wszystkich 20 chętnych Polaków juz tam jest.
Więcej raczej nie będzie, bo nawet - po chwilowym sukcesie - WOT zaczął się kurczyć.
ale moment moment… jest impreza jest zabawa.
Dzięki tej wojence EU (czyli w praktyce Francja i Niemcy) poszerza władztwo nad niepokornymi kraikami typu PL, puchnie wspólny dług, jest okazja na ukręcenie trochę postępowości i tęczowości (Microsoft właśnie wywalił na pysk dział DEI - uwierzyby ktoś 2 lata temu że to możliwe?)
Wuj sam tez zastępuje petrodolarka bombo-dolarkiem, itp itd. Chwilo trwaj (niestety dla Ukraińców, interesy okołowojenne jeszcze niedokończone).
Choć oczywiście, ta wojna wygląda jak pojedynek bokserski, grze obaj zawodnicy juz powłóczą nogami, garda ledwie trzymana, a sędzia zajęty swoimi sprawami. Ale organizatorzy chcą przedłużyć jeszcze imprezę.
Zachód nie toczy wojny z Rosją. Rosja toczy wojne z Ukrainą, wciskając swoim prolom w głowy propagandę, że walczy z całym nato, i dlatego właśnie sukcesów nie widać.
Jak ich na butach harcerze roznieśli to się nie ma co dziwić.
Sprawa już jest publiczna?
Chyba na mapie w gabinecie, bo na tę chwilę mają taką anarchię w gospodarce, że we własnym szczekaniu nazywają to pollniszewirtszaft więc uznali podległość zgodnie z chińską wykładnią^^
Taaa… bo oni mają najofensywniejsze siły i geografię na kontynencie. Krainy ludne, lud w obu młody, jedni nie wojowali od wieków, a drugim przeszło jak przegrali ostatnią razę.
Svensony na rozkaz ataku od razu przeprowadzą desant. Plaże na Florydzie będą pełne.
Biorąc pod uwagę profil emigracji z krainy U, oraz niemożnością zdobycia przez Niezwyciężoną Armię Czerwoną nawet Kijowa (nie mówiąc o Londynie, Mediolanie, Paryżu i Barcelonie, gdzie ten wektor się kończy) to będzie jak z folderami reklamowymi u deweloperów. Będą się cieszyć jak będą mieć widok na cmentarz. Z resztą po tym dobrze widać kto wygrywa (tzn się nachapał) na krainie U.
robic nie ma komu!
Ostatni raz ochotę miała zimą 2022. Od tego czasu gra na przeczekanie i się zaraz doczeka. Inna sprawa, że mogą się na Kremlu mocno zdzwić czego sie doczekali, no ale chcącemu nie dzieje sie krzywda.
doświadczenie imperialne uczy akurat czegoś zupełnie przeciwnego. Trzeba mieć po prostu swojego dzikusa na plantacji.
To że "za darmo umarło" to było już pisane. Raczej jesteśmy na etapie gdzie zarówno władza jak i rządzeni udają, że “wszyscy jesteśmy statykami” (a zaczynają przeważać endostatycy i endodynamicy) “Prawie nikt tego jeszcze nie widzi, ale Polska zostanie państwem jak Włochy. Na niezłym, ale w gruncie rzeczy przeciętnym poziomie rozwoju, z antyrozwojową strukturą wydatków publicznych. Państem podporządkowanym starszym osobom. Dla młodych będzie wysoki fiskalizm i nic więcej.” od siebie dodam, że Włochami między Rzymem a Neapolem, a nie tymi z Mediolanem:)
Te 30mln to już z uwzględnieniem dodrukow stanów osobowych
Nasz nieszczęśliwy kraj po 1944 jest już niezdolny do takich prowokacji.
dokładnie. Zachód tylko polewa do kielicha wschodnim Słowianom na odwagę:)
na Ukrainie to i PGR nie poprawi demografii, no chyba że tęczowe know-how dzieci w parach homo zadziała
PS https://biznes.pap.pl/en/news/all/info/3630409,comarch-it-shareholders-and-cvc-to-launch-tender-offer-at-pln-315-40-per-share
czyli w Polsce się już pokolenie ambitnych dorobiewiczów późnego PRLu nachapało i… nikomu dalej się nie chce. Bo i know&how na biznes musi się zmienić w świecie bez darmowych prologodzin
Bo walczy. Dokładnie tak jak Stany walczyły z całym Układem Warszawskim we Wietnamie. Gdyby nie powszechna zbiórka broni i amunicji dla Ukrainy przez całe Nato to już dawno było by po sprawie.
Jeśli zajęcie 1/4 terytorium kraju nie jest żadnym sukcesem to gratuluję propagandzie.
Podejrzewam, że Kacapy liczą wyniki po stratach gospodarczych Zapada.
Gospodarki na kontynencie wywrócone. Za cenę zeków, bezroboli, kredyciarzy, alimenciarzy, skorumpowanego aparatu siłowego (nie żeby mu poziom korupcji od tego spadł, ale przewietrzono)…
oraz za cenę zostania kolonią Chin, co jest wspaniałą wiadomością. Może nie dla Uja Sama, ale dla nas na pewno. Nie zdziwię się, jak za kilka miesięcy zaczniemy słyszeć, że za uralem juan wypiera rubla nawet na stoiskach z kartoszkami (bo w handlu transgranicznym to wiadomo, juz to nastąpiło)
Zdaje się, że to Deng Xiaoping powiedział Gorbaczowowi, że wprawdzie Japonia Chiny najbardziej zniszczyła, to jednak Carska Rosja a później ZSRR Chiny najbardziej wykorzystały… karta się odwraca