Nie chcę sugerować co i czym może sobie prezydent zrobić bo jest duży i ma żonę.
A co myślisz o tej fali zakupow w sklepach? W marketach pulki puste jakby dopiero regały skręcili i czekali na towar. Jak u nas wszyscy wykupują w sklepie, w niemczech, wloszech i anglii to komu zabraknie i kiedy? Moglys podac mi swoją rzeczową opinie
W magazynach towar jest, easy. Po prostu siec dystrybucji nie wydala, na swieta np. jest zatrudniany dodatkowy personel jak ludzie wiecej kupuja.
Panika panika, ale prawda jest taka, ze zapasy na chacie powinienes byl miec juz rok temu. Ja w sklepie to ostatnio bylem tylko po cole do whisky. Reszta siedzi w kartonach, 3-4mce zarcia tak eaaaaasy.
Do uwalenia wszystkich lotow i autobusie/pociagow wystarczy dlugopis akurat.
O fali głupoty?
Niedorzecze - kraina durniów.
Mi nie braknie.
U mnie sklepy normalnie funkcjonują.
Myślę że trzeba podnieść podatki i zwiększyć liczbę kontroli na drogach, żeby na pewno nikt nimi nie jeździł.
Nie no wiadomo, kazdy towar dlugoterminowy mozna kitrać,
No nie wiem, lepiej mieć pewien zapas podstawowych dlugoterminowych produktów, niż wcale. Co w tym złego aby mieć na pólce w piwnicy dwa kartony proszku, karton plynu do mycia naczyń i konserw? Na pewno się nie zmarnuje, a nawet gdyby to lepiej wtopić 2-3k pln na zakup towaru ktory się niw wykozysta niz potrzebować i nie mieć, na większe głupoty przepuszczało sie hajsy i było dobrze.
W Anglii jakos wszystko jest. Fakt ze znikly najtansze makarony, najtansze sosy pomidorowe i najtansze puszki z warzywami. Tych lepszych produktow jest cala masa, promocji pelno, jest nawet papier. Nie rozumiem tej paniki, przeciez swieze warzywa i owoce mozna jesc non stop, mieso i ziemniaki np sa ciagle w promocji a nikt tego nie bierze. Przeciez nie bedzie chyba tak ze w ogole nic nie bedzie do kupienia?
Nie widziałeś jeszcze komuszystów u władzy^^
byn är en fredlig glad by ![]()
Masz racje, za mlody jestem. Nie mialem zamiaru ich poznawac dlatego wyjechalem w swiat podoswiadczac troche “normalnosci”. Spodobalo mi sie i nie wrocilem do patologicznej ojczyzny.
Panowie tylko dla Was, nie chce mi się w Polsce Paniki wywoływać i wsadzać to na IT, ale od najbliższej rodziny dostałem film, że w Irlandii już wszystko puste, oto nagranie ze sklepu w którym niedaleko jak miesiac temu robiłem zakupy ^^
https://youtu.be/UpM6cQ1S3Oo
Wiecie Irlandia jest mała i tam mają przećwiczone warianty starzy wyjadacze wyspiarscy, jest akcja bach do sklepu i po temacie.
Nie to co w Polsce foliarze : )
Widocznie Irlandczycy pamietaja czasy glodu i wiedza ze Londyn moze im nie pomoc. W Polin podobnie, nikt nikomu nie ufa. A w Anglii tradycyjnie - Keep Calm.
@ Do Eltor
AK47 - nic nie bede strugał - przecież nie przebije starożytnej myśli radzieckiej od tak sobie xd
Wystrugaj sobie AK. Jeszcze lepiej AR, bo tam nie będziesz się bawił w prasy i inne takie, tylko po frezarce/tokarce pojedziesz.
Z coraz więcej źródeł rodzina - znajomi: Warszawa (i inne aglomeracje) będą izolowane pt/sob, sob/niedz, niedz/pon. No to będę weryfikować źródła informacji - które okazało się pewne.
Z innego punktu widzenia (innego informatora): panika jest stymulowana, by pospieszyć ludzi do robienia zapasów - w niedorzeczu oficjalny jest tylko wierzchołek góry lodowej. Stąd cały spód zostanie wzięty w karby w ten weekend. Zdrowia forumowiczom życzę.
Wywołałem Wohlstand z lasu co by się Klimuszką popisał…
Muszę wreszcie znaleźć jakiś market z pustymi regałami, wszyscy tyle o nich opowiadają.
Uber zadeklarował pomoc w wypełnianiu marzeń długopisu? Pani Repnin tłumaczyła już “rządzącym”, że tej firmy regulacje nie dotyczą.
Mieć, a nie próbować pozyskać w dwa dni, bo wszyscy postanowili tak zrobić.
To jest słowo klucz. W obecnym modelu rozmieszczenia przestrzennego gospodarki izolować można co najwyżej po arbitralnie wytyczonych kreskach na mapie pośrodku niczego, bo odcięcie miast po granicach administracyjnych natychmiast wywraca wszelką działalność wewnątrz obszaru.
zaprawdę powiadam Wam: Trumpek wprowadza stan wyjątkowy, by pod jego osłoną “aresztowania chosen-ones” czas zacząć"
i nadchodzi czas, gdy każdy z nas będzie mógł wyjść z szafy i z dumą powiedzieć: “Jestem gojem!” ![]()
Może meblowy?
Bo to tylko platforma łącząca oferentów z klientami - taki ebay na usługi.
