil sie zapalic a rpg przeleciał nad nim, kolo następnego spadla rakieta i tylko paleta z butelkami wody pochlonela odłamki, inny za to będąc w pelnym oporządzeniu w wozie opancerzonym przez lekko uchylony wlaz dostal zabłąkanym odlamkiem pod chełm i w koncu zginąl, albo ied wybuchał przed lub za pojazdem a nie pod nim i zaloga tylko lekko poturbowana. Nawet naszą nakplice zdmuchnęła rakieta ale nikogo nie bylo w środku. Pewnie właśnie po to aby kapelan odprawiał Eucharystię na swiezym powietrzu aby każdy przechodzacy po bazie afgańczyk mógł ją zobaczyć na własne oczy i przyglądali się mszy bardzo żarliwie, okazuje się że nie była im obojętna. Tu działa inna logika, trzeba robic swoje i pamiętać o tym czego od nas wymaga Pan Bóg i się z nim na wszelki wypadek rozliczyć i już świat jest trochę lepszy. A zabierze kogo uzna za stosowne ale jak ludzie się nie będą zmieniać to pewnie proces doświadczania ludzi będzie postępował. Tak więc medyku helwecki, mimo że kroczysz jak po polu minowym to może nic ci nie być jeśli to nie twój czas, jesteś dzielny!

1 Like

https://m.youtube.com/watch?v=FrKLSJxxnlw co nas czeka???

Promy chodzą normalnie. Tylko samoloty dla stonki są zbanowane.
można wjeżdżać i wyjeżdżać, tylko wjazd do pl wiążę się z podpisaniem karteczki na dwutygodniowe wakacje. Nawet niby psiarnia łazi i sprawdza czy durnie sami się więżą.

1 Like

Ech tam.

Słabi jesteśmy. Popatrzcie, taki Kłamteusz Zrobił nagle dotacje pieniędzmi podatnika dla upadającego LOTu.

Stare dobre cZasy aż się łezka w oku kręci . Socjalizm bohatersko zwalcza problemy nieznane gdzie indziej.

Za
Wszystkie rojenia najlepiej zapłacić pieniędzmi podatnika.

Ani ja prezes w LOT aby premie za wzrosty przytulić ani ja nikt w Petrolot aby premie przytulić za wzrost obrotu kerozyny

Ale tak jest wszędzie bo Bundesregierung kupuje od Draegera w trybie bezprzetargowym 10.000 respiratorów a kto o tym wcześniej wiedział ten już zarobił bo Draegerwerk przecież spółka giełdowa.

Nikt żadnych pytań nie zadaje a chyba dlatego ze dopóki nasi zarabiają i kradną to wszystko w porzadeczku

1 Like

Z ta gleba to to nie do konca tak. Jesli masz zamiar uprawiac wiecej roslinek niz kilka doniczek na parapecie dobrze jest odpowiednio przygotowac podloze. Przy wiekszej skali liczy sie wydajnosc oraz jak w kazdym biznesie, ograniczanie wydatkow, strat, poswieconego czasu. Mowimy tu tez o dluzszym okresie wegetacji niz rzeżucha.

Sam nawoz NPK rowniez nie wystarcza, pamietajmy o mikroelementach jak bor, molibden, krzem itp. Bez nich latwo o choroby lisci, owocow czy korzeni oraz szkodniki. Takie uprawy zajmuja jednak sporo czasu a przede wszystkim wody, lepiej zeby uroslo jak powinno.

3 Likes

Chorych brak, kasa płynie, szkoły działają, durnie spanikowani i oddają rynek - eldorado się szykuje. A dokturów w niemieckojęzycznych krainach wkręcili w panikę, że tylu chorych, a się okazuje że nie można tych chorych znaleźć - zwyczajne zapalenia płuc, grypa i przeziębienia są jak zawsze.

Od tego podatniki som.